Mentionsy
Janusz Krasiński i jego twórczość - Nieregularnik literacki - 10.08.2025 r.
Co stanowi opus magnum Janusza Krasińskiego? Gdzie i kiedy w znacznej mierze odbywał edukację? Dlaczego ten wybitny pisarz i dramaturg mawiał, że jest ścigany milczeniem?
Szukaj w treści odcinka
Literaturoznawczynię, specjalistkę od Janusza Krasińskiego, wybitnego pisarza, świetnego dramaturga.
I podczas jednego z naszych spotkań, kiedy już się otworzył i właśnie zaczął mi opowiadać, wyjął książkę i był to drugi tom pięcioksięgu Janusza Krasińskiego, drugi tom pod tytułem Twarzą do ściany.
I ja, wstyd się przyznać, ja Janusza Krasińskiego poznałam dopiero właśnie w 2005 roku i przyznaję, że czytałam tę książkę jak zbeletryzowane, literacko, przepięknie sformułowane przeżycia mojego własnego ojca, bo widziałam bardzo dużo wspólnych cech.
właśnie miłość do, dosłownie miłość do literatury Janusza Krasińskiego.
Jego już od miesiąca świętej pamięci żonie Barbarze Krasińskiej, z którą się zresztą zaprzyjaźniłam, mówiłam wielokrotnie Basiu, ty wiesz, że ja kocham Janusza, tylko inaczej niż ty.
Jestem zafascynowana i właściwie cokolwiek czytam Krasińskiego, to zawsze z wypiekami.
Krasiński wychodzi z więzienia stalinowskiego dopiero na podstawie amnestii w 1956 roku w maju.
I tu jest bardzo, ja z Januszem Krasińskim...
I też od razu nagrywałam tę rozmowę i pierwsze zdanie, które Krasiński wypowiada podczas tej rozmowy brzmi tak.
Odnośnie tych wyroków, o których pani mówiła, jeszcze dopowiem, że Krasiński, młody człowiek, bardzo młody człowiek, skazany został na 15 lat więzienia, odsiedział 9, wyszedł z ramienia, wyszedł w związku z amnestią.
I o stalinizmie podczas naszych licznych rozmów i na podstawie samych książek, tych dwóch tomów i jego wspomnień, też czasami rozproszonych w innych miejscach, rozmawialiśmy wielokrotnie i pamiętam jak Krasiński bardzo trafnie mówił, że to były czasy niewyobrażalnego
Bardzo kawkowski i na to jako pierwsza, pisząc o Krasińskim, zwróciła uwagę pani dr Agnieszka Kramkowska-Dąbrowska, autorka pierwszej monografii o Krasińskim.
I ten bezsens losu Krasińskiego właśnie na pierwszych stronach na stracenie jest pociągnięty także w kontekście jego jednostkowego losu
On jako narrator trzecioosobowy, co prawda, ale właśnie Szymon Bolesta, czyli jego alter ego, główny bohater pięcioksięgu, jest głosem Krasińskiego.
oskarżony o szpiegostwo na rzecz Stanów Zjednoczonych, co jest oczywiście kompletną bzdurą, poza może rzeczywiście prawdą taką, że Krasiński chciał konspirować na rzecz niepodległej Polski, ale któż sporządnych Polaków wtedy nie chciał.
Krasiński często w jego biogramach przypisuje mu się udział w Powstaniu Warszawskim.
Krasiński próbował się dostać do swojego oddziału 1 sierpnia 1944 roku.
Podpalają, podlewają benzyną kamienicę, w której mieszkali Krasiński z matką i oczywiście wiele innych osób.
I Krasiński 10 sierpnia znalazł się w Pruszkowie, a już 12 sierpnia na rampie obozu w Auschwitz.
I może właśnie, oczywiście takie gdybanie, często historycy profesjonalni nas powstrzymują, że gdybanie nie ma sensu, ale Krasiński trochę gdybał.
Może gdyby Krasiński walczył i przeżył?
Krasiński kiedyś napisał, że na początku powstania Niemcy właśnie wywozili do Auschwitz.
Bardzo wymowny fragment, potwierdzający monstrualne kłamstwo, a absurd tych czasów moim zdaniem też dobrze obrazuje to, co Krasiński kiedyś mi powiedział w rozmowie, mówiąc o swoim adwokacie, Wacławie Bittnerze.
Nazwisko Bittner pojawia się w powieści, bo Krasiński czasami swoim bohaterom zmienia imiona i nazwiska, a czasami ich przedstawia i kluczem zwykle jest to, jeżeli to są bohaterowie, których on szanuje, to zwykle daje prawdziwe nazwisko, a tych bohaterów...
A tu Krasiński mówi mi tak.
To jest bardzo mocny opis, który jako krytyk literacki zwracam uwagę na bardzo częste motywy w literaturze, w tych opisach Ukrasińskiego, właśnie szczególnie w dwóch pierwszych tomach walki
To ja właściwie chciałabym pana redaktora Masłonia zapytać, bo to pan mi kiedyś powiedział, że panu Krasiński powiedział, że widział kiedyś człowieka granatowego.
Ale odwołam cię tutaj do wspomnianej przez panią drugiej części pentalogii Krasińskiego, czyli twarzą do ściany, w której jeden z bohaterów powiada takie zdanie, dobrze to brzmi, antykomunizm to najpiękniejsza choroba.
Jak zbiór po prostu, no creme de la creme, profesorowie, wojskowi, no takie nazwiska, no choćby nie wiem, no daleko nie szukając, pułkownik Wacław Lipiński, którego Krasiński będąc młodym chłopcem słuchał w 1939 roku przez radio.
To, co opisuje Krasiński, czytamy także w innych wspomnieniach.
bo zawsze powstaje pytanie, krytycy literacki zastanawiają się, na ile ta powieść jest powieścią, czy powieści Krasińskiego są historyczne, a na ile jest to po prostu fikcja.
Krasiński opisuje wyprowadzenie oddziału... Zapory.
I ustaliłam, że Krasiński na pewno nie mógł być świadkiem tego, dlatego że wtedy, kiedy wykonano wyrok na Zaporze, który też wiemy to z innych opisów, miał 30 lat, kiedy go zabijano, a wyglądał jak starzec, miał powybijane zęby, ręce bez paznokci, był straszliwie torturowany w czasie śledztwa.
Ale wyrok został wykonany w 49 roku, a wtedy Krasiński już był we wronkach.
Krasiński był we wronkach wtedy, kiedy z kolei, to też bardzo ważne wydarzenie, dokonano mordu w celi na Wacławie Lipińskim.
I Krasiński jest w tym czasie, kiedy więzienie we Wronkach obiega wiadomość, że Lipiński popełnił samobójstwo.
Znaczy nie wiemy nic o tym, żeby tak się zachował ktokolwiek z oddziału, natomiast na pewno Krasiński widział innego młodego chłopaka, innego więźnia, partyzanta, który w ten sposób zareagował.
I Krasiński wyjaśnia zresztą w pewnym miejscu, dlaczego on tak zrobił i dlaczego to nie jest autobiografia.
Ale prawdopodobnie, tu akurat, prawdopodobnie Krasiński mógł widzieć wraz z więźniami na tym wspomnianym ogólniaku, czyli stuosobowej celi, która normalnie powinna pomieścić 25 osób.
Także bardzo możliwe, że tego zakapturzonego, skutego w kajdanach człowieka w ostatnim momencie prowadzonego na śmierć Krasiński wraz z pozostałymi więźniami widział i w powieści to jest opisane, jak właśnie ktoś krzyczy, to Witek, to przecież Witold.
I jak mówię, Krasiński uznał, że jest niedojrzała.
Tak, znajduje azyl w Kanii Polskiej, 60 kilometrów od Warszawy, nad Bugiem, w takiej wiejskiej chacie, w której, to z kolei wiem od córki Krasińskiego, Agaty, stworzył sobie warunki celi więziennej.
W 1981 roku, to też jest pewna anegdota, którą powiedział mi Krasiński, jak czytał to, znaczy on tego nie czytał, było spotkanie autorskie, aktorka czytała ten rozdział 13 maja 1981 roku.
W pierwszym zresztą, w pierwszej wersji 92 roku Krasiński jeszcze chyba z jakiegoś postkomunistycznego lęku obawia się nadać Zaporze prawdziwe imię i nazywa go majorem Zagórą.
Więc faktycznie Krasiński, no jak prawdziwy artysta...
A Krasiński, przypomnę, pełnił dość ważną funkcję w Związku Literatów Polskich.
w przeciwieństwie do Krasińskiego, o tym epizodzie to też są przeżycia bardzo ciekawe.
Aresztują Krasińskiego tak jakby w imieniu komunistów, którzy tam się szarogęszą.
Bardzo interesujące jest to, że podczas śledztwa, i to wynika z akt, który czytałam i znalazłam w IPN-ie, podczas śledztwa Krasińskiego,
Zresztą Krasiński w obozie dypisów, oprócz tego, że zajmował się krótkoteatrem i nawet reżyserował sztuki i grał w nich, powiedział mi, że po trzech zagraniach w tej samej sztuce już był tak znudzony, że chociaż widownia bardzo chciała, żeby on kontynuował, to on to zarzucił.
Ale właśnie, co jest także interesujące, Krasiński był członkiem tak zwanych polskich oddziałów wartowniczych.
mordu i tortur na księdzu Jerzym Popiełuszce, czyli 1984 rok, październik, w ten sposób chciał Krasiński opisać historię PRL-u.
A to jest pastwisko krów i Krasiński podejmuje walkę, która
którą zwycięża przed Sądem Naczelnym, Sądem Administracyjnym już na początku przełomu, bo chyba w 90 roku, zaś w styczniu zapadł wyrok na rzecz chłopów, których Krasiński reprezentował.
Więc po pierwsze, od razu mówię, to było sformułowanie Janusza Krasińskiego.
Także kwestia ocalenia duszy to był jeden z głównych metafizycznych tematów Krasińskiego i dylemat moralny jego bohatera Szymona Bolesty.
Dlaczego nie należy milczeć okrasińskim?
Tak, Janusz Krasiński po pierwsze, jeden z najwybitniejszych pisarzy, ale to jest ranga...
I jednocześnie, i tu jeszcze jedna krótka uwaga, Krasiński bardzo się cieszył i był dumny z nagrody Mackiewicza.
Ostatnie odcinki
-
Czas na Motorsport #146 - Symulatory dla najlep...
25.02.2026 19:01
-
Koalicja pod napięciem. Semka o medialnych atak...
25.02.2026 17:02
-
Robert Winnicki: PiS nie może już być „każdą pr...
25.02.2026 16:35
-
Niemcy szukają nowej dźwigni. Wróbel: Ucieczka ...
25.02.2026 16:00
-
Porwanie Europy i Fragmenty Rzeczywistości – Ca...
25.02.2026 15:30
-
Studio Białoruskie 25.02.2026 r. : niezachwiane...
25.02.2026 14:14
-
Porozmawiajmy o Sporcie: ostatnie olimpijskie r...
25.02.2026 13:54
-
Nowy Bliski Wschód - Studio Bejrut - 24.02.2026...
25.02.2026 13:22
-
Od Epsteina do Kotka Pimpusia, czyli o tożsamoś...
25.02.2026 12:11
-
Kronika Paryska Piotra Witta: Jak zrobić skanda...
25.02.2026 11:52