Mentionsy

Tu mówi PISM
Tu mówi PISM
04.12.2024 15:22

Atomowy szantaż: nowa doktryna nuklearna Rosji

19 listopada prezydent Rosji podpisał dekret, który uaktualnił rosyjską doktrynę nuklearną. Jakie zmiany wprowadza on do dotychczasowej polityki Kremla? Jaki jest cel tych zmian i czy zwiększa to ryzyko użycia broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jak NATO może i powinno zareagować? Na ten temat, w rozmowie z Tomaszem Zającem, mówi Artur Kacprzyk, analityk ds. odstraszania nuklearnego.

Jak ostatnio wyglądało szantażowanie Zachodu użyciem broni jądrowej? O czym mówi nowa doktryna nuklearna Rosji? Co zostało zmienione, dodane do poprzedniego dokumentu, który ją określał? Jakie jest ryzyko użycia przez Kreml broni jądrowej w wojnie przeciwko Ukrainie? Jaka powinna być reakcja NATO?

Przeczytajcie także biuletyn Artura Kacprzyka o zmianach w nuklearnej doktrynie Rosji

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "INF"

I to dotyczy zarówno użycia tego pocisku Oriechnik, jak i opublikowania zaktualizowanej doktryny nuklearnej Rosji, bo ciąg wydarzeń był mniej więcej taki, że właśnie 17 listopada, to był weekend, wtedy media podały tą informację, że Biden zezwolił na uderzenia

Więc mamy 17 listopada, mamy informacje o pozwoleniu na użycie tej broni przez Ukrainę.

Tu możemy też powiedzieć, że wtedy ten krytyzm zakończył się podpisaniem przez Reagana i Gorbacza w 1987 roku traktatu INF, który w ogóle zakazywał pocisków pośredniego zasięgu, definiowanych tym traktatem jako mające zasięg od 500 do 5500 km, wystrzeliwanych z lądu, bo akurat wokół tego rodzaju zdolności ten krytyzm się oddał.

przez to, że prace trwały w czasach, kiedy traktat INF jeszcze obowiązywał i też głównie w czasie, kiedy Rosja nie była traktowana jako przeciwnik, to było to rozwijanie przeciwpocisków z myślą o zwalczaniu przede wszystkim irańskich, północno-koreańskich pocisków, także chińskich, które mają ogromny arsenał właśnie wystrzeliwanych z lądu pocisków pośredniego zasięgu, największy na świecie zresztą.

ale powiedzmy rozwinięte, kiedy INF funkcjonował, tenże traktat, to jeśli chodzi o Europę Zachodnią, środki, którymi dysponujemy na takich właśnie bardziej precyzyjnych uderzeń, no to są tak, no pociski manewrujące, wystrzeliwane z okrętów, samolotów, które można zastrzelić.

I teraz chciałem cię o to zapytać, ponieważ pamiętam, jak swojego czasu była taka właśnie bardzo wzmożona dyskusja w mediach na temat tych gruźb nuklearnych rosyjskich, to pamiętam taki wyciek do prasy takiej informacji,

że rzekomo gdzieś tam z tych kręgów decyzyjnych amerykańskich przyszła taka informacja, że tamto właśnie użycie tego taktycznego ładunku nuklearnego w wojnie z Ukrainą nie skutkowałoby bezpośrednim na tym samym poziomie użycia też jakiegoś tam taktycznego właśnie ładunku nuklearnego.

Ja zapamiętałem wtedy, że właśnie trochę byłem rozczarowany tym, że tutaj Stany Zjednoczone gdzieś tam, że poszła taka informacja, że...

Czy w ogóle pojawiają się infrastruktury jakichś sojuszy w pobliżu Rosji.

Karaganov gdzieś tam też pojawił się informację, że brał udział w pracach nad tymi zmianami w doktrynie i to on był jedną z osób, bo było ich więcej, które właśnie mówiły o tym, że trzeba ten

To jeszcze na koniec w takim razie jeszcze o ostatni wątek chciałem cię zapytać, ale zanim o to zapytam, bo nie chciałem ci przerywać, ale jak mówiłeś, to przypomniała mi się w ogóle taka rzecz, która wydaje mi się interesująca, na marginesie może trochę tych twoich rozważań, że dla mnie niesamowite jest czasem to, jak ten świat funkcjonuje na takim bardzo wysokim politycznym poziomie, bo przeczytałem, że Rosjanie wystrzeliwując pocisk Orjesznik poinformowali Amerykanów o tym, że to zrobili.

pomimo całej wrogości, tego całego właśnie próby grożenia tej drugiej stronie, blefowania i tam jakby napinania tych mięśni, to i to może też pokazuje, że ta racjonalność Rosji jednak gdzieś tam jest w środku, taka jakby właśnie czysto zachodnia, że oni jednak liczą potencjalne koszty i że w momencie, kiedy decydują się na coś takiego, to informują...

porozumienie z końca 80-tych, bodajże z roku 1988, jeszcze amerykańsko-radzieckie, na mocy którego strony powinny się informować o wystrzeli takich pocisków balistycznych, po to, żeby uniknąć sytuacji takiej, której druga strona uzna, że jakieś testowe wystrzenie, czy w tym przypadku przeciwko innemu państwu, jest atakiem na nią i czy nie zrobi tego, czym Rosja grozi w kontekście wspomnianego przez ciebie ataku powietrznego, czy innego, czy nie wystrzeli po prostu swoich rakiet tylko na podstawie wykrycia jakiegoś zbliżającego się ataku.