Wałkuski: Zapytałem Prezydenta Trumpa nie o taktykę, a o wartości
Dorota Roman rozmawia z Markiem Wałkuskim, korespondentem Polskiego Radia w Waszyngtonie, którego pytanie wg amerykańskiej stacji CNN rozpoczęło kłótnię w Gabinecie Owalnym pomiędzy Wołodymyrem Zełenskim a Donaldem Trumpem. Co dokładnie działo się zanim doszło do spięcia między prezydentami Ukrainy i USA? Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
Marku, to ja bym tak po kolei Cię poprosiła, czyli jest piątek 28 lutego, do Białego Domu przyjeżdża trochę spóźniony prezydent Zełenski, witany z Trumpa przed budynkiem, bez wielkich emocji, jest uścisk dłoni, no można powiedzieć tak odnośnie do sytuacji standardowe mimo wszystko przywitanie. I co było potem? Zanim powiem to, co dalej, sprostuję jedną informację, która rozpowszechniła się w Polsce, o której powiedziałaś przed chwilą. Zeleński nie spóźnił się na spotkanie z Trumpem. To jest tak, że Zeleński mieszkał w hotelu niedaleko Białego Domu. Tam się spotykał rano z senatorami. Był gotowy na spotkanie z Trumpem, natomiast zawsze tak jest, że sygnał o tym, że prezydent Stanów Zjednoczonych jest gotowy na przyjęcie gościa, wychodzi z Białego Domu.
bo to już zostało załatwione, ale żeby zgodzić się na natychmiastowe zawieszenie broni, więc on myślę, że spodziewał się tego, że może być trochę zepchnięty do narożnika. No i Marek miał też ze sobą podróż, tak? No to trochę się leci do tych Stanów też, nie? Tak, on się po drodze zresztą zatrzymał w Irlandii i tam się spotkał z premierem Irlandii, więc to była bardzo długa podróż, ale wszystko idzie normalnie. Trump był dość zrelaksowany, Ja patrzyłem na członków delegacji, no to ukraińska delegacja była napięta, Marko Rubio był też trochę spięty, natomiast J.D. Vance oraz doradcy Trumpa, którzy stali za kanapą, troszeczkę z tyłu, zachowywali się normalnie. Mike Woods, generał Keith Kellogg, wszystko wyglądało tak jak zwykle.
Ja już teraz zdradzę naszym słuchaczom, że powiedziałeś mi, że to pytanie, które wywołuje naszą rozmowę dzisiejszą w podcaście 8.10, było twoim czwartym pytaniem na tej konferencji, ale zanim je przytoczę, mam jeszcze swoje pytanie. Czy to jest tak, że byłeś głośniejszy i szybszy i dlatego możesz zadać to pytanie, czy tam jest jakiś też protokół? Czy wygrywa ten, który jest szybszy i głośniejszy? Zwykle ten, który szybszy, głośniejszy, we właściwym momencie zada pytanie, który zwróci uwagę prezydenta Stanów Zjednoczonych. Nie ma tu reguły, natomiast można sobie trochę pomóc. Jeżeli ktoś jest pierwszy raz w gabinecie owalnym, no to jest mu trudno przebić się z pytaniem, ponieważ ja często relacjonowałem wizyty zagranicznych polityków, nie tylko polskich w gabinecie owalnym, to miałem pewną strategię przygotowaną, a strategia jest prosta.
Ale wszystko było jeszcze w miarę standardowo. Tak, w miarę standardowo, co więcej, Trump był w dobrym nastroju. Trump, wiele takich potyczek drobnych z Zeleńskim, bo Zeleński starał się robić to, co robił Macron wcześniej i Starmer, prostować go od czasu do czasu, kiedy uważał, że Trump podaje nieprawdziwe informacje albo... albo przedstawiać swoją wersję. Ale wszystko szło normalnie. Natomiast ja widziałem, że Trump zerka na mnie coraz częściej. Myślę, że był ciekawy moich kolejnych pytań. W związku z tym wskazał na mnie kolejny raz. Dosłownie po kilku minutach. No i jako wywołał cię też do tablicy. W tym dobrym tego słowa znaczeniu, żeby zadaj kolejne pytanie. Co więcej, w sytuacji, w której wielu dziennikarzy przekrzykiwało się, bo tak to wygląda, stara się przebić ze swoim pytaniem,
I on w pewnym momencie nawet powiedział, poczekajcie, poczekajcie i znowu na mnie wskazał. Wtedy ja zadałem pytanie o obecność Stanów Zjednoczonych militarno na wschodniej flance NATO. Przypomniałem, że Biden wysłał do Polski i do innych krajów Europy Wschodniej dodatkowe wojska po inwazji Rosji na Ukrainę. I zapytałem, czy te wojska pozostaną, czy pozostawi te wojska w Polsce i innych krajach wschodniej flanki NATO. Trump odpowiedział wtedy, że jest oddany Polsce, że Polska robi więcej niż powinna, mając na myśli wydatki na zbrojenia. No i to zresztą ta odpowiedź jest mocno była i jest ciągle cytowana, jeśli chodzi o to spotkanie w kontekście oceny Polski, tak? Tak, tak.
No ale oczywiście potem powiedział, że no tak, jest przywiązany do NATO, ale NATO musi więcej wydawać i tak dalej, i tak dalej. Ale myślę też, że jego odpowiedź, że jemu pasowało to pytanie, mógł pokazać, że jest przywiązany do Polski, o czym lubi mówić, mógł pokazać i zademonstrować, że jest przywiązany do NATO, wbrew temu, co niektórzy mówią. Że nie jest taki bez serca. Włącznie ze mną, tak, tak. I odpowiedział na to pytanie, padły kolejne pytania, a ja zauważyłem, że on cały czas na mnie zerka. I wtedy przyszło mi do głowy to pytanie, które zadałem. To nie jest pytanie, które przyszło mi do głowy spontanicznie. To jest coś, o czym ja myślałem już od dawna. To jest coś, co mnie niepokoiło, to jest coś, co mnie uderzyło, że ta Ameryka się zmienia, że ta Ameryka przestaje być tą Ameryką, którą ceniliśmy, którą szanujemy, Ameryką wartości, Ameryką, która staje po stronie słabszych, a przeciwstawia się dyktatorom, która jest po stronie dobra, a nie po stronie zła.
Natomiast ja myślę, że to, że takie pytanie zadałem sprawiło, że on poczuł się, że musi zareagować. Dlatego, że na moje pytanie Trump odpowiedział całkiem nieźle. Natomiast to nie była odpowiedź ideologiczna. To nie była odpowiedź o wartościach. To była odpowiedź o jego taktyce. A, bo ja nie mogę za bardzo krytykować Putina, bo potem jak mam do niego zadzwonić, powiedzieć Włodimirze, a zróbmy... To była niezła odpowiedź, ale J.D. Vance jest ideologiem. J.D. Vance jest bardzo inteligentny i on wiedział, że to moje pytanie, to nie jest pytanie o taktykę wobec Rosji, to jest pytanie o wartości. I dlatego włączył się do tej dyskusji, dlatego poprosił Trumpa, żeby mógł dopowiedzieć, bo uznał, że odpowiedź Trumpa jest z jego punktu widzenia niewystarczająca, bo to było pytanie o coś innego niż odpowiadał Trump.
Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.