Mentionsy

Ziemia zbyt obiecana
Ziemia zbyt obiecana
29.12.2025 04:00

Podsumowanie roku 2025

W podsumowaniu roku 2025 Konstanty Gebert przygląda się Izraelowi z perspektywy kraju w stanie przedłużonego alarmu. W tle jest wojna trwająca zdecydowanie za długo i niepewność co do przyszłości Strefy Gazy, a wraz z nimi wracają pytania o odpowiedzialność przywódców, granice solidarności i to, jak długo społeczeństwo może żyć „na sygnale", gdy polityka coraz wyraźniej rozmija się z nastrojami obywateli.

Konstanty pokazuje też szerszy kontekst: presję sojuszników, rosnącą izolację Izraela oraz napięcie między potrzebą bezpieczeństwa a kosztami, jakie wojna narzuca gospodarce, relacjom społecznym i codziennemu życiu.

To odcinek o konsekwencjach, militarnych, psychologicznych i politycznych, i o kraju, który znów musi odpowiedzieć sobie na pytanie, kim jest i dokąd zmierza. 

A jeśli ktoś liczył na nudę, to pomylił adres. Na Bliskim Wschodzie nuda jest prawdziwym luksusem.

🎧 Posłuchaj najnowszego odcinka:

⭐ Spotify – https://spoti.fi/3yfxnFv

⭐ Apple Podcasts – https://apple.co/3ISwbNh

 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Netanyahu"

Tymczasem tutaj Trybunał nie przedstawił prokuraturze izraelskiej swoich dowodów, mimo że ta jest znana z tego, że także premierów i prezydentów stawia przed sądem trwa proces Benjamina Netanyahu.

To jest po części konsekwencja strategicznego wyboru, jakiego dokonał Benjamin Netanyahu, stawiając na republikanów i potępiając demokratów.

Można się spodziewać, że interesy Benjamina Netanyahu i

Wszystkie sondaże wskazują, że obecna koalicja partii Likud, premiera Netanyahu, dwóch partii religijnych i dwóch malutkich partii faszystowskich, może zebrać 50 miejsc w 120-osobowym knesecie, ale w większości nie osiągnie.

60 miejsc według najnowszych sondaży zdobędą żydowskie partie wrogie premierowi Netanyahu i jego koalicji, 10 miejsc partie arabskie.

Jeżeli te proporcje się nie zmienią, no to nie będzie można rządzić Izraelem bez udziału Arabów, chyba że blok opozycyjny wobec Netanyahu by pękł i jakieś partie czy partia zgodziłyby się wejść do koalicji Netanyahu.

Tym bardziej, że trwa przecież proces premiera Netanyahu.

W swoim osobistym liście do prezydenta Herzoga Netanyahu nie mówi o ułaskawieniu, mówi o uwolnieniu systemu sądownictwa od tego absurdalnego procesu, w którym są fałszywe oskarżenia.

Innymi słowy, godząc się hipotetycznie na to, by prezydent go ułaskawił, Netanyahu chce wyświadczyć Izraelowi przysługę.

no to sądzić należy, że Netanyahu w końcu zostanie skazany.

Ale upór Netanyahu, by nie powoływać Państwowej Komisji Śledczej do wyjaśnienia okoliczności ataku Hamasu 7 października, jednoznacznie wskazuje na to, że uważa on, że bezstronna Komisja Śledcza musiałaby uznać jego winę, która jest bezsporna za to, że nie przygotował kraju na taki atak, a wręcz przeciwnie, wszystko postawił na kartę tego, że Hamas został odstraszony i Izraelowi z jego strony nic nie zagraża.

Ten ruch pozostaje wrogi premierowi i o ile nie wydarzy się nic niezwykłego, a w Izraelu zawsze coś niezwykłego może się wydarzyć, doprowadzi do tego, że za rok Netanyahu nie będzie premierem, tylko podsądnym.

Netanyahu dwa miesiące temu wygłosił przemówienie, z którego potem się wycofał, ale które dość dobrze ujawnia jego myślenie.