Mentionsy

Wolna Rozmowa
Wolna Rozmowa
25.06.2025 08:28

22. Co się stało z polską lewicą? | Martyna Łukasiak-Łazarska, Mateusz Michnik, Piotr Szumlewicz

W najnowszej Wolnej Rozmowie analizujemy kondycję polskiej lewicy. Gościem tego odcinka jest Piotr Szumlewicz – dziennikarz, lider Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa i były kandydat na prezydenta.

Dlaczego lewica w Polsce nie potrafi zbudować trwałego poparcia? Czy rozdawnictwo i troska o najbardziej potrzebujących to naprawdę socjaldemokracja? Co z postulatami o poprawę usług publicznych, równość i sprawiedliwość społeczną?

Piotr Szumlewicz nie unika dosadnych ocen. Krytykuje zarówno populistyczne skrzydło Partii Razem, jak i „prospołeczny PiS”, który jego zdaniem realizuje raczej konserwatywno-klerykalną politykę z elementami rozdawnictwa. Opowiada się za modelem skandynawskim, który oznacza m.in. państwo oparte na wysokiej jakości usługach publicznych.

💡 Czy możliwy jest sojusz socjaldemokratów z liberałami przeciw konserwatywnemu populizmowi?

💡 Dlaczego partie lewicowe w Polsce popierają rozwiązania sprzeczne z ich własną doktryną?

💡 Czy polska lewica ma jeszcze przyszłość?

Jeśli chcesz lepiej zrozumieć polityczną mapę Polski poza schematem PO vs PiS, to koniecznie posłuchaj tego odcinka! Jest już dostępny na Spotify i YouTube. 

----------------------------

Znajdziesz nas na:

https://for.org.pl/

Facebook - FundacjaFOR

Instagram - @fundacjafor

You Tube - Fundacja FOR

X - FundacjaFOR

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "PiS"

Z drugiej czy trzeciej strony cały czas polskie społeczeństwo jest dosyć spolaryzowane jednak na PO i PiS.

I chyba to nie jest tak, że ci ludzie utożsamiają się z poglądami akurat PO i PiSu, tudzież Nawrockiego i Trzaskowskiego, tylko oni strategicznie uznali, że należy poprzeć któregoś z tych najsilniejszych, bo nie ma sensu marnować głosu.

Uważanie się za prawicowca do prawicowych poglądów to jest temat rzeka, więc ja bym tutaj bardzo ostrożnie się wypowiadał, tym bardziej, że etykietki też nie są dla mnie jakoś fundamentalnie ważne, natomiast myślę, że przy innej kampanii wyborczej ten rozkład głosów mógłby być zupełnie inny, a jak ja bym zebrał te 100 tysięcy podpisów, to kto by na mnie głosował, to trudno powiedzieć, jeszcze by się okazało, że najwięcej zabrałem Konfederacji i wszyscy byliby zdziwieni.

Tam jest bardzo ostro napisane,

I nikt z PiSu, PO, lewicy się tą umową nie interesował.

Natomiast tu będziemy, myślę, że zaraz jeszcze o tym rozmawiać, natomiast rzeczywiście mam wrażenie, że w Polsce jest też jakieś takie dziwne pomieszanie pojęć i akurat podejście tej umowy Unii z Mercosurem to jest część tego podejścia i zarazem to jest triumf środowisk typu PiS, który wrzasnął, że zniszczą nam rolnika i od razu wszyscy razem z PiSem poszli.

Niektórzy mówią, dlatego pan nie zebrał podpisów.

A w Polsce niestety jest rozwiał zaufania do państwa, więc wszyscy mówią tak, żadnych podatków nie będziemy podnosić, wiemy, że Menten się pytał Nawrockiego i Trzaskowskiego, Nawrocki w ciemno mu podpisał, że żadnych podatków nie podniesie, Trzaskowski kręcił.

Ja tu się zgadzam, że ta instytucjonalna korupcja polega na tym, że idę do prywatnego lekarza, płacę 300 złotych, a on mnie zapisuje wcześniej jako lekarz publiczny i sobie w ten sposób dorabia.

10-20% zapisów na operacje, zabiegi jest niezautomatyzowane, czyli krótko mówiąc na kartce się dopisuje.

I tutaj jest furtka dla różnego rodzaju właśnie lekarzy, którzy prywatnie biorą kasę i tych, którzy zapłacą też być może więcej, zapisuje się nie w systemie, że tak powiem, kolejkowym, tylko na przykład dwa miesiące wcześniej.

I to jest moim zdaniem systemowa patologia i rzeczywiście jest tak, że rzędu 10-20% tych operacji jest zapisywanych de facto poza kolejką,

Po prostu przez całkowitą automatyzację zapisów do ochrony zdrowia i wprowadzenia przepisów, które wręcz w jakiejś mierze prawnie każą za wpuszczanie ludzi bez kolejki.

Czyli jeżeli idę do lekarza i mu płacę 500 zł i mówię, to zapisze mnie pan, panie doktorze, ale bardzo bym chciał, ale niestety nie mam takiej możliwości.

Nie chcę za mocnego słowa użyć, ale jest po prostu idiotyczne w tym sensie, że jeżeli my doprowadzimy do tego, że po prostu wszystkie zapisy paktu migracyjnego padną, nie będzie paktu migracyjnego, no to problemy związane z migracją zostaną.

Wynik w wyborach prezydenckich był spowodowany też tym, że stał się większym populistą niż wcześniej, że on nie zdobył de facto poparcia u lewicowego elektoratu, przynajmniej częściowo zdobył, ale zdobył nowy, który był elektoratem populistyczno-antysystemowym, czyli tak naprawdę bił się o ten sam elektorat, co Mencen, że tam precz z popisem, tak, rozpędzimy elity, to w ogóle to pojęcie elity.

I idą tu razem z partią PiS, no trudno o partię, która bardziej prześladowała w Polsce ostatnich lat oponentów politycznych, która pod hasłem walki z elitami chciała między innymi delegalizacji partii Razem.

Więc to, że nagle nawet ostatnio rozmawiałem na jednych z anten z panem razem Schinderem, który w pełni się solidaryzował z PiS-em, że Trzaskowski to jest kandydat elit przeciwko jakiemuś ludowemu Nawrockiemu.

Czyli postrzeganie niejako PiSu i Platformy Obywatelskiej jako takie samo zło.

Ja też coraz częściej dostrzegam, że na tej lewicy robotniczej, klasowej rozpowszechniają się różne przekonania, które przypominają mi teorie spiskowe.

Dowód szerszego spisku, deweloperów, tutaj jakichś innych przedsiębiorców.

Wrogiem, nie wiem, PiSu czy Konfederacji jest jakiś sojusz liberałów z socjaldemokratami.

Tymczasem dla Partii Razem największym wrogiem nie jest, no właśnie, chadecka prawica, to jest wręcz sojusznik, bo jak czytałem Zandberga o prosocjalnym PiS-ie przez paru lat, tylko największym wrogiem są w ogóle liberałowie, których w Polsce specjalnie nie ma, powiedzmy Petru jest największym wrogiem, tak?

Czyli przekładając na sytuację w Polsce, jeżeli ktoś jest socjaldemokratą, to największym wrogiem jest PiS de facto, czyli główna partia chadecka w Polsce, taka bardzo mocno chadecka.

Pamiętam, że właśnie kiedy pisałem o rencie wdowi, cytowałem między innymi ciebie, bo napisałeś bardzo dobry tekst o tym, że to może prowadzić do patologii, że kobiety będą odkładały rozwód, żeby otrzymać tę rentę wdowią.

No to są rozwiązania w sumie bardzo chadeckie, takie rzeczywiście kontynuujące PiS-owską politykę społeczną i pod tym względem Agnieszka Dziemianowicz-Bąk przedstawiona jako nadzieja.

Jakąś alternatywę wobec rządu PiS-owskiego, że cały czas ta formuła czarastego, później Tusk to powtórzył, chyba też Hołownia, nic co PiS dał to my nie zabierzemy.

Bo ja przyznam się, że poszedłem na te wybory 15 października, no może entuzjazm to za mocne słowo, ale bardzo chciałem, żeby ten PiS stracił władzę.

No i myślałem, że jednak szarpną przynajmniej trochę, że odejdę od części tych rozwiązań PiS-owskich, no i w sumie nie.

Tak, tutaj bardzo zgadzasz się z profesorem Balcerowiczem, który dość często pisze o tym, że rząd Tuska kontynuuje politykę PiS.

Nawet to byłoby bardzo ciekawe, jakbyśmy kiedyś zrobili zagadkę, czy napisał to Piotr Szumlewicz, czy Leszek Balcerowicz.

Oczywiście, ja jestem człowiekiem, który napróbował wystartować, nie zebrał podpisu, więc oni mogą powiedzieć, no pan nie zebrał, a myśmy zebrali, więc niech pan tutaj nas nie poucza.

Liberalno-lewicowy oczekuje więcej od władzy swojej, swoich polityków niż PiS od swojej.

Piotr Łukasiak-Łazarska, Mateusz Michnik, PiS, Fundacja FOR.

Bo w momencie, kiedy ja piszę na Twitterze na przykład ograniczyć 800+, to tam Zjednoczony Sojusz PiSu i Partii Razem zaczyna, o ty Lipku, tam chcesz zabrać te największe osiągnięcie socjalne od 50 lat.

Wszyscy mówili językiem PiSu.

Zielony Ład, mogą się nie podobać poszczególne zapisy, no niemniej jednak Zielony Ład jest programem...