Mentionsy
Polska W Grze #127: Co tegoroczne GDC mówi nam o stanie branży
Wraz z Michałem Bujko (Roboto Global) i Tomkiem Tomaszewskim (Crunching Koalas) rozmawiamy o tegorocznym GDC oraz o tym, jak przez pryzmat tego wydarzenia można ocenić stan branży. Czy są sygnały, że zmierzamy ku lepszym czasom, czy jednak w San Francisco nadal widoczne było widmo kryzysu?
Rozdziały (15)
Jakub przedstawia gościa i temat dyskusji - stan branży po GDC.
Tomek i Michał opisują swoje doświadczenia z GDC i działalność w branży.
Michał opisuje zmiany w obecności osób i zainteresowaniu do biznesu.
Tomek podsumowuje statystyki i opisuje zmiany w obecności uczestników.
Michał i Tomek analizują tłumy i wydarzenia na GDC, podkreślając zmiany.
Tomek opisuje obserwacje z poniedziałku i wtorku na GDC.
Michał opisuje obserwacje z rozmów z wydawcami i deweloperami.
Tomek opisuje obserwacje z GDC 2024 i zmiany w rozmowach z wydawcami.
Michał opisuje zmiany w zainteresowaniu do lokalizacji i usługi.
Tomek opisuje zmiany w EXPO i trendach w branży.
Tomek i Michał podsumowują swoje obserwacje i podają perspektywy dla branży.
Rozmówcy omawiają brak stoisk z AI na GDC 2023 i zmiany w branży, takie jak zmniejszona aktywność firm oferujących finansowanie projektów.
Rozmówcy wspominają o zmianach w organizacji GDC, takich jak zmniejszenie liczby imprez VIP i zmiany w lokalizacjach.
Rozmówcy opisują zmiany w imprezach i networkingu na GDC, takie jak zmniejszenie liczby VIP imprez i zmiany w organizacji imprez przez firmy.
Rozmówcy podsumowują rozmowę, podkreślając potrzebę GDC i potrzebę zmian w organizacji imprez, aby zachować atrakcyjność dla uczestników.
Sponsorzy odcinka (1)
"PULS Game Developmentu, jak to GDC pokazuje nam"
Szukaj w treści odcinka
Dziś będziemy zastanawiać się jak obraz tegorocznego GDC świadczy o branży i jej stanie w kryzysie.
Zebraliśmy się tutaj chwilę po GDC, żeby porozmawiać o tym, jak to GDC, to GDC, które się tu promuje hasłem reklamowym PULS Game Developmentu, jak to GDC pokazuje nam
A jest ze mną Michał Bujko i Tomek Tomaszewski, którzy parę razy już na GDC byli.
No i na GDC głównie byliśmy szukać tzw.
No i też na GDC byłem już.
To był chyba ósmy raz, także... No właśnie, miałem się upewnić tutaj, że jesteście weteranami GDC.
Czyli jakiś taki wewnętrzny barometr gdzieś tam sobie macie, jak to GDC powinno wyglądać, jak te spotkania biznesowe powinny na nim wyglądać.
Chodzimy po tym GDC.
W międzyczasie poszukałem sobie informacji, jak w statystykach podawanych przez GDC wyglądało to GDC, więc podane zostało, że było 30 tysięcy uczestników, równo co do sztuki.
Ja też mam wrażenie, że było ich trochę mniej, aczkolwiek gdzieś tam słyszałem już w trakcie GDC, że będzie ogłoszenie, że będzie podane, że jest tyle samo ludzi mniej więcej co w roku ubiegłym, bo im się mniej więcej tak samo sprzedawały bilety.
Ja może tu wskoczę na sekundkę, żeby tym słuchaczom, którzy tymi weteranami GDC nie są, jakieś tu wątki troszeczkę wytłumaczyć.
W telegraficznym skrócie GDC ma dwa poziomy biletów, drogi i bardzo drogi.
No i faktycznie od dawna maluje się już takie zjawisko wokół GDC, że są ludzie, którzy tam jadą w trakcie GDC i nie wchodzą w ogóle na GDC, nie wydają tych 300 dolarów na tą wejściówkę EXPO, tylko w kilku uzgodnionych przez społeczność lokalizacjach dookoła.
Natomiast ja w tym roku po raz pierwszy miałem tego drugiego badża, ale nie to, że ja go sobie kupiłem, tylko gdzieś tam udało mi się go zdobyć, bo gdzieś tam mamy współpracę z firmą, która to GDC organizuje.
Ale też mam wrażenie, że ludzie przyjechali na mniej GDC niektórzy.
Więc myślę, że ci, którzy na tym GDC liczyli mimo wszystko te koszty co do grosza, to to mógł być też jakiś wskaźnik dla nich.
I od paru lat robią gry, które może się udadzą, może się nie udadzą i są to często ich pierwsze gry i trochę jakby stawiają pierwsze kroki w tym wszystkim, więc wiadomo, wtedy jeździesz się na GDC i tak naprawdę dopiero się orientujesz, jak mało się wie, że tak powiem, czy to o portowaniu, czy generalnie o Codevie i takich zleceniach, więc takich spotkań też miałem trochę.
To znaczy, jeżeli chodzi o expo, dla mnie w ogóle cała idea tego expo jest interesująca i fajna i też kiedyś myślałem o tym, żeby zrobić sobie stoisko na GDC i pokazać tam rzeczy, które lubimy w koalach i mieć jakąś też bazę na spotkania.
Jeżeli w jakimś roku jest bardzo duży wysyp czegoś, to znaczy, że do kolejnego GDC to prawdopodobnie będzie już po banieczce i pęknie.
Czyli co, może gdzieś cały boom AI-owy nam się w ogóle pomiędzy dwoma GDC gdzieś zawinął?
Mi się wydaje, że przez ostatnie parę lat, może oprócz tego zeszłego roku, na każdym GDC była mniejsza lub większa gdzieś tam wywrotka z pieniędzmi, która była tam umieszczana, powiedzmy taka metaforyczna wywrotka z pieniędzmi.
Było trochę tych opcji i zawsze jak się na to GDC pojechało, to było tak, że hej, byłem tutaj i tam dają pieniądze, hej, byłem tutaj i tutaj mogę się zakręcić, żeby dostać jakiegoś deala.
Też mi się tak wydaje, a właściwie nawet ciasteczek na Epiku nie było, bo nie było Epika, a przecież te ciasteczka na Epiku w ubiegłych latach żywiły i broniły połowę developerów na GDC, którym było za mało czasu albo za mało budżetu, żeby biec gdzieś na burgera po 20 dolarów.
Bo sytuacja, w której jeżeli nie pojedziesz na GDC i nie wywalczysz sobie dila, to już tego dila nie masz, jest dla mnie trochę absurdalna.
Perspektywa wieloletnia, dokąd zmierza to GDC?
Już wielokrotnie, przez kilka lat z rzędu słyszałem, że to już jest ostatnie GDC w San Francisco, następne będzie i tutaj dowolna miejscowość ze Stanów Zjednoczonych.
A jeszcze odnośnie samego GDC, szczerze mówiąc mi się podobało to, że było mniej ludzi, że tam nie było aż takiego chaosu, na jaki co roku wszyscy są przygotowani.
Muszę się chwilę zastanowić, ale przede wszystkim wydaje mi się, że jak parę lat temu pierwszy raz byłem na GDC, to miałem takie wrażenie, że to jest faktycznie miejsce, gdzie deweloperzy przyjeżdżają, żeby nie tylko zrobić biznes, ale też po prostu pobyć w swoim sosie i pójść na wykłady swoich kolegów czy też na wykłady osób, które odniosły jakiś sukces, a są z tej samej branży.
No jak gdybym mógł, to bym to GDC trochę pozmieniał, tak?
Tak jak Michał mówi, w tym roku też słyszałem o tym, że ten rok i jeszcze następny firma, która organizuje GDC ma umowę tutaj z
Ja każde spotkanie na GDC zaczynałem od tego, że jest pomysł, żeby przenieść GDC do San Diego i tego się trzymam i mam nadzieję, że przyłożyłem małą cegielkę do tego, żeby to się stało.
To jeszcze jeden element bytności na GDC jest potwornie ważny.
To może ja rzeczywiście teraz zacznę narzekać na to, jak GDC zmieniło się na niekorzyść w moich oczach.
Chociaż na usprawiedliwienie GDC też powiem, że podszedłem do tematu dużo spokojniej niż robiłem to w latach poprzednich.
Bo byłem na rozdaniu nagród IGF-u i GDCA, tak bodajże ten skrót się nazywa.
No i jak sobie z nimi rozmawialiśmy gdzieś tam w ich lounge'u, bo oni mieli lounge tam w jednym z hoteli, po prostu wynajęty też, co też jakby trochę pokazuje, gdzie to GDC jest, bo nie mieli nic na expo, ale mieli po prostu swoje dwa lounge'e i tam jakąś salę wykładową w Intercontinentalu, no to powiedzieli, że to niestety nie wróci i przynajmniej na razie nie wróci, tak?
Co prawda nie było to GDC, był to Gamescom, ale była właśnie taka sytuacja Tomku, jak mówisz, że była ograniczona przestrzeń, ograniczona ilość osób, którą można było zaprosić, ale nie było to traktowane przez powiedzmy dział, który zajmował się organizacją tego eventu wewnątrz firmy.
Chciałbym, żeby GDC się działo, bo lubię jeździć na ten event, spotykać innych wydawców, deweloperów, platform holderów i mieć jedno miejsce tak naprawdę oprócz Gamescomu, bo dla mnie Gamescom i to GDC to są zawsze jakieś highlighty, jeżeli chodzi o moje eventy w przeciągu roku, gdzie jeżdżę albo planuję jeździć.
GDC zdecydowanie jest potrzebne.
No ale make GDC great again.
Wam drodzy słuchacze również życzymy abyście spotkali się z nami w przyszłym roku na GDC.
Ostatnie odcinki
-
Polska W Grze #127: Co tegoroczne GDC mówi nam ...
04.04.2025 00:00
-
Polska W Grze #125: Trudności zatrudniania obco...
17.01.2025 00:00
-
Polska W Grze #126: Globalni Polscy wydawcy
17.01.2025 00:00
-
Polska W Grze #124: Czy Godot jest już sensowną...
17.05.2024 19:16
-
Polska W Grze #123: Infection Free Zone, o tech...
26.04.2024 16:23
-
Polska W Grze #122: Chiński rynek gier
06.02.2024 11:36
-
Polska W Grze #121: rok na giełdzie, 2023 w pod...
26.01.2024 13:26
-
Polska W Grze #120: RoboCop nie klęka
12.01.2024 17:16
-
Polska W Grze #119: Against the Storm i dyskusj...
21.12.2023 19:50
-
Polska W Grze #118: rynek gier VR jako stabilna...
09.12.2023 11:23