Mentionsy
"Gry, które brzmią lepiej, niż wyglądają. Czyli muzyka w grach" (Re:start Podcast #9")
Kolejny odcinek poświęcimy szeroko pojętej muzyce i dźwięku w grach wideo. Porozmawiamy o naszych ulubionych "soundtrackach", ale również o ambientach. Jak gry budują klimat i napięcie za pomocą muzyki? Dlaczego jest to nierozerwalna część rozgrywki? Czy cisza również może czemuś służyć? To wszystko w 9 odcinku naszego podcastu.
Szukaj w treści odcinka
I ja mam wrażenie, że megalowania weszła do takiego mainstreamu szerszego właśnie przez to, że stała się bardziej memiczna.
Wpływa na imersję, czyniąc świat gry bardziej realistycznym i angażującym.
Przykłady GTA V, jak wspomniałem, tutaj no to radio na przykład, Red Dead Redemption, bo tam też jest śpiew, instrumenty i na przykład jeszcze Alan Wake.
Ogólnie seria Dark Souls jest idealnym przykładem tego.
Nie pamiętam, w sensie... Właśnie, bo to jest coś takiego, że jakby mam scenę w głowie, ale i idealnie tam pasuje chór, ale ja nie jestem pewny, czy tam był chór.
Jeśli chodzi o jakieś legendarne soundtracki, które sobie wypisałem, to Skyrim, o którym mówiliśmy, Red Dead Final Fantasy, Nier Automata podobno ma super soundtrack, nie mnie to oceniać, nie wiem.
No, dla mnie to chyba będzie Death Stranding 1, ale dlatego, że tam...
Nie no, to ja jak mówiłem Hotline Miami to jest moja ulubiona gra z soundtrackiem, w sensie uważam, że tamten soundtrack jest idealnie dopasowany do gry, o czym cały czas w sumie wałkuję i mówię masło maślane, ale oprócz tego uważam, że w Silksongu jest super, w Hollow Knightzie samym zwykłym jest super, ale w Silksongu jest jeszcze lepszy.
W Fifie są bardzo kultowe piosenki i uważam, że to też jest cecha charakterystyczna dla Fify, że EA potrafi dobrać muzykę, która serio jest topowa, a jak nie jest topowa, to po tej Fifie stanie się już topowa.
I według ludzi, wskaźnik wygranych procentowy najczęściej miało Mick Gordon, The Only Thing They Fear i New Doom.
Później mamy oczywiście GTA San Andreas Dim Song Full.
Czyli to jest mega goofy, mega śmieszne, zabawne, memiczne, openingowa piosenka z San Andreas.
Wiem, że dużo gadałem o Dying Light, ale w tym najnowszym Dying Light The Beast bardzo wam mówiłem, że intro jest świetne.
Ostatnie odcinki
-
The rise of video game adaptations (Too online #5)
03.07.2026 10:54
-
O wielkich bramkarzach, równie wielkich kontrow...
02.07.2026 16:35
-
Filozofia - jak zacząć myśleć głębiej? (O co ch...
01.07.2026 10:52
-
Cafe Mundial (2 strony błoń)
30.06.2026 18:50
-
Are cinematic universes dying? (Too online #4)
20.06.2026 10:36
-
O słabych faworytach, wielkim Vozinhy i jeszcze...
19.06.2026 16:13
-
Jak wygląda życie w internacie? (Pod jednym nie...
19.06.2026 10:29
-
MARUDY #3
18.06.2026 10:27
-
Budowanie wieży, śpiewanie, kreatywne nauczanie...
17.06.2026 10:18
-
o. Mieczysław Smyda SJ - 42 lata w Brazylii. Ku...
13.06.2026 12:28