Mentionsy Mentionsy
À propos
À propos

À propos przekładu

16.03.2023 ·30 min 43 s · 8 rozdziałów

Czym jest dobry przekład i po czym go rozpoznać? Z czym łączy się praca translatorska i jak postrzegają ją sami tłumacze i tłumaczki? Dlaczego tak długo autorzy przekładów pozostawali w cieniu, a jak ich rola zmienia się obecnie? W jaki sposób można się mocniej uwrażliwić na przekład – a przez to w ogóle na literaturę? O tym wszystkim, polecając teksty kultury, opowiadam w podcaście À propos przekładu. ---------------Partnerem podcastu jest Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku, organizator Gdańskich Spotkań Literackich Odnalezione w Tłumaczeniu, które odbędą się w tym roku między 20 a 22 kwietnia. Więcej na: odnalezionewtlumaczeniu.pl.---------------Dla słuchaczy podcastu „À propos” przygotowaliśmy kod zniżkowy na roczny dostęp online do „Pisma". Wejdź na magazynpismo.pl/prenumerata i wpisz na dole strony kod: APROPOS, skorzystaj z oferty – czytaj i słuchaj przez pierwsze 5 miesięcy za połowę ceny (5,49 zł).

7:00 · Książki i komiks o przekładzie 3

W marcu 2019 roku opublikowaliśmy na łamach pisma w moim odczuciu bardzo ciekawą rzecz. Był to jeden wiersz, który opublikowaliśmy w dwóch przekładach pokazanych zaraz obok siebie. To był wiersz Emily Dickinson o numeracji 258. A wiersz ten opublikowaliśmy w przekładzie Jacka Denela i zaraz obok na drugiej stronie w przekładzie Szymona Żuchowskiego. I naprawdę jest to ciekawe doświadczenie. Myślę, że szczególnie na tak metaforycznym i nieoczywistym, zniuansowanym znaczeniowo tekście, jakim jest wiersz, zobaczyć ile w przekładzie jest właśnie autorstwa i wrażliwości samych tłumaczy i tłumaczek.

Już na przykładzie pierwszej linijki można to bardzo dobitnie zobaczyć. Oczywiście biorąc pod uwagę, że ciężko w poezji wyabstrahować jedną linijkę od pozostałych i od szerszego kontekstu, ale tutaj podaję tylko w gwoli krótkiej prezentacji. W oryginale ten pierwszy wers Dickinson brzmi There's a certain slant of light i w tłumaczeniu Denela fragment ten brzmi Bywa taki światła skłon, podczas gdy w tłumaczeniu Żuchowskiego jest to Czasem światło pada skośnie. No oczywiście w przypadku poezji to jest też kwestia wyborów w zakresie rytmizacji, tempa, struktury, masy rozmaitych wyborów, których trzeba dokonać w takim czysto formalnym aspekcie.

Ale no właśnie dlatego, że tak jest, to ten przekład poezji wydaje mi się szczególnie ciekawy, aby zobaczyć, w jak różny sposób można tłumaczenie ugryźć i w jak różny sposób można jeden tekst czuć i jak można go widzieć w zupełnie nowym języku i odsłonie. I dlatego bardzo Wam polecam tę rolę przekładu na przykładzie Dickinson odczuć, czytając oba przekłady w piśmie. I tu naturalnie jak zawsze przypominam, że jeśli nie macie dostępu do pisma, to bardzo Wam polecam skorzystać z kodu zniżkowego À propos, który przez pierwsze 5 miesięcy pozwala Wam korzystać z dostępu do pisma za połowę ceny.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.