Mentionsy

Smak Karmelu
Smak Karmelu
22.11.2025 18:00

Renesans kontemplacji - o. Mateusz Filipowski OCD (Oblicza modlitwy #12)

Czy możemy dziś mówić o renesansie modlitwy kontemplacyjnej? Jakie są źródła tego zjawiska? Czym medytacja chrześcijańska różni się od orientalnej? Czy modlitwa kontemplacyjna jest zarezerwowana tylko dla wybranych? Jak korzystać z tekstów dawnych autorów, żyjących w zupełnie innych realiach? I czy kontemplacji da się nauczyć?

O kontemplacji wczoraj i dziś rozmawiamy z o. Mateuszem Filipowskim, karmelitą bosym, rekolekcjonistą i duszpasterzem z Gorzędzieja.

Zapraszamy na nasz profil na Patronite.pl:
⁠Smak Karmelu na Patronite

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Kościele"

Pamiętam, jak po raz pierwszy zdarzyło nam się rozmawiać o kwestii osób skrzywdzonych w Kościele.

Tak, myślę, że ten renesans jest rzeczywiście widoczny tutaj w naszym kościele nad Wisłą, ale też on jest widoczny tak naprawdę w całym powszechnym kościele, że to przebudzenie kontemplatywne, tak jak to sobie nazywam, można powiedzieć ono już gdzieś tam towarzyszy ludziom wraz z odnową posoborową, która przyszła do kościoła.

Tak, ale myślę, że na taką pełną skalę to rzeczywiście to się dzieje dopiero po Soborze, kiedy też głos świeckich o wiele mocniej w Kościele wybrzmiał.

Też na pewno trzeba wspomnieć o tym, że nie jest tak, że tradycja kontemplacyjna w Kościele zanikła.

Natomiast Merton rzeczywiście, ja widzę go jako człowieka, który z pasją wraca do początków, ale też z pasją czyta, studiuje mistyków, studiuje te wszystkie różne nurty kontemplacyjne, mistyczne w Kościele i nam je po prostu ukazuje.

W związku z tym pojawia się pytanie, na ile ta medytacja, czy ta kontemplacja, o której mówimy w kontekście różnych ruchów, nurtów kontemplacyjnych, które pojawiają się w Kościele, ma coś wspólnego z tymi właśnie elementami medytacji dalekowschodniej.

W innych rejonach, w innej przestrzeni, to się nie dokonywało tak stricte klasycznie na modlitwie, ale bardzo często to się dokonywało właśnie słuchając na YouTube kolejnych rekolekcji, rozważając kolejne treści rekolekcyjne, czytając literaturę religijną, w jakiś sposób również rozważając i wchodząc w różnego rodzaju polemiki i poszukiwania w związku z tym, co słyszeli w Kościele.

Jest odkrywanie potrzeby modlitwy w ciszy, modlitwy kontemplacyjnej, chociaż znowu, to się dokonuje troszeczkę inaczej i to też się dokonuje nie tyle przeciw, kontra, co też na drodze tego charyzmatu, charyzmatyczności, które rozpoznają w Kościele.

Tu bym przestrzegał, że to jest taka pokusa wiecznie żywa w Kościele, czyli taka pokusa odtwarzanej, odgrzewanej gnozy, że posiadamy jakąś tajemniczą wiedzę, że posiadamy jakiś tajemniczy sposób dla wybranych, jak tutaj sięgnąć Pana Boga, no i właśnie przez to jesteśmy ci lepsi.

I ja też twierdzę, że wiele tych naszych pobożnych, kochanych babć, które są w kościele każdego dnia rano lub wieczorem i odmawiają tak wiernie od 10, 20, 30, 40 lat różaniec, to myślę, że tam jest też sporo mistyki i kontemplacji, chociaż pewnie nie są w ogóle tak świadome tego.

tutaj w Polsce w kościele nad Wisłą w XXI wieku.