CZY DEBIUT RUBENA AMORIMA NAS ZAWIÓDŁ? IDZIE NOWY MANCHESTER UNITED
Wszyscy kibice #manchesterunited czekali z niecierpliwością, aż wreszcie przerwa reprezentacyjna dobiegnie końca i #rubenamorim wreszcie pokaże, czego zdążył nauczyć swoich piłkarzy. Mecz z #ipswichtown był czymś, o czym mówił cały świata. A jak się skończyło? Na pewno niedosytem.
Całe szczęście, że z Bodo, bo z Bodo jest grany mecz, nie, chwila, gdzie, na Old Trafford, co nie? To całe szczęście, bo wyprawa do Norwegii gdzieś tam pod to koło podbiegunowe w końcówce listopada to jest totalnie nic przyjemnego. To prawda. W lidze jeszcze w najbliższy weekend u siebie Everton, więc okej, uczciwie to nie jest teoretycznie aż tak duże wyzwanie, no bo Everton chociażby w tej kolejce nie potrafił strzelić gola Brentfordowi, który tam chyba przez 60 minut grał w osłabieniu. No ale potem zaczyna się tak. Wyjazd do Arsenalu, później Nottingham Forest u siebie i później wyjazd na Manchester City. Więc ścieżka zdrowia naprawdę potężna dla Rubena Amorima.
Nottingham, Everton, Wolves. To są takie mecze, które raczej by należało zakładać na wygraną. Newcastle też bym zakładał, że powinno zostać wygrane mimo wszystko i Bournemouth, chociaż to są przeciwnicy niewygodni. No i ten Arsenal z Manchesterem City mogą napawać pewnym niepokojem. Oczywiście mówię tylko o meczach ligowych w tym przypadku. No ale to są moje oczekiwania w stosunku do Manchesteru United. My musimy zobaczyć, co się będzie działo, bo jak się okaże, a tfu tfu, może się okazać, że drużyna Rubena Amorima w ogóle nie będzie chodzić i będzie nawet stresowanie się meczami z Wolves, tak jak to było za późnego Erika Tenhaga. No ale tu mamy, przepraszam, że sobie jeszcze przeliczę tylko na szybko, ale tu mamy kolejek 3, 4, 5, 6, 7 do końca roku. No to 15...
Ale w moim sercu jest wiara, że trener z lepszym pomysłem i z pewnymi takimi pryncypiami, które chce wprowadzić, może coś zmienić. A to nie jest tak, że nagle piłkarze po prostu z dnia na dzień stwierdzi, że dobra nie, dla niego to będziemy grać i będziemy sobie... Wyglądali dużo lepiej, bo tak jak mówię, to pierwsze kilka minut naprawdę obawiałem się, zaczynałem czuć niesmak i sobie myślałem, że znowu się okaże, że brak zaangażowania piłkarzy, a nie zły pomysł trenera decydował o tym, że drużyna grała słabo. Teraz wierzę w to, że właśnie zmiana trenera może dużo zmienić w dłuższej perspektywie, bo też pamiętajmy, że po tym świetnym starcie Solskjera sezon zakończył się takimi kompromitacjami jak 0-4 z Evertonem,
Tak to zawsze był w top 2. I tak mi się to ładnie spina, bo było takie spotkanie, gdzie oni 0-4 przegrali z Evertonem. To był chyba najgorszy mecz w tamtym sezonie. I ostatnio też przegrali 0-4. Pierwszy raz od ośmiu lat przegrali czterema bramkami mecz. Prawie od ośmiu lat muszę sobie wyobrazić. Dużo wskazuje, że to może być kolejny sezon, który skończą poza top 2, no bo tutaj Arsenal i Liverpool to chyba będą zaczynać odjeżdżać, jeśli zaraz się... Nie przebudzi maszyna Guardioli, ale mnie o tym... No właśnie, tak reasumując, sorry, bo właśnie tak odbiegłem, ale tak mi się to trochę spięło. Jeżeli coś się rodzi w bólach, ale widać, że to dokądś zmierza, to można poczekać i wykazać się jakąś cierpliwość, dać pewien kredyt, zaufanie. Sęk w tym, żebyśmy my widzieli, że to będzie zmierzało w dobrym kierunku pomimo jakichś pojedynczych, czy też nawet może kilku, nawet ewentualnej serii potknięć.
Słuchajcie, słyszymy się w przyszłym tygodniu na pewno i wtedy już będziemy mogli coś więcej powiedzieć na temat tego zespołu Rubena Amorima po meczach z Bodo Glimt oraz z Evertonem. Dziękujemy Wam, jeżeli wysłuchaliście tego do końca. Koniecznie dajcie znać w komentarzach, jak oceniacie pierwszy mecz w kadencji Rubena Amorima. I właśnie jak podchodzicie do tych słów Kacpra, czy macie podobne, bardziej ostrożne podejście? Czy jednak zdążyliście już wsiąść na ten hype trainer Rubena Amorima i już zdążył się on spektakularnie wykoleić? Jak wam się podobało, no to wiadomo, łapa w górę. Jak chcecie być na bieżąco, no to musicie subskrybować. Słyszymy się w następnych materiałach. Dzisiaj razem ze mną był Kacper Klasiński.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kacper Klasiński i Paweł analizują pierwszy mecz Rubena Amorima w roli szkoleniowca Manchesteru United. Zauważają brak efektywnych bramek i niedociągnięcia.
Kacper Klasiński i Paweł dyskutują o szansach Manchesteru United w sezonie, podkreślając brak intensywności i efektywności w ataku.
Kacper Klasiński i Paweł omawiają wybory kadrowe Rubena Amorima, w tym wpływ kontuzji na formację i strategię drużyny.
Kacper Klasiński i Paweł analizują formację i strategię Rubena Amorima, podkreślając brak efektywności i potrzebę zmian.
Kacper Klasiński i Paweł omawiają perspektywy sezonu dla Manchesteru United, podkreślając wyzwania i oczekiwania na kolejne mecze.
Analiza roli i możliwości zawodników w nowej formacji, podkreślenie roli Nusaira Mazraouiego i kwestii zastępowania Andre Onanego. Dyskusja na temat potencjalnych zmian w składzie i roli piłkarzy w sezonie.
Porównanie meczów podczas kadencji różnych trenerów Manchester United i analiza możliwości poprawy wyników pod kierownictwem Rubena Amorima.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wszyscy kibice #manchesterunited czekali z niecierpliwością, aż wreszcie przerwa reprezentacyjna dobiegnie końca i #rubenamorim wreszcie pokaże, czego zdążył nauczyć swoich piłkarzy. Mecz z #ipswichtown był czymś, o czym mówił cały świata. A jak się skończyło? Na pewno niedosytem.