Mentionsy
LIVED IT, LOVED IT: FAREWELL, CHAMPIONS LEAGUE I Stacja Arsenal S02E35
Arsenal w spotkaniu na Parc Des Princes zaprezentował się naprawdę dobrze, jednak to PSG było skuteczniejsze i koniec końców wyeliminowało Kanonierów z tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. W duecie Kuba Olborski i Janek Bukowiecki w najnowszym odcinku rozkładamy ten mecz na czynniki pierwsze, zastanawiamy się czego zabrakło i co oznacza to dla Arsenalu w długofalowej perspektywie. Zapraszamy! Tutaj znajdziecie nas na X:Janek 👉 https://x.com/janekbukowiecki?s=21Kuba 👉 https://x.com/k_olborski
Szukaj w treści odcinka
Muszę to przyznać, że... Ale jestem dużo bardziej agresywny na boisku niż Martin Odegaard, więc to... To może i dobrze.
Tak mam chociażby z Martinelli, ale tak mam też na przykład z Martinem Odegaardem.
No to jest Odegaard bez piłki.
Ale nie zdziwiłbym się, gdyby po zmianach w strefie ataku w Arsenalu tych pozycyjnych czy bardziej personalnych zwyczajnie, czyli przychodzi ktoś nowy, gdyby ten pressing spadł na jakości, no bo żeby harować z taką intensywnością jak właśnie Havert czy jak Odegaard, to jak Odegaard momentami dyryguje tym pressingiem, to jest mimo wszystko.
Ja miałem takie wrażenie wczoraj, jak Odegaard się składał do tego półwoleja z przedpala karnego, że tak powietrze się nagle zaczęło elektryzować przed tym strzałem.
Natomiast już wracając właśnie do samego Odegaarda, no to był znowu słaby mecz tego piłkarza i wydaje mi się, że
Fabian Ruiz oddał strzał w takiej sytuacji, gdzie Martin Odegaard zwyczajnie strzał by nigdy nie oddał, na przykład.
Wydaje mi się, że Odegaard powinien być po sace takim zawodnikiem właśnie w Arsenalu, natomiast jest aktualnie bliżej
No i też jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało w przyszłym sezonie pod kątem dynamiki między samym Odegaardem, a także między...
I punkt trzeci to jest to, że mimo wszystko w takim meczu brak walki o piłkę, który momentami występował u Odegaarda.
Oczywiście odnośnie każdego z tych zawodników można mieć wątpliwości, wiesz, względem tego czy tamtego, względem tego czy Kunia haruje w defensywie tak ciężko jak Odegaard.
Względem tego czy Eze jest tak często zdrowy jak Odegaard.
I tak dalej, i można wiele takich pytań tutaj zadać, natomiast wydaje mi się, że każdy z nich ma aktualnie większą zdolność do produkowania takich momentów magii niż Martin Odegaard, a to jest mimo wszystko zawodnik, względem którego, tak jak mówimy w każdym podcaście, takie oczekiwanie zwyczajnie jest i on powinien być momentami takim...
Kuba Buziok wczoraj napisał na Twitterze, że chciałby, żeby Odegaard już nie wystąpił w tym sezonie.
I ja się z tym zgodzę o tyle, że wydaje mi się, że sam Martin Odegaard powinien po prostu jak najszybciej wyjechać na jakieś wakacje.
Temat Martina Odegaarda jakby rozmawiamy bardzo często i no niestety no najczęściej w tym negatywnym świetle.
Martin Odegaard jest lepszym zawodnikiem tak jakby konkludując jeden...
Martin Odegaard jest lepszym zawodnikiem niż to, co pokazuje w ostatnich tygodniach i w tym sezonie.
Też to pokazuje, to co się dzieje w tym sezonie, że Martin Odegaard nie może być zawodnikiem, który będzie startował każde spotkanie niezależnie od przeciwnika.
Bo najzwyczajniej w świecie Martin Odegaard w niektórych spotkaniach działa raczej bardziej na szkodę i przeszkadza trochę Arsenalowi niż bardziej pomaga.
Dla mnie ta prawa strona złożona z Timbera, Odegaarda i Saki nie jest optymalna.
To była chyba jedyna, czy jedna z niewielu takich sytuacji, gdzie faktycznie Saka miał to wsparcie i od Timbera, i od Odegaarda, który wtedy wyjątkowo, użyję tego niecenzuralnego stwierdzenia, ruszył dupę z tego, powiedzmy, obszaru przedpola i faktycznie wykonał ruch na wolne pole.
Tym bardziej, że naprawdę to jak bierny jest Martin Odegaard w tej strefie momentami, to sprawia, że jest taka pomsta do nieba u mnie.
Była sytuacja, gdzie Martin Odegaard podał piłkę do Saki i zwyczajnie się nie ruszył, w związku z czym Saka był wypchnięty na prawą nogę.
Martin Odegaard podaje piłkę do Saki, który jest pierwotnie w sytuacji jeden na jeden z Nuno Mendesem, natomiast później jest podwojony przez...
Fabiana Ruiza, który wraca się właśnie od Martina Odegaarda i finalnie Saka jest wypchnięty na prawą nogę, kończy się to wszystko rzutem rożnym i tak naprawdę niegroźnym strzałem Saki, a Martin Odegaard nawet nie wykonał wtedy ruchu.
Ostatnie odcinki
-
ZAGRALI JAK NIGDY, PRZEGRALI JAK ZAWSZE | Po me...
22.04.2026 18:50
-
PESTKI WISIENEK STANĘŁY W GARDLE | Po porażce z...
15.04.2026 09:32
-
SOMETIMES MAYBE GOOD, SOMETIMES MAYBE SHIT | P...
13.04.2026 22:04
-
tfcgfv
11.04.2026 18:39
-
WITAJ PORAŻKO, STARA PRZYJACIÓŁKO | Stacja Arse...
25.03.2026 18:22
-
Dowman? No, dobry jest, to trzeba uważać | Omaw...
17.03.2026 09:30
-
Wilk groźniejszy od koguta | Omawiamy ostatnie ...
28.02.2026 11:55
-
BARDZO PRZYJEMNY WEEKEND | Omawiamy wygraną z S...
11.02.2026 13:45
-
Mediolańskie dolce vita | Omawiamy wygrana z In...
22.01.2026 15:18
-
LIDERA MAMY, JUŻ GO NIE ODDAMY! | Tak, to troch...
07.01.2026 11:00