Mentionsy
"PiS zachowa kontrolę nad IPN". Historyk krytykuje kandydaturę Szpytmy
"To bardzo zły kandydat - jest współodpowiedzialny ze wszystkie patologie, jakie narosły w Instytucie Pamięci Narodowej w ostatnich latach. Wybór Mateusza Szpytmy na prezesa IPN oznacza zachowanie przez Prawo i Sprawiedliwość kontroli nad tą instytucją" - powiedział w Popołudniowej rozmowie w RMF FM prof. Paweł Machcewicz, historyk z Instytutu Studiów Politycznych Polskiej Akademii Nauk. Skrytykował pochwały wicemarszałka Sejmu Piotra Zgorzelskiego pod adresem Szpytmy. "Mogę tylko ubolewać, że takie słowa padają ze strony ważnego polityka" - ocenił.
Rozdziały (9)
Podróżnictwo z okazji 130-lecia i przedstawienie gościa, profesora Pawła Machcewicza, historyka z Polskiej Akademii Nauk.
Profesor Machcewicz krytykuje kandydata Mateusza Szpytmy jako wiceprezesa IPN-u, podkreślając jego rolę w degradacji instytucji.
Profesor Machcewicz omawia historię IPN i kwestie polityki historycznej, podkreślając brak akcji rządów wobec IPN.
Profesor Machcewicz omawia kwestię Muzeum Polaków Ratujących Żydów, podkreślając brak pluralizmu w prezentacji historii.
Profesor Machcewicz omawia kwestie polsko-ukraińskie i krytyczne podejście IPN, podkreślając konfrontację z Ukraińcami.
Profesor Machcewicz omawia kwestie polityki historycznej, podkreślając konflikt między prawicą a pluralizmem w historiografii.
Profesor Machcewicz krytykuje IPN za brak aktywności w przeciwdziałaniu fałszerstwom historycznym, podkreślając potrzebę działania.
Profesor Machcewicz omawia kwestie pionów lustracyjnego i prokuratorskiego, podkreślając nadmierną rozbudowę IPN-u.
Pan profesor Machcewicz kontynuuje rozmowę, skupiając się na znaczeniu i interpretacjach kluczowych wydarzeń polskiej historii, takich jak powstanie warszawskie i zamach majowy 1926.
Szukaj w treści odcinka
To zawsze są takie tematy, które wiążą się z dużymi emocjami, ale ja muszę państwu zaprezentować, czy wyjaśnić cały kontekst naszej rozmowy, bo mamy polityczną burzę wokół wyboru prezesa IPN-u.
To jest wiceprezes IPN-u.
Ma już rekomendacje kolegium IPN-u.
Panie profesorze, dlaczego pan nie chce Mateusza Szpytmy jako prezesa IPN-u?
Mateusz Szpytma był przez ostatnie 10 lat wiceprezesem IPN-u i jest
Czyli po pierwsze skrajne upolitycznienie IPN-u, sprowadzenie IPN-u do właściwie przybudówki jednej partii politycznej Prawa i Sprawiedliwości, do zbrojnego ramienia partii, które realizuje politykę historyczną PiSu.
czystki, czyli wyrzucanie z pracy historyków, którzy publikowali artykuły, książki niezgodne z linią, czy prezesów IPN-u, czy
Gdy ja utworzyłem IPN, a należałem do tej pierwszej grupy na samym początku historyków, która budowała tę instytucję, zbudowaliśmy instytucję pluralistyczną, która była niezależna od polityków, mimo że już wtedy chcieli grzebać w IPN-ie, instytucję, w której było miejsce na historyków zarówno o poglądach, nie wiem, liberalnych, centrowych, jak i, nie wiem, prawicowych,
No, problemem jest to, że IPN działa na podstawie ustawy i jakiekolwiek zmiany w konstrukcji IPN-u, czy też w obsadzie kierownictwa IPN-u mogą, muszą być poprzedzone zmianą ustawy.
Była nadzieja, że PiS przestanie kontrolować urząd prezydencki, ale okazało się, że Karol Nawrocki, notabene startując jako prezes IPN-u, wygrał wybory i trudno oczekiwać, że
Oczywiście, że w tej chwili jest to spór polityczny, ale tak właśnie został skonstruowany IPN poprzez ustawę, żeby prezes, jeżeli tylko będzie tego chciał, mógł być apolityczny, ponieważ jest wybierany najpierw przez kolegium, potem przez Sejm i Senat, czyli jest bardzo wiele kolejnych etapów, które powinny gwarantować prezesowi niezależność, jeżeli chce.
Takim prezesem, który chciał zachować niezależność IPN-u był
Mateusz Pytma to świetny historyk, najlepsza kandydatura na prezesa IPN-u.
PSL-u, no wystarczy mieć oczy otwarte i nie odrzucać faktów, żeby wiedzieć, że Mateusz Pytna jest absolutnie współodpowiedzialny za tą degradację, degrengolady IPN-u, która nastąpiła w ciągu ostatnich dziesięciu lat.
No ale tym bardziej są te takie ruchy, które odbieramy jako rozpaczliwe i w grudzie rzeczy nieetyczne, ponieważ one oznaczałyby legitymizowanie tego wszystkiego złego, co się działo w IPN-ie w ciągu ostatnich 10 lat.
Jestem rozczarowany w tym sensie, że ja rozumiem te uwarunkowania polegające na tym, że nie można było zmienić ustawy, ale nie było żadnego projektu ustawy, niezależnie od tego, na ile on miałby być zaakceptowany przez prezydenta, ale było dostatecznie dużo czasu, żeby powiedzieć wyraźnie, jakie plany ma koalicja rządząca obecnie wobec IPN.
były propozycje formowane przez historyków, znających dobrze, że IPN, w tym przeze mnie, pisałem taki artykuł, który opublikowaliśmy już ponad dwa lata temu wraz z grupą innych historyków, proponujący dogłębną reformę IPN-u zmierzającą i do przewrócenia poziomu naukowego tej instytucji i do przywrócenia
Zapewne dla niego IPN nie jest aż tak ważną sprawą.
Nie chcę się narażać na takiej prawicy, która traktuje IPN jako swoją własność.
Oczywiście IPN tak funkcjonuje od wielu lat, ale ja chciałbym jednak, żeby była jakaś szansa na zmianę, a nie chciałbym też, żeby politycy, których uważam za demokratycznych,
a za takich uważam także polityków PSL-u, przykładali rękę do konserwowania upolitycznienia IPN-u i licznych patologii, które w tej instytucji w ciągu ostatnich 10 lat narosły.
zgoda, więc niezależnie od tego, że ja mam, no, jakąś krytyczny stosunek do Muzeum Ulmu, chociaż uważam, że dobrze, że ono powstało, natomiast uważam, że byłoby lepiej, gdyby na przykład nie zatajano informacji, że Ulmowie zostali zadenuncjowani przez polskiego policjanta granatowego, bo to też jest część prawdy historycznej, natomiast to chodzi o coś szerszego, że IPN pod rządami prezesa Nawrockiego, a wcześniej prezesa Szarka,
Czy pańskim zdaniem jest tak, że IPN kierowany przez Karola Nawrockiego, gdyby inaczej funkcjonował IPN kierowany przez Karola Nawrockiego, byłoby więcej ekshumacji ofiar rzezi wołyńskiej?
Natomiast na przykład Grzegorz Motyka, profesor Grzegorz Motyka, znakomity znawca stosunków polsko-ukraińskich i obecnie członek kolegi IPN mianowany przez Senat, krytykował IPN za czasów Karola Nawrockiego za to, że przyjął taki konfrontacyjny kurs wobec Ukraińców,
wobec ukraińskiego IPN-u między innymi, czyli takiego partnera, odpowiednika polskiego IPN-u i nie szukał porozumienia.
Ostatnie odcinki
-
Wiceszef MSZ o sporze z Ukrainą: Walka na order...
25.06.2026 17:00
-
Marek Balicki o aferze szpitalnej: Spodziewam s...
24.06.2026 17:33
-
"Wybrał eskalację". Poseł Paszyk o decyzji prez...
23.06.2026 17:36
-
"Nie ma sensu wdawać się w pyskówki z Ukrainą"....
22.06.2026 16:02
-
"Kierwiński jest bliżej serca Tuska". Zandberg ...
18.06.2026 16:02
-
"Zjawisko jest szersze". Polityk KO o patologia...
17.06.2026 16:02
-
Sprawa 28-letniego lekarza z KO. "Nie zamiatamy...
16.06.2026 16:02
-
Konieczny: Nawrocki stara się naśladować wypowi...
15.06.2026 16:49
-
"Recydywa". Gawkowski ostro o wecie p...
11.06.2026 17:42
-
"Liczę, że nie będzie się spieszył". ...
10.06.2026 17:23