Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
29.12.2025 04:00

Podsumowanie roku 2025

W podsumowaniu roku 2025 Konstanty Gebert przygląda się Izraelowi z perspektywy kraju w stanie przedłużonego alarmu. W tle jest wojna trwająca zdecydowanie za długo i niepewność co do przyszłości Strefy Gazy, a wraz z nimi wracają pytania o odpowiedzialność przywódców, granice solidarności i to, jak długo społeczeństwo może żyć „na sygnale", gdy polityka coraz wyraźniej rozmija się z nastrojami obywateli.

Konstanty pokazuje też szerszy kontekst: presję sojuszników, rosnącą izolację Izraela oraz napięcie między potrzebą bezpieczeństwa a kosztami, jakie wojna narzuca gospodarce, relacjom społecznym i codziennemu życiu.

To odcinek o konsekwencjach, militarnych, psychologicznych i politycznych, i o kraju, który znów musi odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jest i dokąd zmierza. 

A jeśli ktoś liczył na nudę, to pomylił adres. Na Bliskim Wschodzie nuda jest prawdziwym luksusem.

🎧 Posłuchaj najnowszego odcinka:

⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv

⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Hezbollah"

Pamiętajmy, że była to wojna nie tylko w Gazie, ale wojna z Hezbollahem w Libanie, wojna z Iranem i że wszystkie te wojny zostały przez Izrael wygrane.

Hezbollah został rzeczywiście pokonany, na czym zyskał nie tylko Izrael, ale także Liban oraz Syria.

Liban dlatego, że pokonany Hezbollah jest teraz dość jeszcze niekonsekwentnie, ale jednak rozbrajany przez armię libańską i tym samym Hezbollah przestanie być główną siłą polityczną w Libanie, którą był dlatego, że siły zbrojne Hezbollachu były potężniejsze niż armia libańska.

której Hezbollah był zaciężną, ważną siłą wojskową.

I wprowadzenie tam, jak się wydaje, dzisiaj już można to powiedzieć wprost, dyktatury Ahmed Al-Szara, przywódcy syryjskiej Al-Kaidy, a potem wroga syryjskiego odłamu ISIS, który zdobył władzę w Damaszku, obalając Asada dzięki temu, że Izrael pokonał Hezbollah, który musiał się z Syrii wycofać.

Była, póki tam stacjonowały oddziały irańskie i libański Hezbollah.

Co prawda zasadnie przyznaje, że w końcu osiągnął zwycięstwo w trzech bardzo ważnych wojnach w Gazie z Hezbollahem i z Iranem.