Mentionsy

Pytanie Tygodnia
Pytanie Tygodnia
17.11.2025 10:01

Nienawiść zbiera żniwo. Atak na biuro PO | Opolska, Piekarski

Karolina Opolska co tydzień podsumowuje najważniejsze polityczne wydarzenia z Polski i świata. Wśród zaproszonych gości najbardziej opiniotwórczy dziennikarze sceny.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 26 wyników dla "Jarosław Kaczyński"

Mnie już wtedy nie było, bo ja opuściłam tą manifestację wraz z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim.

Jarosław Kaczyński sam go zapowiedział.

Jarosław Kaczyński.

Te słowa padły z głównej sceny, na której stali politycy PiSu i był anonsowany przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Niektórzy mówią i mają dużo racji, że w ten sposób Jarosław Kaczyński spuścił nowego bulteriera ze smyczy.

W oficjalnym przemówieniu zapowiadanym przez Jarosława Kaczyńskiego na scenie mówi takie rzeczy.

Politycy PiSu, niektórzy mają duży problem, właśnie mówią tak jak posłanka Krupka, a już mnie nie było, a ja się odwróciłem, a ja nie słyszałem, a nie, już jak przemówił Jarosław Kaczyński, to już sobie poszedłem, ale jednak to było na głównej scenie PiSu i nie za to, co stało się na ulicy Wiejskiej przed biurem Platformy bierze odpowiedzialność PiS, ale za słowa Roberta Bonkiewicza, które w jakiś sposób mogły wpłynąć, czy mogły inspirować

Jarosława Kaczyńskiego było zawsze, że na prawo tylko ściana.

Robert Bonkiewicz, mam wrażenie, Jarosław Kaczyński, mam wrażenie, stara się, ktoś tak mówi, grać na dwóch fortepianach, upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, jakkolwiek to nazwiemy z jednej strony.

I po to jest potrzebny Robert Bonkiewicz Jarosławowi Kaczyńskiemu, żeby pokazać tą twardą, najtwardszą twarz prawa i sprawiedliwości, a z drugiej strony na tym samym wystąpieniu zwróć uwagę,

Jarosław Kaczyński niby przez pomyłkę powiedział pan Przemek, który nie był premierem, ale będzie, Przemysław Czarnek, jest ręką wyciągniętą też do elektoratu Konfederacji, bo z jednej strony Jarosław Kaczyński próbuje sprowadzić do narożnika Konfederację, zwłaszcza Mencena, tu chemii nie ma i chyba nie będzie,

Ale z drugiej strony musi mieć otwartą furtkę do rozmów z Konfederacją, zwłaszcza, że prezydent Karol Nawrocki stara się objąć parasolem oba te środowiska i być jakimś łącznikiem, zwornikiem, wchodząc do gry i być może pokazując Jarosławowi Kaczyńskiemu, ze mną trzeba się liczyć, bo jak nie, to ja zbuduję coś z Konfederacji, może z części PiSu, a w otoczeniu prezydenta Karola Nawrockiego są przecież politycy PiSu.

Dlatego mówię o tym, że z jednej strony Jarosław Kaczyński Bąkiewiczem chce... Jeszcze jeden element pamiętać, że są jeszcze wyborcy, całkiem sporo niestety ostatnio, Grzegorza Brauna.

I tutaj Jarosław Kaczyński miałby bardzo, bardzo duży problem, gdyby była taka potrzeba wejść w koalicję z Grzegorzem Braunem, ale można Robertem Bąkiewiczem

Bo jak spojrzymy, ja tylko zanim badania, to cytat z Jarosława Kaczyńskiego, który chyba też daje nam jasność, jak zachowa się Prawo i Sprawiedliwość.

Wiem, co moim zdaniem mogłoby spowodować dyskusję i trochę sprowadzić do narożnika i Jarosława Kaczyńskiego, i Karola Nawrockiego w tej sprawie.

Dlaczego Jarosław Kaczyński mówi o tym, że to jest ultralewicowy projekt?

I to będzie słyszyło Jarosławowi Kaczyńskiemu do tego, żeby w kampanii straszyć, że jak zostanie u władzy koalicja 15 października albo znowu do władzy dojdzie,

Od 2005 roku, ale obie powstały na przełomie 2000-2001 roku, więc to jest bardzo niewygodne dla takiego ścisłego otoczenia Donalda Tuska, że oto Jarosław Kaczyński z PiS-em jedzie dalej, a my zwijamy sztandar i nazywamy się teraz

Kusząco, ale też może brzmieć dosyć groźnie to, co mówi Jarosław Kaczyński, bo tu jest jeden element uporządkowania na styku władz ustawodawczej, wykonawczej, sądowniczej, a nawet na styku rząd-prezydent.

Ale groźnie mogą brzmieć słowa Jarosława Kaczyńskiego, chyba z ubiegłego tygodnia, a może sprzed dwóch tygodni, kiedy oceniając działania ministra Żurka, który, jak pamiętasz, zamyka, czy zamknął ten ziobrolotek, tę maszynę do przydzielania… Do losowania sędziów, dość zagadkowo, bo na przykład Krystyna Pawłowicz trzy razy wylosowywała tego samego sędziego.

Tak, ale komentując to, co zrobił minister Żurek, Jarosław Kaczyński zapowiedział, że właśnie w Konstytucji trzeba zapisać jakiś mechanizm.

Podejrzewałabym, że to mógłby być taki mechanizm w kontekście też słów Jarosława Kaczyńskiego, mówiącego o tym, że Waldemar Żurek spędzi długie lata w odosobnieniu za to, co czyni.

Otóż Jarosław Kaczyński, oceniając tę sytuację,

Ale przypomniałem sobie, że właśnie tenże Jarosław Kaczyński, Sebastian Kaleta i Zbigniew Ziobro.

Jarosław Kaczyński dziś mówi, gdyż to politycy w Niemczech powołują sędziów.