Mentionsy

Radio Wnet
Radio Wnet
17.04.2026 16:03

Dr Herbich: Polacy stali się nowoczesnym narodem bez własnego państwa

Punktem wyjścia rozmowy o książce „Nowoczesny duch bez nowoczesnego państwa” było pytanie, czy w ogóle ma sens mówienie o filozofii narodowej. Dr Tomasz Herbich przekonuje, że tak – pod warunkiem, że nie rozumiemy jej jedynie jako filozofii pisanej przez ludzi o określonym paszporcie, lecz jako odrębną tradycję myślenia wyrastającą z języka, historii i doświadczenia wspólnoty. 

Rozdziały (9)

1. Wprowadzenie i temat

Dr Tomasz Herbich wprowadza gościa i rozmawia o temacie książki Katolickiej, która dotyczy nowoczesności bez państwa.

2. Koncepcja filozofii narodowej

Herbich omawia koncepcję filozofii narodowej i jej różnice z matematyką.

3. Filozofia Hegla i polscy uczniowie

Herbich omawia filozofię Hegla i jego wpływ na polskich ucznia, takich jak Cieszkowski i Liebel.

4. Górowski i perspektywa polskiego doświadczenia

Herbich omawia pracę Górowskiego i jego perspektywę polskiego doświadczenia.

5. Mickiewicz i krytyka Hegla

Herbich porusza kwestię krytyki Hegla przez Mickiewicza.

6. Mochnacki i koncepcja narodu

Herbich omawia koncepcję narodu u Mochnackiego i jego wpływ na polską filozofię.

7. Religia i posłannictwo narodowe

Herbich porusza kwestię religii i posłannictwa narodowego w polskiej filozofii.

8. Nowoczesność i koncepcja

Herbich omawia koncepcję nowoczesności i jej związek z polską kulturą umysłową.

9. Definicja nowoczesności

Analiza pojęcia nowoczesności w kontekście humanistycznych badań i modernizacji społecznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 2 wyniki dla "Wincenty Lutosławski"

I na przykład świetnie Wincenty Lutosławski w swojej koncepcji, czyli jeden z najwybitniejszych dwudziestowiecznych kontynuatorów tej myśli filozoficznej polskiego romantyzmu, a przy okazji

Wincenty Lutosławski wychwyci to świetnie, gdy zwróci uwagę na to, że ta koncepcja narodu sprawia, że naród jest taką wspólnotą, którą definiujemy teleologicznie, ze względu na cel, do którego ona dąży, a nie przyczynowo, w takim znaczeniu, że ze względu na pewną wspólną genezę, która prowadzi do powstania ludu czy plemienia.