Mentionsy
Ludzie obecnej władzy w TK. Wybranowski wskazuje cztery nazwiska
Tomasz Wybranowski przekonuje, że po ślubowaniu części sędziów TK w Sejmie Polska wchodzi w jeszcze głębszy kryzys konstytucyjny. W swoim komentarzu wskazuje przede wszystkim na cztery nazwiska i ich wcześniejsze zaangażowanie w spór o sądy oraz media publiczne.
Szukaj w treści odcinka
Natomiast podczas kiedy dzisiaj marszałek pan Czarzasty i sami wybrani sędziowie twierdzili, że to jedyna droga do odblokowania Trybunału.
Słów jeszcze kilka o roli sędziego Macieja Taborowskiego, bo w procesie zmian w mediach publicznych jest jednym z głównych argumentów przeciwników jego kandydatury do Trybunału Konstytucyjnego.
No bo ktoś może mnie zapytać, dlaczego to budzi emocje w kontekście Trybunału Konstytucyjnego?
Jego oponenci twierdzą, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego powinien być osobą o nieposzlokowanej opinii bezstronności, podczas kiedy sędzia Toborowski był architektem jednej z najbardziej kontrowersyjnych operacji prawnych ostatniej dekady.
W przypadku sędziego Krystiana Markiewicza jego związki z rządem premiera Donalda Tuska oraz zaangażowanie w procesy zmian w państwie są dla opozycji dowodem na polityczny charakter jego nominacji do Trybunału Konstytucyjnego.
A więc gotowe ustawy, które były przygotowywane, projekty dotyczące nowej KRS, Trybunału Konstytucyjnego oraz Sądów Powszechnych były pisane przez ekspertów justicji i prezentowane na konferencjach w Senacie już w 2024 roku.
Jego wybór do Trybunału Konstytucyjnego jest traktowany przez obecną władzę jako przywracanie godności Trybunałowi, a przez prezydenta Rzeczpospolitej Karola Nawrockiego jako próba ostatecznego domknięcia systemu przez ludzi lojalnych wobec Donalda Tuska.
No i ta nowa ustawa o Trybunale Konstytucyjnym, który miał zresetować obecny Trybunał, no i jest ściśle powiązana z obecnym wyborem sędziego Markiewicza i Taborowskiego do Trybunału Konstytucyjnego, czyli unieważnienie uchwał, bo to zakłada uznanie za nieważne wszystkich uchwał Sejmu o wyborze sędziów dublerów.
Kadencyjność prezesa, czyli skrócenie kadencji prezesa Trybunału Konstytucyjnego i wprowadzenie mechanizmu wyboru przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów bez decydującego wpływu prezesa i rozszerzenie składów.
Ostatnie odcinki
-
Bogdan Rzońca alarmuje: budżet UE trzeszczy, bę...
21.04.2026 15:22
-
Iran „wygrywa” wojnę? Ekspert: gospodarka i Cie...
21.04.2026 14:59
-
Artur Bartoszewicz o kryptowalutach: politycy o...
21.04.2026 14:21
-
Zonda Krypto i ustawa o kryptowalutach. Kosteck...
21.04.2026 13:13
-
Spotkanie przedstawicieli Libanu i Izraela - cz...
21.04.2026 12:13
-
Danzig zamiast Gdańska. Wpadka Tuska przy Macro...
21.04.2026 11:37
-
Nieprzewidywalność polityczna świata według Rys...
21.04.2026 10:51
-
Nawrocki głównym rywalem Tuska? Wyraźna zmiana ...
21.04.2026 10:26
-
Napięcia rosną. Koalicja rządowa na krawędzi buntu
21.04.2026 09:20
-
Nowa wyszukiwarka NSDAP poruszyła Niemcy
21.04.2026 08:50