Mentionsy

Samo zdrowie
Samo zdrowie
11.05.2026 17:33

ABCDE czerniaka - zasada, która może uratować życie

Czerniak przez lata może rozwijać się niemal niezauważenie, a jego pierwsze objawy bywają lekceważone lub mylone ze zwykłymi zmianami skórnymi. Tymczasem liczba zachorowań na ten groźny nowotwór skóry stale rośnie, a konsekwencje nadmiernego opalania i braku ochrony przed promieniowaniem UV często ujawniają się dopiero po latach. Tydzień Świadomości Czerniaka to okazja, by przypomnieć zasady profilaktyki oraz regułę ABCDE, która pomaga rozpoznać niepokojące zmiany. O tym, jak chronić skórę i kiedy zgłosić się do lekarza, mówi Natalia Siok, chirurżka onkolożka.

Rozdziały (13)

1. Introdukcja i czerniak

Dr Natalia Siok przedstawiona jako chirurg-onkolog z Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich. Rozmowa z Małgorzatą Telmińską o czerniakach, ich lokalizacjach i powodach powstania.

2. Statystyki i powod powstawania czerniaków

Dr Siok omawia statystyki dotyczące czerniaków, wskazując na wpływ promieniowania słonecznego i wieku na zachorowalność.

3. Umieralność i opóźnienie w leczeniu

Przeanalizowana jest umieralność na czerniak w Polsce, z uwzględnieniem opóźnienia w leczeniu i braku świadomości u pacjentów.

4. A-B-C-D-E: Sygnały alarmowe

Dr Siok wyjaśnia, jakie sygnały alarmowe powinien zauważyć pacjent, aby zgłosić zmiany skórne do dermatologa.

5. Oczywiście, że nie czekamy, aż zmiana się zwiększy

Rozmowa o ewolucji zmian skórnych i konsekwencjach opóźnienia w leczeniu.

6. Zakres monitorowania i profilaktyki

Dr Siok omawia, jak powinien monitorować swoją skórę pacjent, w tym zakres monitorowania i rolę innych specjalistów.

7. Dalsze postępowanie po wykryciu zmiany

Rozmowa o postępowaniu po wykryciu zmiany skórnej, w tym monitorowaniu i wycięciu.

8. Immunoterapia i nowoczesne leki

Dr Siok opisuje rokowania w przypadku czerniaków i rola immunoterapii w leczeniu.

9. Rokowania w przypadku czerniaków

Rozmowa o przeżyciach pacjentów w różnych stadiach nowotworu.

10. Powrót do choroby po wielu latach

Dr Siok omawia rzadkie przypadki nawrotu choroby po wielu latach.

11. Szczepionka na czerniak

Rozmowa o szczepionce na czerniak i jej możliwościach.

12. Przyczynki do opalania i profilaktyka

Dr Siok zwraca uwagę na przyczynki do opalania i opowiada o profilaktyce i leczeniu czerniaków.

13. Opalanie i chronienie skóry

Doktor opowiada o zasady chronienia skóry przed promieniowaniem słonecznym i zmianach w zachowaniach społecznych.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 47 wyników dla "E."

Samozdrowie.

Wywodzi się z melanocytów, czyli z komórek produkujących barwnik w skórze człowieka, ale nie tylko w skórze.

Tutaj głównie chodzi nam o okolice okołopaznokciowe.

Z tych statystyk wynika, że ta zachorowalność na czerniaki, na nowotwory właściwie rośnie.

Mówimy o tym, jak niebezpieczne jest to promieniowanie słoneczne.

A jednak zachorowalność rośnie.

Myślę, że przede wszystkim wynika z naszej świadomości tego, że my się zgłaszamy do lekarza, jak widzimy jakieś duże, niepokojące znamie.

Dokładnie.

Ponieważ leki mamy w Europie dostępne.

Mamy te same leki, co są dostępne w Europie.

To są te klasyczne, o czym się wspomina w przypadku znamion skóry, te ABCDE.

Dokładnie.

jest przez niego zauważone.

A, B, C, D i jak pani doktor mówi czasami E.

B to są granice, które...

Dokładnie.

Te różnice w kolorach są dla nas ważne.

Jeżeli to znamie, które obserwujemy się powiększa w sposób istotny, to również to jest sygnał niepokojący, żeby zgłosić się do lekarza i pokazać takie znamie.

Nie, oczywiście, że nie.

To jest bardzo duży czynnik ryzyka, natomiast niewystawianie czegoś, nie niewystawianie czegoś na słońce nie gwarantuje nam tego, że tego czerniaka niestety nie będzie.

To są też zwykłe, codzienne sytuacje.

Dla skóry słońce to słońce.

To będzie zmiana, która będzie krwawiła po jakimś tam czasie.

Na początku będzie płaska i nie będzie dawała żadnych znaków, natomiast w razie...

zwiększaniem się tej zmiany, ona może podkrwawiać i to będzie pewnie ten znak dla pacjenta, że coś trzeba do tej buzi zajrzeć i zobaczyć, co się dzieje.

My powinniśmy oglądać siebie dużo częściej i też siebie nawzajem w rodzinie.

Natomiast oglądanie raz na rok przez dermatologa, czy osobę też, która wykonuje te badania dermatoskopowe, to dla zdrowej populacji, czyli takiej, która nie miała wcześniej żadnego nowotworu skóry, jest wystarczające.

Jeżeli coś się z nimi dzieje, zmieniają się, to zostają również wycięte i przebadane.

Mając na myśli diagnostykę, mam na myśli badania obrazowe.

Mamy już w tej chwili dostępne tak nowoczesne leki i terapie, terapie celowane, immunoterapię, że faktycznie pacjenci mogą się czuć, jeżeli są to zmiany wcześniej wykryte, mogą się czuć zaopiekowani i mają ogromne szanse na wyleczenie.

Jeżeli z nami jest podejrzane, musi być wycięte.

Ta tak zwana grubość, o której wspomniałam w czerniaku jest na tyle duża, że jesteśmy już zobligowani dać im to jako leczenie tak zwane uzupełniające.

przeżycia pacjentów, te pięcioletnie przeżycia, bo o tym zazwyczaj mówimy, są obecnie bardzo dobre.

W czerniaku bardzo wcześnie znalezionym, czyli tak zwanym in situ przedinwazyjnym, te przeżycia są stuprocentowe.

Obserwujemy chorych, którzy zachorowali na przykład w młodym wieku na czerniaka pozornie.

Natomiast to są przypadki bardzo kazuistyczne.

Natomiast tutaj jest tak, jak pani powiedziała w tej drugiej części, jest to wsparcie leczenia dla chorych, którzy już mają czerniaka zaawansowanego i jest to w programie lekowym, jest to dostępne w Narodowym Instytucie Onkologii w Warszawie od już jakiegoś czasu, także...

Ponadto słońce nie jest dla nas zdrowe, działa też starzeniowo, nikt nie chce się starzyć brzydko, każdy chce się starzyć ładnie, więc nie, ja osobiście nie korzystam ze słońca prawie w ogóle.

Miałam taką pacjentkę, która właśnie po wycięciu czerniaka pytała się mnie...

czy na przejściu dla pieszych ona musi uciekać pod drzewo, czy może stać na czerwonym świetle.

Oczywiście ten fototyp skóry wpływa na ryzyko zachorowania, natomiast uważam, że każdy powinien się chronić przed tym słońcem na tyle, na ile może.

A potem tak od tego odeszliśmy, chyba na szczęście.

Myślę, że na szczęście.

Niektórzy mówią, że ten krem z wysokim filtrem to najlepiej gdzieś na jakichś egzotycznych wakacjach, bo u nas sprawdzą się te niższe.

Nie do końca jest to prawda, że 50-tki TSPF 50 czy więcej nawet zostawiamy tylko na te rajskie plaże.

Oczywiście na rajskich plażach szczególnie powinniśmy używać kremu z filtrem, natomiast na co dzień taki krem jak najbardziej jest polecany, szczególnie na te części ciała, które są odsłonięte, czyli twarz, dekolt, ramiona, dłonie, często stopy, jeżeli ktoś chodzi w odsłoniętych butach, o tym się zapomina, a stopy też często są narażone na to promieniowanie słoneczne.

Dziękuję serdecznie.