Nowa broń: świat bez Internetu
W obliczu możliwego sabotażu na Morzu Bałtyckim Skandynawia i kraje bałtyckie szykują się na wojnę. W najnowszym wydaniu audycji "360 stopni" Jarosław Kuźniar wraz z zaproszonymi gośćmi odpowie m.in. na pytania: czy akty sabotażu to będzie norma w Europie? Jak zbudowane są systemy informatyczne państw? Co powinien zrobić obywatel, który chce się przygotować do możliwych trudności - internetowego blackoutu?
Praktycznie w każdej wypowiedzi dotyczącej rozsądnego zarządzania danymi, ale nagle się okazuje, że firma warta miliardy dolarów ma z tym problem. I ja nie widzę problemów takich, że może się wydarzyć coś bardzo niespodziewanego. Ja się boję tego, że wydarzą się rzeczy, których możemy się spodziewać, a mimo to nie będziemy na nie przygotowani. Wiem, że można spróbować żyć bez dostępu do Internetu, ale współcześnie patrząc szczególnie na kraje nordyckie, nie ma sieci, to nie ma pieniędzy. Bez dostępu do technologii zaburzona jest jedna z podstawowych funkcji państwa. Dokładnie. Zresztą zobaczmy, ilu ludzi już teraz całkiem słusznie moim zdaniem zostawia na przykład dowody osobiste w domu, posługując się na przykład w podróży w PKP aplikacją M-Obywatel.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.