Mentionsy

Strategy&Future
Strategy&Future
23.01.2026 14:30

Jacek Bartosiak i zespół S&F o Polsce w Davos między USA a Europa

👉Dołącz do nas i współtwórz niezależną debatę o przyszłości bezpieczeństwa!👉Wesprzyj Strategy&Future: https://patronite.pl/p/strategy-and-futureJacek Bartosiak i zespół S&F o Polsce w Davos między USA a Europa.Strategy&Future zaprasza na prezentację raportu„Kampania »Królewiec«”📆 10.02.2026 r.🕰️ 🗺️ Warszawa📍Kino Atlantic

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Europa"

na bardzo niewygodnym dla Amerykanów polu, bo kwestia Grenlandii, jeśli chodzi o stanowisko opinii publicznej przede wszystkim, tak zwanej europejskiej, jest z pewnością tym polem, które Trump nie chciał, ażeby tam toczyła się ewentualna batalia i Europa tu użyła przynajmniej dwóch, a może nawet trzech istotnych narzędzi.

Pamiętajmy o tym, że Europa ma dwa razy więcej obligacji skarbowych rządu federalnego, niż cały świat razem wzięty.

Ale gdyby już Europa poszła w te ślady, a zwracam tu uwagę choćby na demonstracyjne opuszczenie kolacji w czasie przemówienia lutnika przez panią Legarder, czyli szefową Europejskiego Banku Centralnego.

Więc gdyby Europa poszła w tę stronę, to Amerykanie by to odczuli.

właśnie w Davos, mówiąc o budowie globalizacji bez Stanów Zjednoczonych, o budowie systemu wolnego handlu, w którym miałaby być zaangażowana Europa, Ameryka Południowa, Chiny, a jeśli Amerykanie chcą się izolować, no to wolna droga.

Ale dość wyraźnie, jeśli czytać te nastroje, które w Davos jakoś tam były manifestowane, to Europa chciała pokazać Trumpowi i amerykańskim politykom, że to nie jest tak, iż jest skazana na współpracę ze Stanami.

Bo to pokazuje, że Europa będzie coraz bardziej pogrążona wewnętrznych sporach.

To, że Europa jest podzielona i że Donald Trump będzie grał na te podziały i je po prostu pogłębiał.

Bardzo Trumpowi zależy na uzyskaniu tymczasowego porozumienia w kwietniu, ze względu właśnie na to, że jak Chińczycy dalej postanowią kupować obligacje amerykańskie, bo to może być elementem, to Europa nie będzie miała wyboru, bo Chiny nie zaproponują wielkiego dealu w Europie i zostanie ostatecznie przytoczona.

I tutaj prędzej czy później albo Europa ustąpi, albo zostanie zmiażdżona, czy wypchnięta z tych obszarów przez Amerykanów.

Europa to peryferia, którymi będzie się zarządzać, ale żeby lepiej nimi zarządzać, to trzeba zmienić narzędzia.

Jeżeli to Europa zrobi, to Europa tak naprawdę pozbawi się absolutnie przemysłu, więc tak czy inaczej, czy Europa tego chce, czy nie, będzie skazana na konfrontację geoekonomiczną z Chinami, jeżeli chce zachować jakikolwiek przemysł.

I odnosząc się do tego, co Marek Stefan powiedział, uważam, że Europa, jeżeli chce, a przede wszystkim problemem Europy z przetrwaniem nie jest to, czy Chiny ją penetrują, czy że będzie współpraca ze Stanami na jakiejś zasadzie, bo tam też nie widać jakiejś oferty.

Tylko jeśli mówić w ogóle o Europie en gros, to Europa musi przestać być beznadziejna.

Szczerze mówiąc uważam raczej, że jeżeli Europa chciałaby, więc to jest podstawowy problem.

Natomiast jeżeli Europa chciałaby utrzymać pozory

to tym bardziej powinniśmy się obawiać, że Europa Makrona, Merza czy Sztemera czy kogokolwiek innego przehandluje interes Polski w ramach jakiegoś zwrotu geostrategicznego.