Mentionsy
O zawirowaniach liverpoolowo-madryckich (Budka Komentatorska #38)
Poza kwestią właśnie Liverpoolu oraz Realu w "Budce Komentatorskiej" powiemy również o wyrównanej rywalizacji w Ekstraklasie i Serie A, mniej wyrównanej w Bundeslidze, zbliżającym się kolejnym tygodniu rozgrywek w europejskich pucharach oraz o losowaniu na Mundial, który odbędzie się już za parę miesięcy.
Szukaj w treści odcinka
Standardowo będą skoki, Ekstraklasa, Serie A, Bundesliga, Premier League, La Liga, Europejskie Puchary, czyli oczywiście Liga Mistrzów Europy, Liga Konferencji, a także na samym końcu poruszymy wątek losowania mundialu, gdyż zostały już wylosowane grupy przyszłorocznego mundialu, który odbędzie się w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
No na pewno nie tak emocjonująca jak chociażby z Serie A. A Kuba pytanie, czy w Premier League jest tak samo ciekawie?
To zanim się do Premier League to mieliśmy Pokal i już znamy ćwierćfinały.
Co do Premier League, czy Premier League jest wyrównana?
Ona się odbija od jednego z obrońców w Arsenalu, wpada pod nogi Polaka i tym samym Matty Kars zdobywa 10. bramkę w Premier League.
I po raz drugi w tym sezonie Premier League przegrywa.
I co do jeszcze tego spotkania, to warto tutaj się pochylić nad idiotyzmem Luka Onaina, ponieważ jeśli dostajesz minuty po raz drugi w Premier League i tak brutalnie wchodzisz w Mateusza Nunesza, to trochę...
Ja wiem, że Luke O'Neill nie jest piłkarzem doświadczonym na poziomie Premier League, ale no mimo wszystko, jak dostajesz szansę, jesteś obrońcą, jest wynik 0-3, to no trochę idiotyzm ze strony bodajże zawodnika z Anglii, aczkolwiek nie wiem, czy to jest Anglia, czy Irlandia Północna, aczkolwiek mogę go mylić z domem Ballardem.
W sensie Brighton remisuje 1-1 z West Hamem, Fulham wygrywa z Palace 1-2, ale to nie był super Sunday, to był Sunday, w którym nikomu się nie chciało oglądać Premier League.
Co do Premier League, no to jeszcze w środku tygodnia, nie wspomniałeś o tym meczu, ja w swej chwili wspomnę o meczu z Tottenhamem i o panu Cristiano Romero, który postanowił skompletować dublę dla Tottenhamu, a jedną bramkę strzelić przewrotką.
Co dalej w Premier League, no to cóż, no Leeds pokazało Chelsea i Liverpoolowi jak się gra.
Nawet nie wiem czemu, po prostu rywalizacji w Premier League.
I potem wychodzisz i mówisz, że to jest wina trenera, że cię posadził, to z całym szacunkiem do twojej legendy i do tego legacy, jakie zbudowałeś w Premier League, dokładasz oliwy do ognia, szczególnie biorąc pod uwagę to, że po spotkaniu Leeds z Liverpoolem, przed wypowiedzią Salaha, Dominik Szoboszlaj, pytany przez dziennikarza, powiedział, że no to, co jest w szatni, zostaje w szatni.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
O półfinalistach, różnorakich trasnferach i łys...
15.07.2026 16:00
-
Linoryt w czasach AI. Rozmowa z Martą Wakułą-Ma...
07.07.2026 18:27
-
The rise of video game adaptations (Too online #5)
03.07.2026 10:54
-
O wielkich bramkarzach, równie wielkich kontrow...
02.07.2026 16:35
-
Filozofia - jak zacząć myśleć głębiej? (O co ch...
01.07.2026 10:52
-
Cafe Mundial (2 strony błoń)
30.06.2026 18:50
-
Are cinematic universes dying? (Too online #4)
20.06.2026 10:36
-
O słabych faworytach, wielkim Vozinhy i jeszcze...
19.06.2026 16:13
-
Jak wygląda życie w internacie? (Pod jednym nie...
19.06.2026 10:29
-
MARUDY #3
18.06.2026 10:27