Mentionsy
Janusz Krasiński i jego twórczość - Nieregularnik literacki - 10.08.2025 r.
Co stanowi opus magnum Janusza Krasińskiego? Gdzie i kiedy w znacznej mierze odbywał edukację? Dlaczego ten wybitny pisarz i dramaturg mawiał, że jest ścigany milczeniem?
Szukaj w treści odcinka
20 lat temu, w 2005 roku, mój ojciec, Antoni Lenkiewicz, były więzień stalinowski, który przesiedział w więzieniach stalinowskich prawie 4 lata, otworzył wreszcie usta i zaczął mi opowiadać o tym, jak było.
bo zawsze zbywał milczeniem swoje doświadczenie aresztowanego harcerza w 1952 roku i tego, co przeżył w tych kazamatach stalinowskich.
W tych dwóch tomach Kraśnicki opisał swoje doświadczenie więzienia stalinowskiego, w którym spędził aż 9 lat.
Krasiński wychodzi z więzienia stalinowskiego dopiero na podstawie amnestii w 1956 roku w maju.
Pierwsze nasze spotkanie w dość nieoczekiwanych okolicznościach w 2008 roku, w Sylwestra, zadzwoniłam do niego, powiedziałam, że jestem wielbicielką jego prozy i także córką, tak jak on, byłego więźnia stalinowskiego i Janusz Kraśnicki powiedział, to proszę przyjść.
Stalin nie umarł.
Stalin ciągle żyje.
Co to znaczy, że Stalin nie umarł?
Dziś to zdanie mi wraca jak taki, prawie sprzed 20 lat, jak takie widmo, bo rzeczywiście póki stalinowskie zbrodnie nie zostaną opisane, rozliczone, póki cały świat się o nich nie dowie.
No naprawdę Stalinizm miał i ma się nieźle.
I o stalinizmie podczas naszych licznych rozmów i na podstawie samych książek, tych dwóch tomów i jego wspomnień, też czasami rozproszonych w innych miejscach, rozmawialiśmy wielokrotnie i pamiętam jak Krasiński bardzo trafnie mówił, że to były czasy niewyobrażalnego
Więc to, że nie wziął udziału w Powstaniu Warszawskim paradoksalnie sprawiło, że ten los jest losem człowieka, który doświadcza najpierw piekła obozów koncentracyjnych, a potem piekła więzienia stalinowskie.
Jest takie świetne opracowanie Wolszy na temat więzień stalinowskich.
Chciał pisać prawdę i najważniejsze było danie świadectwa o więzieniu stalinowskim i terrorze stalinowskim i nie tyle napisanie o sobie, bo też często podkreślał, że on wcale tak dużo nie wycierpiał, jak jego współtowarzysze.
Nie znajdziemy w całej literaturze polskiej równie doskonałego pod względem artystycznym oraz równie poruszającego i kompleksowego świadectwa o stalinowskim terrorze w powojennej Polsce, o jego zaślepionych oprawcach i ofiarach stawiających opór.
Ostatnie odcinki
-
Maciej Hen z Nagrodą Reymonta. „Tratwą z pomara...
24.04.2026 16:12
-
„To trwa w każdej rodzinie”. Ormianie pamiętają...
24.04.2026 15:48
-
Elektrownia jądrowa w Choczewie zagrożona? Prof...
24.04.2026 15:43
-
Pracownicy ZUS wyjdą na ulice: obowiązków przyb...
24.04.2026 15:27
-
Nowe przepisy a Dom Chłopaków w Broniszewicach....
24.04.2026 15:03
-
Sadownik alarmuje: jabłka w sklepie po 6 zł, ro...
24.04.2026 14:40
-
Koncert pamięci Ormian w Warszawie. Wieczór muz...
24.04.2026 13:50
-
„Czyste Powietrze” pod lupą CBA. Orzeł: to pira...
24.04.2026 12:40
-
Były premier Republiki Irlandii przeprasza za s...
24.04.2026 11:23
-
Müller: w PiS jest porozumienie. Morawiecki i C...
24.04.2026 11:08