Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
13.11.2024 19:13

Szef amerykańskiej dyplomacji w Brukseli o Ukrainie. Ekspert: ta wizyta to trochę akt desperacji

- Te decyzje, podejmowane na ostatnią chwile, nie zmienią diametralnie sytuacji, ale jeśli Amerykanom uda się przekazać ostatni pakiet pomocy Ukrainie, to on wystarczy, w zależności, od tego, co się będzie działo na froncie, na pół roku do roku prowadzenia wojny - powiedział w audycji "Więcej świata" dr Jakub Olechowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Rosją"

Panie doktorze, Blinken w czasie tej wizyty stwierdził po spotkaniu z szefem NATO, że ustępująca administracja amerykańska, i tu cytat, będzie nadal wzmacniać wszystko, co robimy dla Ukrainy, aby zapewnić jej możliwość skutecznej walki w przyszłym roku lub wynegocjowania pokoju z Rosją z pozycji siły, a prezydent Biden, i tu kolejny cytat, wykorzysta każdy dzień.

Dlatego, że cały Zachód, włącznie ze Stanami Zjednoczonymi, jest w konfrontacji teraz, ogólnej konfrontacji strategicznej z tamtym blokiem, tak to nazwijmy, czyli z Rosją, Chinami, Iranem, Koreą Północną i całą resztą tych, którym Zachód się nie do końca podoba i chcieliby przemodelować cały porządek międzynarodowy.

Jeżeli będzie Trump obierał ostry kurs, Chiny będą pokazywały, że nie tylko z Rosją, nie tylko z Koreą Północną, nie tylko z Iranem,

Natomiast wydaje się, że Chiny chcą pokazać, że może być dla wielu państw, które nie są bardzo silnie skorelowane z polityką amerykańską, może być jakaś alternatywa i tą alternatywą mogą być Chiny i również Chiny z Rosją.

Z punktu widzenia na pewno takie dynamiki tego, kto jest ważniejszym partnerem, kto ma większe moce, kto ma większy wpływ, no to tutaj się odwróciły relacje i to Chiny rozmawiają z Rosją z pozycji dużo mocniejszego partnera.

Po stronie pleców chińskich, czyli tej bardzo długiej granicy lądowej, którą Chiny mają nie tylko z Rosją, ale z państwami Azji Centralnej.