Mentionsy

Pismo do słuchania
Pismo do słuchania
05.08.2025 15:01

Timothy Snyder. Jak uniknąć skrętu w stronę autorytaryzmu?

W drugim odcinku podcastu „Dziś w książce” zaglądam do książki prof. Timothy’ego Snydera „Droga do niewolności”. Opowiadam o tym, w jaki sposób rozpada się dziś na naszych oczach mit końca historii, dlaczego do utrzymania wolności niezbędne jest myślenie historyczne, oraz jak to się stało, że demokracje liberalne zaczęły zmierzać w stronę autorytaryzmu. Z Miłoszem Wiatrowskim rozmawiamy o pojęciu „niewolności”, przyczynach obecnych kryzysów społeczno-politycznych w Stanach Zjednoczonych, Rosji i Europie, zagrożeniach i alternatywach dla neoliberalizmu, próbie pogodzenia indywidualizmu ze społeczną odpowiedzialnością i potencjale zmiany, niesionym przez niedawną wygraną prezydentury przez Joego Bidena w USA, czy obywatelskie pobudzenie w Polsce związane z Ogólnopolskim Strajkiem Kobiet.
Zapraszam!
Zuzanna Kowalczyk
Podcast realizowany jest we współpracy z Wrocławskim Domem Literatury i Wrocławiem Miastem Literatury UNESCO.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Biden"

To znaczy, czy możemy w wygranej Joe'ego Bidena upatrywać jakiegoś odwrócenia się, czy też zmiany kierunku z tej drogi ku niewolności tytułowej?

Dojście Bidena do władzy, z wygrana Bidena i jego zarówno obietnice kampanijne, jak i przepisunięcia po inauguracji pokazują, że jednak ten świat jego oczami jest zupełnie inny niż ten, który obiecywała w 2016 Hillary Clinton.

Oczywiście trudno przewidywać, jak bardzo, jak daleko w tym zakresie pójdzie Biden i na ile szanuje swoje obietnice wyborcze.

czy Bidena dla ciebie jest trochę dowodem na to, że jednak trochę się przebudziliśmy ze snu i jednak z tej historii umiemy wyciągnąć wnioski.

Tutaj podstawowym pytaniem jest to, czy ta rzeczywistość materialna, czyli bytowa, to znaczy to, że przegłosowany właśnie przez program pomocowy Bidena, przynajmniej w tym roku, ale prawdopodobnie na lata, bardzo pomoże, bardzo, bardzo w dużej części Amerykanom.

Plan Bidena im pomoże, co do tego nie ma wątpliwości.

Chociaż może niesłusznie, bo jak pokazuje wygrana Bidena, a przede wszystkim wygrana demokratów w Senacie, która była możliwa tylko dzięki ogromnej mobilizacji oddolnej.