Mentionsy
Pawłowski: Czarnek daje PiS energię, ale może zawęzić pole całej prawicy
Prawo i Sprawiedliwość weszło w nowy etap politycznej ofensywy. Publiczna prezentacja Przemysława Czarnka jako wyrazistej twarzy obozu Jarosława Kaczyńskiego została odebrana jako mocny sygnał – kampania parlamentarna zaczyna nabierać realnych kształtów, a PiS stawia nie na polityka środka, lecz na jednoznaczny, prawicowy profil. Według Łukasza Pawłowskiego, prezesa Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, to ruch znaczący, ale obarczony poważnym ryzykiem.
– Na pewno dawno nie widziałem tak zadowolonego prezesa Kaczyńskiego. W przypadku profesora Czarnka wydaje mi się, że to wystąpienie było całkiem sprawne. Z tych trzech takich wystąpień – bo ta sala „Sokoła” jest taka historyczna, tam prezentowano Dudę, potem Nawrockiego, teraz Czarnka – wydaje mi się, że jako pierwsze wystąpienie Czarnek wygrywa z nimi wszystkimi– mówił Pawłowski.
Szukaj w treści odcinka
Właśnie, to dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że my się najczęściej spotykamy przy okazji jakichś konkretnych badań, konkretnych wyników, a tutaj pan prezes będzie musiał trochę wróżyć z fusów i zdać się na swoją intuicję osoby, która i opisuje politykę i także patrzy na nią przez sondaże, ale też poprzez pryzmat tego, jak ona wygląda.
Bo ja pamiętam, w wyborach prezydenckich było, że tam Nowrockiemu spada, wyborcy PiSu nie chcą na niego głosować, Mijanka z Mencenem, to wszystko było nieprawda.
Zresztą to jest też kolejna rzecz, no bo wydaje mi się, że po wystąpieniu Czarnka kwestia tej ustawy o statyście osoby najbliższej jakby idzie do kosza, jakby te dwa środowiska prezydenckie i nowogrodzkie jakby tutaj były raczej spójne, więc nie wyobrażam sobie, że po tych słowach Czarnka dzisiaj prezydent coś tam negocjuje i podpisuje taką ustawę, znaczy to idzie do kosza.
No to jest ciągła wymiana ciosów, raczej idąca ze strony czy to Konfederacji, czy to Grzegorza Brauna w kierunku PiSu.
Politycy PiSu raczej tam milczą, Przemysław Czarnek też nie atakuje jakoś bardzo mocno, mówi tylko, że z Braunem nie widzi możliwości wspólnego rządu, ale poza tym nie ma tu jakichś wściekłych ataków, a...
Nawet jest narracja, że wzrost cen paliw to wina PiSu, bo to Donald Trump, a opozycja mówi Donaldzie Tusku zmniejsz chociażby podatek VAT.
Ostatnie odcinki
-
Klub Wnet: Ukraina wyprzedza Europę w wojnie dr...
21.04.2026 18:18
-
Sportowy rollercoaster: walka o mistrzostwo w E...
21.04.2026 15:25
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zondacrypto i ustawa o kryptowalutach. Kostecki...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26