Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
10.05.2025 12:12

LIVED IT, LOVED IT: FAREWELL, CHAMPIONS LEAGUE I Stacja Arsenal S02E35

Arsenal w spotkaniu na Parc Des Princes zaprezentował się naprawdę dobrze, jednak to PSG było skuteczniejsze i koniec końców wyeliminowało Kanonierów z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W duecie Kuba Olborski i Janek Bukowiecki w najnowszym odcinku rozkładamy ten mecz na czynniki pierwsze, zastanawiamy się czego zabrakło i co oznacza to dla Arsenalu w długofalowej perspektywie. Zapraszamy! Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Saka"

Jeszcze później, chyba 40 minut później, jakieś to była pięćdziesiąta coś tam minutę, jeszcze Saka końcówką palców wyjmuje praktycznie piłkę lecącą w okienko.

Poza początkową fazą spotkania Saka miał więcej swobody.

To się udało, Saka miał więcej przestrzeni.

Dla porównania, Bukayo Saka miał 0,9 Expected Assists w tym drugim meczu, natomiast Gabry Martinelli miał 0,1.

Dla mnie to też jest jakby kluczowe dla sukcesu Arsenalu, żeby Bukayo Saka miał jak najwięcej miejsca w środku boiska, jak najczęściej tam w środku boiska właśnie przebywał, bliżej bramki przeciwnika, bo tam jest zabójczy, potrafi być niesamowicie wydajny.

Znaczy, ta prawa strona pod tym kątem jest taka mało optymalna, tym bardziej, że Bukayo Saka nie jest trudny do tego, żeby go obudować.

To była chyba jedyna, czy jedna z niewielu takich sytuacji, gdzie faktycznie Saka miał to wsparcie i od Timbera, i od Odegaarda, który wtedy wyjątkowo, użyję tego niecenzuralnego stwierdzenia, ruszył dupę z tego, powiedzmy, obszaru przedpola i faktycznie wykonał ruch na wolne pole.

Była sytuacja, gdzie Martin Odegaard podał piłkę do Saki i zwyczajnie się nie ruszył, w związku z czym Saka był wypchnięty na prawą nogę.

Fabiana Ruiza, który wraca się właśnie od Martina Odegaarda i finalnie Saka jest wypchnięty na prawą nogę, kończy się to wszystko rzutem rożnym i tak naprawdę niegroźnym strzałem Saki, a Martin Odegaard nawet nie wykonał wtedy ruchu.

Wiadomo, jest też Saliba, jest Saka i to są ci zawodnicy wokół których można tutaj budować drużynę, ale też trzeba już tak myśląc o przyszłości.