Mentionsy

Stacja Arsenal
Stacja Arsenal
10.05.2025 12:12

LIVED IT, LOVED IT: FAREWELL, CHAMPIONS LEAGUE I Stacja Arsenal S02E35

Arsenal w spotkaniu na Parc Des Princes zaprezentował się naprawdę dobrze, jednak to PSG było skuteczniejsze i koniec końców wyeliminowało Kanonierów z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W duecie Kuba Olborski i Janek Bukowiecki w najnowszym odcinku rozkładamy ten mecz na czynniki pierwsze, zastanawiamy się czego zabrakło i co oznacza to dla Arsenalu w długofalowej perspektywie. Zapraszamy! Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Martinelli"

No i to tutaj dużo powiedzieć, tak też stało się tutaj, no bo z jednej strony mamy Gianluigiego Donnarumę, który w pierwszych kilku minutach broni strzał Martinelliego, broni świetny strzał potem Odegarda.

I tutaj akurat jasno jestem w stanie to powiedzieć, bo Arsenal miał swoje okazje, sporo takich okazji, nawet w tym drugim meczu, bo była ta główka Rice'a, była ta sytuacja Martinelliego, był ten strzał Odegarda, był jeszcze jeden strzał Saki, była ta nieszczęsna niestety też setka z Saki, kiedy to przestrzelił na pustą bramkę praktycznie.

Tych szans było sporo i wiele, choćby Martinelli, to była szansa przecież, gdzie bodajże po rzucie z autu, po tym dalekim rzucie z autu taka szansa powstała.

No więc chyba lewoskrzydłowy bym powiedział, bo też przyznaję, że miałem wczoraj taki ciężki, bardzo dysonans jak oglądałem Gabriela Martinelliego.

Ale właśnie chciałem, żebyś teraz rozwinął swój wątek relacji z Gabrielem Martinelli wczoraj.

To jest tragedia, bo ciężko mi na pewnym etapie uwierzyć, że tyle czasu Gabriel Martinelli jest podstawowym zawodnikiem w Arsenalu.

No nie było, bo Gabry Martinelli według chociażby FBRF miał współczynnik 0, jeżeli chodzi o Expected Assists, natomiast inne źródło podaje, że jest trochę lepiej.

Dla porównania, Bukayo Saka miał 0,9 Expected Assists w tym drugim meczu, natomiast Gabry Martinelli miał 0,1.

To Gabriel Martinelli miał 0,01 expected assist.

I naprawdę to jak ograniczonym zawodnikiem jest Martinelli jest zastanawiające.

Nawet jeżeli sobie potem spojrzysz tak jakby bezpośrednio, masz dribbling Martinelliego i dribbling potem Quaracelli, no to ciężko nie zapłakać.

Bo Martinelli jest zastanawiający.

I to jest niesamowite, jak on się zatrzymał w rozwoju, jeżeli chodzi o taki ogólny rozwój jako zawodnika, bo w tym meczu już miałem takie chyba, nie powiem, że final straw, bo już jakby ostatni powiedzmy, że coś we mnie pękło, bo wydaje mi się, że z Gabrylem Martinelli pogodziłem się już dawno temu, że to jest po prostu zawodnik.

To jest mniej więcej optymalna rola dla Martinelli'ego, z tym, że też nie wiem jak u niego by było z tym byciem klucz, żeby dowodził jak ten Leo Trossard, kiedy drużyna go potrzebuje, ale naprawdę...

No, trochę ciężko to opisać, jak Martinelli jest ograniczonym zawodnikiem i przykro się to trochę oglądało, mam wrażenie.

Możesz się oczywiście nie zgadzać ze mną, jeżeli masz inne poczucie, ale zmęczył mnie bardzo znowu Martinelli sobą i nie ukrywam, że już trochę się nie mogę doczekać tego, żeby w lecie, mam nadzieję, proszę, żeby tutaj się pojawił nowy lewoskrzydłowy, który...

Muszę powiedzieć jedną rzecz jeszcze, przepraszam, że dzisiaj się wetnę, ale ja też nie krytykuję absolutnie tego, co się dzieje z Martinelli bez piłki.

Tak mam chociażby z Martinelli, ale tak mam też na przykład z Martinem Odegaardem.