210. Bez końca
Pełny tekst opisu zamieściliśmy na stronie internetowej naszego projektu: https://2historykow1mikrofon.pl/bez-konca/ Wymienione w czasie audycji publikacje i materiały: - Myrosław Łajuk - Bachmut, tłum. Maciej Piotrowski, Wydawnictwo Ha!Art, 2025; https://www.sklep.ha.art.pl/pl/p/Myroslaw-Lajuk-Bachmut%2C-tlum.-Maciej-Piotrowski/633 - Wojciech Górecki, Wieczne państwo. Opowieść o Kazachstanie, Wydawnictwo Czarne 2024; Kronika wypadków w Nysie (1482–1570) https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wieczne-panstwo - Michel Weber, Kronika wypadków w Nysie (1482–1570), opracowanie naukowe Ewa Wółkiewicz. Tłumaczenie Ewa Wółkiewicz przy współpracy Waldemara Könighausa i Macieja Radomskiego, Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, 2025. https://www.wuw.pl/product-pol-20691-Kronika-wypadkow-w-Nysie-1482-1570.html - W cieniu Gross-Rosen. W cieniu Gross-Rosen. Archeologia i bioarcheologia represji nazistowskich w Borach Dolnośląskich, na Ziemi Lubuskiej i Łużycach, pod red. Konczewski Paweł, Biel Radosław, Kwiatkowska Barbara, Biernacka Katarzyna, Wrocław 2025, : https://www.facebook.com/TotalitarneDziedzictwo/photos/-udost%C4%99pniamy-wersj%C4%99-cyfrow%C4%85-naszej-publikacji-w-cieniu-gross-rosen-archeologia-/788324464282525/ - Serial: Kultowy bohater powrócił. Nowy serial hitem, https://film.dziennik.pl/news/artykuly/11221512,robin-hood-nowy-serial-gdzie-ogladac-odcinek-2.html - Serial: Tajemnice Pragi, https://www.primevideo.com/-/pl/detail/Tajemnice-Pragi/0NRXB6ZMKYSD9UYKLWL6OY7TK4 Krzysztof Ruchniewicz Blog: www.krzysztofruchniewicz.eu Facebook: www.facebook.com/krzysztof.ruchniewicz.3 Instagram: www.instagram.com/ruchpho/ Przemysław Wiszewski Blog: www.przemysławwiszewski.pl Facebook: www.facebook.com/przemyslaw.wiszewski Instagram: www.instagram.com/przewisz/ Twitter: twitter.com/wiszewski Do nagrania intro i outro wykorzystaliśmy utwór RogerThat’a pt. „Retro 70s Metal” (licencja nr JAM-WEB-2020-0010041).
O, to coś ciekawego będzie teraz. Bo to jest tak, można sobie wyobrazić te bieguny, to znaczy tak... Tutaj rzuciłeś hasłowo ten XI wiek. To ja wracam do wieku XX czy nawet XXI. Nie wiem, z pewnością o tym wiesz, że kilka dni temu amerykańskie archiwa narodowe udostępniły kartotekę członków NSDAP. To są miliony rekordów. No i co się stało z tym w Polsce? Stało się to, że część osób uznała, że trzeba po prostu sięgnąć... Zostać historykami. Tak, sięgnąć po te dane i zaczęła nagle wypisywać, kto był, kto nie był i tak dalej.
Robiąc różne rzeczy, to znaczy sprawdzając biografie obecnych polityków niemieckich, ludzi kultury, gospodarki, zaczęły się różne oskarżenia, że patrzcie, to byli tutaj sami naziści, że byli członkami NSDAP i tak dalej. Natomiast, kiedy zacząłem czytać te wszystkie materiały, sam zacząłem się zastanawiać, co tak naprawdę w tym jest nowego. To znaczy, co sprawia, że nagle ta informacja, ten dostęp, zamiast przyjąć to do wiadomości Dobrze, mamy kolejne narzędzie, które pozwala nam sensownie pracować. Nie, to po prostu wyszukuje się już te informacje i stara się w ten sposób emocjonalizować całą debatę.
No historyk tak naprawdę dopiero zaczyna pracę, sięgając po te materiały i nie może z niej zrezygnować. To znaczy musi odpowiedzieć, kiedy na przykład taka osoba została przyjęta do DNSAP. Czy możemy coś więcej dowiedzieć o okolicznościach wstąpienia do NSDAP? Czy były to osoby, które przed 1933 rokiem na przykład były już członkami? Czy też w następnych latach albo w późnych latach? Jakie były okoliczności? Teraz czy chodzi tutaj o zadeklarowanych nazistów, czy chodzi też po prostu o zwykłych karierowiczów, którzy wstępując uważali, że tym samym będą mogli realizować sobie to czy tamto? Więc to jest jedna rzecz. Druga rzecz, to trzeba konfrontować z innymi aktami. To znaczy często jest też tak, że sama taka informacja nie wystarczy, tylko po prostu to trzeba sprawdzić, jeśli taka jest możliwość, także i z innymi materiałami archiwalnymi.
Które należały wtedy do Rzesza, a dzisiaj są w granicach państwa polskiego. To wydaje mi się, że to jest bardzo ciekawe źródło właśnie do badań masowych. I teraz dostaliśmy właśnie takie źródło do ręki. Świetne dlatego, że materiały dotyczące tego okresu 33-45 tu na Dolnym Śląsku są bardzo skąpe. Nie wiem, czy 90 parę procent dokumentów NSDAP z tego terenu zostało zniszczonych, albo jest przechowywana gdzieś, gdzie nie wiemy, że funkcjonuje, bo faktycznie zachowały się absolutne szczątki, więc nawet dostęp do takiej karty pozwoli nam powiedzieć, jak wyglądała ta sieć, relacje, które trzymała społeczność tutaj w okowach tego NSDAP.
I to, co ty mówisz, no czasami w pogoni za, może nawet coraz częściej w pogoni za sensacją osoby, które nie mają warsztatu historycznego, biorą te tematy i może fajnie, ale... Ale tu się pojawia drugi problem, wiesz, taki, który wydaje mi się o wiele bardziej poważny. To znaczy, nawet jeżeli w rodzinach Niemcy mieli tego członka NSDAP, nazwijmy to tak, już nie chciałem powiedzieć dziadka w Wehrmachtzie, ale członka NSDAP. To czy następcy są za to odpowiedzialni? I to stwarza się takie po prostu wrażenie, że to są dzisiaj także naziści. To jest po prostu niepoważne. Zresztą spójrzmy wokół siebie.
I coraz częściej to się pojawia. I tutaj czego mi brakuje trochę, to znaczy także naszego głosu w tym całym kontekście, bo czytając też te głosy, miałem wrażenie, że ja nie wierzę własnym oczom. To znaczy jak można na przykład oszukiwać się u takiego czy innego polityka, Na przykład jakichś związków z nazizmem, jeżeli on tak naprawdę żadnych związków nie ma, poza tym, że ktoś z jego przodków w tym członkiem NSDAP. Przy takiej masowości to przecież to nie jest żadne zaskoczenie. Natomiast inną sprawą to jest kwestia zbrodni, odpowiedzialność za zbrodnie, pociągnięcie za zbrodnie i tak dalej. To już jest inna rzecz, ale czy także i w tej sytuacji mogą być wnukowie, bo to często już mówimy o wnukach, odpowiedzialni za to, co robili po prostu ich dziadka?
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.