Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
04.12.2024 15:22

Atomowy szantaż: nowa doktryna nuklearna Rosji

19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego.

Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO?

Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Putin"

Oczywiście Rosjanie, Putin groził tym we wrześniu i w ogóle na przestrzeni tego roku, bo w tym roku te dyskusje mocno przybrały a propos tych pocisków, do jakiego zasięgu i pozwolenia na używanie ich w Rosji, Ukrainie.

Natomiast we wrześniu Putin mówił, że no tak, jeżeli faktycznie państwa Zachodu na to pozwolą, to będą stroną wojny z Rosją.

I jeszcze dzień później atak orierznikiem na miasto Dniepr i wystąpienie Putina jednego dnia i drugiego dnia.

Jak rozumiem, chodzi tu z jednej strony o zachowanie twarzy przez Putina i jakiejś wiarygodności, chociaż widzimy, że nie robi tego, co mocno sugerował, że zrobi, czyli nie eskaluje przeciwko Zachodowi, tylko używa jakiegoś pocisku przeciwko Ukrainie.

Przy okazji Putin oczywiście przechwala się, jakie są wielkie zdolności tego pocisku.

Przejdźmy w takim razie teraz do tego aspektu politycznego, ponieważ tak jak ja to śledziłem w takiej debacie publicznej, wydaje mi się, że były właśnie dwa elementy odpowiedzi Rosji, Putina na te decyzje Joe Bidena o użyciu przez Ukrainę tych rakiet dalekiego zasięgu.

argumentując, że prace nad zmianą tej doktryny trwały już od jakiegoś czasu i to nie jest tak, że z dnia na dzień Joe Biden nagle to ogłasza i Putin mówi w takim razie dobra, to zmieniamy doktrynę.

Różne też wypowiedzi dotyczące tego zastraszenia Zachodu się pojawiały i tutaj dochodzimy do września, bo we wrześniu Putin zapowiedział już główne zmiany w doktrynie nuklearnej, pod koniec września.

I tak jak mówisz, każdorazowo użycie broni jądrowej zależy od przywódcy danego państwa, w tym przypadku od Putina i jego kalkulacji.

Tak naprawdę jest tak, że ta doktryna w paru głównych punktach odzwierciedla to, co mówił w ostatnich latach Putin, a czego nie było w poprzedniej doktrynie.

Więc główną zmianą jest to, że w poprzedniej doktrynie, poprzedni taki dokument Putin podpisał w roku 2020, ale samo sformułowanie, o którym zaraz powiem, ono funkcjonowało jeszcze od 2010 roku w innych dokumentach.

Ja mówię, że to odzwierciedla coś, co Putin mówił, bo Putin na przykład używał tego sformułowania w kontekście możliwego użycia broni jądrowej w momencie zagrożenia dla suwerenności czy integralności terytorialnej na przykład w roku 2022.

Więc to jest uwzględnienie tego, co Putin mówił.

Tak jak wspomnieliśmy, Putin mówił we wrześniu, jeżeli pozwolicie na to Ukrainie, będziecie w stanie wojny z Rosją.

Otwieramy tą nową doktrynę, coś co Putin też już parę miesięcy temu mówił, że tam będzie.

który doradza Kremlowi, prowadził w styczniu na jednej z konferencji panel z Putinem, gdzie akurat to Putin odgrywał tą, jeżeli chodzi o broń jądrową, tą odpowiedzialną i dobrą osobę, która mówiła, że nie ma potrzeby użycia broń jądrowej, a Karaganov gdzieś wywołał, że może jednak trzeba będzie w tym konflikcie to zrobić.

Też odwołuję się znowu do naszej poprzedniej rozmowy, w której żeśmy rozmawiali o tym, że ta racjonalność oczywiście rosyjska i Putina jest inną racjonalnością, że on też tym gra w taki celowy sposób, udając też trochę jak Donald Trump, tak?

Sam Putin to pokazuje.

To znaczy Ukraina odbijała kolejne obszary i gdzieś najwidoczniej Rosjanie rozważali, o czym też przez różnych książek i mediów wiemy, że też wywiad amerykański tak twierdził, rozważali czy nie użyć broni jądrowej, żeby po prostu powstrzymać Ukraińców od odbijania ich własnego terytorium i czy w ten sposób nie powstrzymać po prostu jakiegoś blamażu, nie zapowiedź jakiemuś blamażowi politycznemu dla samego Putinu.