Mentionsy

Więcej świata
Więcej świata
13.11.2024 19:13

Szef amerykańskiej dyplomacji w Brukseli o Ukrainie. Ekspert: ta wizyta to trochę akt desperacji

- Te decyzje, podejmowane na ostatnią chwile, nie zmienią diametralnie sytuacji, ale jeśli Amerykanom uda się przekazać ostatni pakiet pomocy Ukrainie, to on wystarczy, w zależności, od tego, co się będzie działo na froncie, na pół roku do roku prowadzenia wojny - powiedział w audycji "Więcej świata" dr Jakub Olechowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Chiny"

Im bardziej Stany Zjednoczone naciskają na Chiny, tym bardziej Chiny czują, że muszą konsolidować te moce sojusznicze, jakie mają, a nie mają ich wcale dużo.

I Rosja jest państwem, który dla Chin może w fizjopolityce odegrać rolę takiej pewnej odskoczni czy pewnej równowagi w stosunku do tego nacisku, który Chiny czują ze strony państw zachodnich, głównie właśnie Stanów Zjednoczonych.

Chiny mogą tu odegrać bardzo ważną rolę.

Jeżeli będzie Trump obierał ostry kurs, Chiny będą pokazywały, że nie tylko z Rosją, nie tylko z Koreą Północną, nie tylko z Iranem,

globalnego południa budują coraz silniejsze relacje i budują taką pewną alternatywę, pokazując, że nie tylko świat zachodni może mieć swoje moce i możliwości sojusznicze, ale i Chiny również.

Ja nie przewiduję, żeby Chiny chciały całkowicie spalić te wszystkie mosty.

Chiny bardzo potrzebują naszych rynków zbytu dla swoich produktów i wydaje mi się, że szczególnie z Europą będą starały się utrzymać w miarę poprawne, choć niełatwe i dość napięte relacje.

Natomiast wydaje się, że Chiny chcą pokazać, że może być dla wielu państw, które nie są bardzo silnie skorelowane z polityką amerykańską, może być jakaś alternatywa i tą alternatywą mogą być Chiny i również Chiny z Rosją.

Z punktu widzenia na pewno takie dynamiki tego, kto jest ważniejszym partnerem, kto ma większe moce, kto ma większy wpływ, no to tutaj się odwróciły relacje i to Chiny rozmawiają z Rosją z pozycji dużo mocniejszego partnera.

Po stronie pleców chińskich, czyli tej bardzo długiej granicy lądowej, którą Chiny mają nie tylko z Rosją, ale z państwami Azji Centralnej.

I Chiny korzystają na pewno z tego, w jakiej sytuacji jest Rosja, kupując dużo, dużo więcej, dużo tańszych zasobów naturalnych.

Więc Chiny korzystają na tych relacjach.