Mentionsy Mentionsy
Adventure Riders - o tym, co kryje się za podróżą
Adventure Riders - o tym, co kryje się za podróżą

Kobiecy Świat na GS-ie. Namibia. GS Trophy 2024

09.09.2025 ·1 godz 9 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Witaj w pierwszym podcaście po wakacyjnej przerwie!Rozpoczynamy drugi sezon naszych rozmów, a gościem odcinka jest Małgorzata Jakubiak – zwyciężczyni ubiegłorocznego International GS Trophy w Namibii.Zanim jednak przejdziemy do rozmowy, mam dla Ciebie ważną informację.Adventure Riders Poland wraz z partnerami organizuje konkurs na najciekawsze wyprawy motocyklowe.Jeśli w latach 2023–2025 odbyłeś lub odbyłaś wyjątkową podróż, koniecznie zgłoś ją do konkursu!Szczegóły znajdziesz na stronie: 👉 konkurs.adventureriders.plZgłoszenia zbieramy do końca października. Zgłoś się, naprawdę warto.A teraz zapraszam Cię na inspirującą rozmowę z Małgorzatą Jakubiak – triumfatorką International GS Trophy.

0:19 · Adventure Riders Poland 3

Ja myślę, że ja nie widziałam wcześniejszych... Tak jak widziałam wcześniejsze relacje, to zawsze ci ludzie jakby tworzą... Taką rodzinę. I naprawdę, lecąc tam, te osoby, które są od strony organizacyjnej, to nie jest... Były dni, kiedy wracałyśmy, bo już pod koniec... Pierwsze chyba dwa dni mieliśmy tak, że grupy były mieszane, a później już były kobiece. To jak wracałyśmy dość późno, gdzie już było ciemno. Byłyśmy zmęczone, bo jak wyjeżdżałyśmy ostatnie, no to wiadomo też, jakby dojeżdżałyśmy ostatnie. To nawet marszale podchodzili, pomagali rozkładać namiot, pytali czy czegoś potrzeba, mówili idź zjedz, my to zrobimy.

To tak naprawdę to ciało odmawiało posłuszeństwa, już nawet No nie było siły, no przynajmniej ja mogę mówić za siebie, że jakby czułam zmęczenie do tego temperatura. Fantastycznie właśnie też tutaj prowadzący grupy, czyli marszale, bo ja miałam na przykład taki moment, gdzie jedna osoba mi powiedziała, że Czy wszystko jest ok? Bo widać zmęczenie. Ja na przykład tego zmęczenia nie czułam, nie zauważyłam tego. Podpowiedziała mi, żeby wypić więcej kawy, nie jeść ani nie pić cukru, tylko coś, co faktycznie...

Fajny motocykl. To fajny motocykl. Więc myślę, że to też jakby ileś edycji było takich, że było 1250, 1300, dziewięćsetkami jeździli Marszale, a teraz myślę, że troszeczkę inny motocykl, nawet wizualnie. W ogóle jestem bardzo ciekawy, jak on będzie radził sobie w terenie, wiesz, naprawdę, bo mi się on bardzo podoba. Nasza koleżanka, nasza jurorka, żona ta jeździła tym samotocyklem. Mówiła, że jakby na dłuższe trasy, takie właśnie drogowe, to trochę jednak nie jest to pozycja i ochrona. Nie masz ochrony przed wiatrem i tak dalej, bo tam nie ma żadnej ochrony. Ale tak wydaje mi się, że w terenie to musi być super fajne. Ale ja też nie mam ochrony żadnej w GS-ie 1300. Mieliśmy takie szybkie, malutkie i szczerze mówiąc,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.