Mentionsy

Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
Raport o stanie świata Dariusza Rosiaka
09.02.2026 16:00

Raport o książkach – Grzegorz Jankowicz „Od-tworzenie”

Borges, Caravaggio, Kafka, Iwaszkiewicz, Blecher, Carson, Weil – wszystkich tych artystów, pod wieloma względami tak różnych od siebie, łączyła jedna rzecz: wszyscy za pośrednictwem sztuki próbowali albo zniknąć, albo zacząć wszystko od początku. Ta myśl jest osią zbioru esejów Grzegorza Jankowicza, w którym autor zastanawia się nad istnieniem trzeciej drogi – takiej, w której równie możliwe jest zniknięcie, jak i nowy początek.


„Od-tworzenie. Eseje o potencjalności” to zbiór rymujących się ze sobą tekstów, które otwierają rozmaite pytania – o relację artysty z aktem tworzenia, twórczą siłę ludzkich ograniczeń oraz potencjał i sens literatury.


Prowadzenie: Agata Kasprolewicz

Gość: Grzegorz Jankowicz

Realizacja: Kris Wawrzak


---------------------------------------------

Raport o stanie świata to audycja, która istnieje dzięki naszym Patronom, dołącz się do zbiórki ➡️ ⁠https://patronite.pl/DariuszRosiak⁠

Subskrybuj newsletter Raportu o stanie świata ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠➡️ ⁠https://dariuszrosiak.substack.com⁠

Koszulki i kubki Raportu ➡️ ⁠https://patronite-sklep.pl/kolekcja/raport-o-stanie-swiata/⁠ [Autopromocja]

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Kawki"

Według Kawki jedyne wartościowe życie to życie pisarza.

U Kawki, tak mi się wydaje, nie, nie wydaje mi się, tak po prostu chyba jest, nie ma choćby namiastki, choćby cienia tego rozdarcia, wahania, takiej dwoistości.

I to bardzo mocno wybrzmiewa właśnie w tym zdaniu, które przytoczyłam na samym początku, czyli powtórzę raz jeszcze, według Kawki jedyne wartościowe życie to życie pisarza.

To znaczy u Kawki rzeczywiście na poziomie myślenia o literaturze nie ma takiej różnicy, nie ma wahania, co wybrać, czy życie mieszczańskie, czy pisanie.

Uczynił z tego również nie bezpośredni, nic u Kawki nie jest bezpośrednie, nic u Kawki nie jest dane od tak wprost.

To jest bardzo ciekawe, co Pan mówi, że ten niepokój Kawki, ta opresja, którą on ciągle czuł, która była jakimś takim stanem permanentnym jego duszy, przewrotnie była siłą, była siłą, która pozwalała mu tworzyć z taką intensywnością.

Ciekawe zestawienie, tak mi się wydaje, Kawki i Maxa Blechera, w sensie słów, które przychodziły do Maxa Blechera od jego przyjaciół, od jego znajomych, w postaci kartek pocztowych, w postaci listów, a również w postaci listów, które on pisał do bliskich ludzi.

Dwa komentarze jeszcze do Franza Kawki, zanim odpowiem na pani pytanie o Blechera.

To może w takim razie intensywnie i obsesyjnie może to lepiej pasuje do Franza Kawki.

Druga rzecz, o którą bym chciał skomentować o Propokawki, to jest to, co pani powiedziała o tym pisaniu w cieniu choroby.

Miał już na swoim koncie dwie powieści, co prawda niedokończone i zarzucone, ale jednak, czyli Zaginionego, która to powieść później została opublikowana pod tytułem Ameryka przez Maxa Broda, przyjaciela Kawki, no i proces, zwłaszcza proces.

Więc u Kawki napięcie nie tworzy się w momencie, kiedy ciało odmawia posłuszeństwa, ciało zawodzi, czy też to ciało po prostu jest poddane takim procesom, które wespół z bakcylem przychodzącym z zewnątrz wpływają na jego stan, przesuwają je w stronę jakiejś destrukcji.

To się dzieje u Kawki dopiero od pewnego momentu.

Tu w przeciwieństwie do Kawki wydaje mi się, że to jednak nie była siła.

Otóż ta książka zaczyna się rzeczywiście od Kawki, który pewnego dnia dochodzi do wniosku, że w ostatnim roku czuł się tak źle, że dalej nie może tak funkcjonować.

Tylko że w przeciwieństwie do Kawki,