Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
09.03.2026 16:51

Pawłowski: Czarnek daje PiS energię, ale może zawęzić pole całej prawicy

Prawo i Sprawiedliwość weszło w nowy etap politycznej ofensywy. Publiczna prezentacja Przemysława Czarnka jako wyrazistej twarzy obozu Jarosława Kaczyńskiego została odebrana jako mocny sygnał – kampania parlamentarna zaczyna nabierać realnych kształtów, a PiS stawia nie na polityka środka, lecz na jednoznaczny, prawicowy profil. Według Łukasza Pawłowskiego, prezesa Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, to ruch znaczący, ale obarczony poważnym ryzykiem.

– Na pewno dawno nie widziałem tak zadowolonego prezesa Kaczyńskiego. W przypadku profesora Czarnka wydaje mi się, że to wystąpienie było całkiem sprawne. Z tych trzech takich wystąpień – bo ta sala „Sokoła” jest taka historyczna, tam prezentowano Dudę, potem Nawrockiego, teraz Czarnka – wydaje mi się, że jako pierwsze wystąpienie Czarnek wygrywa z nimi wszystkimi

– mówił Pawłowski.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "PiS"

Dzieją się rzeczy, które cieszą obie strony, znaczy i PiS i Prawo i Sprawiedliwość, no bo one jakby podsycają polaryzację.

Także wraca polaryzacja, bo jeśli wraca polaryzacja, to wraca, jak rozumiem, też nadzieja w PiS-ie, że na tej polaryzacji uda się odrobić trochę poparcia.

Właśnie, to dopiero teraz zdałem sobie sprawę, że my się najczęściej spotykamy przy okazji jakichś konkretnych badań, konkretnych wyników, a tutaj pan prezes będzie musiał trochę wróżyć z fusów i zdać się na swoją intuicję osoby, która i opisuje politykę i także patrzy na nią przez sondaże, ale też poprzez pryzmat tego, jak ona wygląda.

A ta przewaga pozwala dzisiaj prawicy myśleć o tym, żeby mieć większość w Sejmie, więc jakby to, że PiS może zyskać, niekoniecznie, że partie prawicowe mogą zyskać i że partie prawicowe dalej będą mieć większość, gdyby dzisiaj odbyły się wybory do Sejmu, więc wydaje mi się, że to jest bazowy scenariusz na teraz, na jutro.

Bo ja pamiętam, w wyborach prezydenckich było, że tam Nowrockiemu spada, wyborcy PiSu nie chcą na niego głosować, Mijanka z Mencenem, to wszystko było nieprawda.

Podobnie jest z PiSem, znaczy w naszych badaniach PiS ma cały czas te 28-29%.

Pakowanie się prawicy i PiS-u w takie tematy, w których większość społeczeństwa jest przeciwko.

Zresztą to jest też kolejna rzecz, no bo wydaje mi się, że po wystąpieniu Czarnka kwestia tej ustawy o statyście osoby najbliższej jakby idzie do kosza, jakby te dwa środowiska prezydenckie i nowogrodzkie jakby tutaj były raczej spójne, więc nie wyobrażam sobie, że po tych słowach Czarnka dzisiaj prezydent coś tam negocjuje i podpisuje taką ustawę, znaczy to idzie do kosza.

Może po prostu prezes PiS uznało, że to się będzie pogłębiać, że trzeba no właśnie w kwestii miksów, w kwestii energii, także OZE jest tutaj takim namacalnym dowodem, trzeba iść trochę inaczej niż własne rządy, trzeba iść w ostry kontrze, bo tego chcą Polacy.

Czy ta aktywność to jest coś, co jakieś korzyści PiS-owi przyniesie?

Bo na razie wyliczamy tam, gdzie PiS się zamyka raczej w mniejszym elektoracie.

A czy nie, no jakby korzyści przyniesie w tym gronie prawicowym, to znaczy przy tej konkurencji PiS kontra Konfederacja kontra Braun, wyrazisty Czarnek z wyrazistymi poglądami, po części pokrywającej się z poglądami wyborców jednej i drugiej Konfederacji, no to to jest jakby kurs na to, żeby PiS odzyskało część swoich wyborców.

No to jest ciągła wymiana ciosów, raczej idąca ze strony czy to Konfederacji, czy to Grzegorza Brauna w kierunku PiSu.

Politycy PiSu raczej tam milczą, Przemysław Czarnek też nie atakuje jakoś bardzo mocno, mówi tylko, że z Braunem nie widzi możliwości wspólnego rządu, ale poza tym nie ma tu jakichś wściekłych ataków, a...

Powiedzą sobie, no nie, Czarnek to jest jednak stary PiS, ja zostanę przy moich partiach bardziej prawicowych.

I teraz te obie konfederacje, które po części właśnie, to są wyborcy, którzy byli zmęczeni PiS-em,

Znaczy, no, mają argumenty, żeby mówić tak, Czarnek to jest właśnie ten ten PiS, ten stary, ta władza, która rządziła przeciwko czemu protestowaliśmy, więc ja nie wiem, jak ta lektura się zachowa.

Nawet jest narracja, że wzrost cen paliw to wina PiSu, bo to Donald Trump, a opozycja mówi Donaldzie Tusku zmniejsz chociażby podatek VAT.

Samochód to rzeczywiście może poczuć się zawięziony, a PiS podchodzi i mówi, jak my byliśmy, to akcyzy obniżyliśmy, Daniel Obajtek, prawda, Orlen.