Mentionsy
prof. Antoni Dudek – „Polska megalomania kontra mikromania” – #109
Prof. Antoni Dudek, historyk i politolog, zdradza, dlaczego Jarosław Kaczyński nazwał go przedstawicielem polskiej mikromanii. Nasz gość twierdzi, że bardzo mu się podoba polska mikromania, bo polska megalomania doprowadziła do setek tysięcy ofiar. I jeśli prezes Kaczyński tego nie rozumie, to jest zagubionym dzieckiem w świecie geopolityki. Profesor Dudek przyznaje, że nie uważa się już za symetrystę. Mimo to jest zdania, że należy uznać neo-sędziów oraz sukcesywnie obsadzać wakaty w Trybunale Konstytucyjnym. Nasz gość przewiduje, że jeśli Donald Tusk pozostanie na czele Koalicji Obywatelskiej, obecnie rządzący przegrają kolejne wybory. Natomiast z Radosławem Sikorskim w roli premiera szanse na lepszy wynik KO byłyby większe. Ponadto Sikorskiemu byłoby łatwiej dogadać się ze Sławomirem Mentzenem, próbując zapobiec powstaniu koalicji PiS-u z Konfederacją. To jednak nie wszystko, bo z tej rozmowy dowiecie się także, co prof. Antoniego Dudka na zawsze wyleczyło z aspiracji politycznych.
Szukaj w treści odcinka
I to było najbardziej widoczne za pierwszych rządów PiSu.
A mianowicie za pierwszych rządów PiSu w latach 2005-2007 był poważnie rozpatrywany projekt utworzenia nowego uniwersytetu w Polsce, gdzie ściągnięto by wszystkich tych profesurę o prawicowych poglądach.
I inna rzecz, że w jakiejś tam wersji to wróciło jako tak zwana Akademia Kopernikańska za drugi rządów PiSu, co miało być przeciwwagą dla Polskiej Akademii Nauk.
Jest to absurdalne, ale to pokazuje, jakoś tłumaczy tą narrację właśnie, dlaczego ci żołnierze wyklęci tacy byli fantastyczni z punktu widzenia rządów PiSu.
polityków Kazimierza Ujazdowskiego, no, którzy nie byli w stanie, chociaż byli wiceprezesami PiSu, nie byli w stanie, to w czasach, kiedy tych prezesów, wiceprezesów nie było jedenastu, po trzech, oni się punktowali, tak, dokładnie, oni wszyscy zostali, tak, oni zostali wypchnięci przez Kaczyńskiego, no, z obawy, że mogą mu zagrozić w kontroli nad partią,
Bo w PiS-ie jest bardzo zabawne, jak tam prezes czasem podkreśla, że tutaj to nie on osobiście, tylko komitet polityczny PiSu, czy prezydium komitetu politycznego coś tam przedyskutowało.
No ale przecież dzisiaj zapytajmy kogokolwiek w PiS-ie, czy naprawdę uważa, że o decyzji o tym, że Karol Nawrocki będzie kandydatem PiSu na prezydenta podjął ktoś inny niż Jarosław Kaczyński.
W związku z tym on będzie musiał jakoś tam nakłonić do współpracy, a być może nawet do podporządkowania i liderów Konfederacji, i liderów PiSu.
Ważne, że było kilka takich bardzo ważnych momentów, kiedy te skłonności PiSu do centralizacji takich quasi autorytarnych rządów zostały przez Dudę zatrzymane i ja mu to będę pamiętał.
czwartym roku, czyli właśnie mniej więcej od roku 20 do 24 panowie się w ogóle nie spotkali, chociaż była to druga połówka rządów PiSu.
Natomiast, no, myślę, że to będzie znowu okres przejściowy do wyborów parlamentarnych i albo te wybory parlamentarne przyniosą zwycięstwo Konfederacji PiSu i mówię o tym jako o realnej perspektywie po to, żeby ona się nie ziściła, ale ona jest na dziś... No ale teraz tak to wygląda.
My do końca nie wiemy, jak bardzo nasz porządek świata zostanie zmieniony i teraz już nie mówię tylko o walce PiSu z Platformą, czy nawet liberalizmu z konserwatyzmem, tylko w ogóle cywilizacja ludzka jak bardzo może być zmieniona w ciągu najbliższych kilku lat za sprawą
dawniej, ale zapewniam was, że gdybyśmy mieli jego dziennik czynności, to byśmy zobaczyli, jak tam permanentnie najwięcej czasu mu zajmują wizyty delegacji terenowych PiSu z donosami, z hołdami i tak dalej.
Ale bez głosów PiSu by nie został wybrany na prezesa.
Fenomenem jest to, że Niemcy są już od dłuższego czasu w recesji, a my ciągle mamy dość dobry wzrost, chociaż teoretycznie powinniśmy byli jako ten poddostawca, co się zresztą utrwaliło za rządów PiSu, to zawsze prezesowi Kaczyńskiemu to wytykam, że tyle gada, gadał się o tym zagrożeniu niemieckim, ale nie uwolnił polskiej gospodarki od tej niemieckiej zależności potężnej.
Polecam wszystkim moją książkę, od Mazowieckiego do Suchockiej, ja tam szczegółowo opisuję, jak to właśnie rząd Mazowieckiego i rząd Bieleckiego próbował tam od Niemców coś uzyskać.
Moim zdaniem uzyska gorszy, tylko nie wiem o ile gorszy, a w związku z tym prawdopodobieństwo koalicji PiSu z Konfederacją znacząco rośnie.
A to daje pewną szansę na nieco inną konfigurację, mówiąc wprost, na zablokowanie powrotu PiSu do władzy, bo to się do tego sprowadza.
To znaczy, że człowiek z taką biografią został prezydentem z ramienia PiSu, a PiS to uważa jeszcze za wspaniałe dokonanie i uratowanie Polski.
A to by wystarczyło, dlatego że nie byłoby tych wszystkich szaleń z wpisu pierwszej kadencji, które były bardzo mocne, gdyby był prezydent Komorowski w drugiej kadencji.
Ostatnie odcinki
-
Yanek Świtała – „Polska widziana z karetki” – #123
18.02.2026 14:00
-
Rafał Michalski – „Czy Ameryka rozpada się od ś...
04.02.2026 14:00
-
Prof. Hieronim Grala – „Gdzie jest to obiecane ...
21.01.2026 14:00
-
Adam Jarniewski – „Po co Trumpowi Grenlandia?” ...
07.01.2026 14:00
-
Miłosz Brzeziński – „Co jest domeną ludzi mądry...
26.12.2025 14:00
-
Witold Jurasz – „Czy Europa jest tak słaba, jak...
19.12.2025 14:00
-
ppłk Maciej Korowaj – „Możemy wygrać konflikt n...
12.12.2025 14:00
-
Dr Mateusz Piątkowski – „Po co Trumpowi Wenezue...
26.11.2025 14:00
-
prof. Bogdan Góralczyk – „Czy Chiny nas zdominu...
12.11.2025 14:00
-
Zbigniew Parafianowicz – „Jak Polska może odpow...
29.10.2025 14:00