Mentionsy
Wojna, pokój, wybory i niepokoje | Z dystansu
Mijający tydzień przyniósł najlepszą od wielu tygodni wiadomość - o wstrzymaniu wojny USA i Izraela z Iranem. Ale gdy w Pakistanie ruszają negocjacje nad porozumieniem pokojowym, rozejm już się chwieje, a przyszłość pokoju na Bliskim Wschodzie nie jest wcale pewna. O wiele gorsze wieści nadeszły dla Europy z USA, gdzie wojna z Iranem wywołała gwałtowne nasilenie krytyki NATO ze strony prezydenta Donalda Trumpa i jego najbliższych współpracowników. O tym w pierwszej części Marek Świerczyński rozmawia z dr Sławomirem Dębskim.
W drugiej części podkastu Andrzej Bobiński porozmawia z dr Dominikiem Hejjem o sytuacji przedwyborczej na Węgrzech i perspektywach utrzymania bądź utraty władzy przez premiera Victora Orbana.
Rozdziały (13)
Marek Świerczyński przedstawia gościa, Sławomira Dębskiego, i omawia sytuację NATO, skupiając się na retoryce Trumpa i krytyce NATO z jego strony.
Dębski analizuje retorykę Trumpa i jej wpływ na relacje NATO, podkreślając konflikt perspektyw między Amerykanami a Europejczykami.
Dyskusja nad rolą NATO w kontekście konfliktu z Iranem i reakcje europejskie na decyzje amerykańskie.
Dyskusja nad krytyką polityki Trumpa w NATO i konsekwencjami dla relacji sojuszników, w tym sytuacja z Grenlandią.
Dyskusja nad sytuacją z Grenlandią i rolą szczytów NATO w kontekście relacji sojuszników, podkreślając konsekwencje transakcyjnej interpretacji sojuszu.
Analiza sytuacji z NATO, jego funkcjonowania i współpracy wojskowej, podkreślenie roli sojuszu w obliczu potencjalnej współpracy chińsko-rosyjskiej.
Krytyka polityki Trumpa i jej konsekwencji dla NATO, omówienie konsekwencji operacji przeciwko Iranowi i potencjalnych kar za niepoparcie.
Analiza sytuacji z NATO, role Stanów Zjednoczonych, funkcjonowanie sojuszu i jego przyszłość.
Strategia Polski w NATO, krytyka jej braku i konsekwencji dla sojuszu, omówienie roli Polski jako lojalnego sojusznika i jej obecnej roli w NATO.
Analiza zmian w roli Stanów Zjednoczonych i NATO, omówienie procesu przedefiniowania roli Ameryki w świecie i roli NATO jako instytucji.
Analiza sytuacji z Węgier, wyborów i kampanii wyborczej, omówienie wpływu wizyty J.D. Vance'a i operacji rosyjskich.
Analiza braku pozytywnych obietnic i sukcesów Fideszu w kampanii wyborczej.
Analiza planów Fidesza i jego podejścia do przyszłych wyborów i władzy.
Szukaj w treści odcinka
Wiemy o tym, że jest ogromna mobilizacja elektoratów dwóch głównych sił, czyli Fideszu i Tisy.
Reszta wierzy w inne, to znaczy te inne zazwyczaj lepiej przewidywały rzeczywistość i faktycznie spływają już te ostatnie, z których wynika, że TISA powinna wygrać i to ma ogromną przewagę.
No i będzie ta TISA, tak, według niektórych prognoz 140 kilka mandatów.
Mam wrażenie, że to się aż tak nie skończy, to znaczy, że TISA osiągnie jakieś 110, 115, ale nie więcej, aczkolwiek, tak jak mówię, nie wszystko da się przewidzieć, dlatego że, języczkiem uwagi, i stąd warto jest na te badania patrzeć w szerszej perspektywie, to znaczy nie tam, gdzie TISA ma 50 ileś procent, bo to są wyborcy zdeklarowani, tylko w całej populacji tam jest wciąż mniej więcej jedna piąta tych,
Znaczy, wiele zakłada tezy dotyczącej tego, że TISA wygra.
Czyli jeżeli rywalizują ze sobą kandydaci Tisy i Fideszu, to wówczas zazwyczaj w okręgach, gdzie Fidesz dominuje, wygrywa ogromną większością.
I teraz te nadwyżkowe głosy nad kandydatem Tisy, wówczas zjednoczonej opozycji, trafiają na tą listę krajową.
W związku z tym kandydat A i B mieli bardzo dużo głosów, no i Fidesz zaciągał jako przegrany dużo więcej niż Tisa.
Problem polega na tym właśnie, że Tisa może wygrywać w okręgach jednomandatowych,
Stąd ja uważam, że jeżeli ta przewaga między Tissą a Fideszem będzie wyraźna, no to wtedy te głosy nie powinny zbyt wiele namieszać.
Przy czym, żeby dodać jeszcze większą trudność, to jest paradoksalnie dla TIS-y bardzo trudna sytuacja.
To znaczy, jeżeli zmiana władzy odbędzie się nie przez większość konstytucyjną, TISA będzie miała związane ręce, a Fidesz zostawia za sobą instytucje, które będą w stanie doprowadzić do przedterminowych wyborów.
I to jest gigantyczne wyzwanie i problem, z którym Tisie przyjdzie się mierzyć w nowych realiach, także w związku z dziesiątkami, tyle się szacuje, ustaw bądź rozporządzeń, bardziej dekretów z węgierskiego, które są utajnione i nikt nie wie, czego dotyczą.
I to jest ogromny problem z uwagi na to, że żeby móc przerobić to państwo po długu własnej chęci, tego jakby Tisa chciała zaproponować, a dodam, że nie do końca wiadomo, jak chce to zrobić, bo to jest wszystko tak płynne, żeby po pierwsze Fidesz nie mógł atakować, a po drugie
Natomiast okazuje się też, co się zmieniło, że Fidesz na przykład przeniósł głosy z Budapesztu, gdzie zawsze wygrywała opozycja, na obwarzanek, na Komitat Peszt i nagle się okazało, że TISA się tam umocniła.
Mam na myśli właśnie tego, co TISA będzie musiała zrobić i choćby co Unia Europejska będzie musiała wtedy w tych realiach nowych TIS-y zrobić.
Ale była ogromna presja przede wszystkim na koalicję demokratyczną, żeby jej kandydaci wycofywali się na rzecz Tisy.
No to ja czytam dokładnie takie teksty z drugiej strony też, czyli ze środowiska TIS-y.
Jeżeli TISA nie wygra dwoma trzecimi, to pytanie, ile się utrzyma w realiach spinania polityki, kiedy tysiące najważniejszych z punktu widzenia Węgier ustaw jest chronionych przed zmianą większością konstytucyjną.
Sytuacja, w której miałby dojść do przyspieszonych wyborów za rok, szczerze mówiąc, wydaje mi się optymalna dla TIS-y.
To znaczy, jeżeli by do tego doszło, jeżeli TISA byłaby w stanie wygrać
Znaczącą, ale niekonstytucyjną większością te wybory, a następnie za rok przeprowadzić powtórzone, mówiąc dajcie nam teraz większość konstytucyjną, żeby rzeczywiście przeprowadzić tę zmianę, którą wam obiecaliśmy, ale nie byliśmy w stanie jej przeprowadzić, to wydaje mi się tak naprawdę najlepszym z możliwych światów dla TIS-y.
Tisa nie przejmie kontroli nad mediami, bo jej nie będzie miało jak przejąć.
Ja wcale nie mam 100% przekonania, że TISA od razu to zrobi.
Natomiast, jeżeli utrzymamy stan permanentnej kampanii wyborczej, ja mam przekonanie, że Tisa i Modior to jest twór, który chce Fidesz przejąć.
Ostatnie odcinki
-
Czy to już jest koniec? | Nasłuch
24.06.2026 09:05
-
Dozór nad transformacją | Energia do zmiany
23.06.2026 13:30
-
Elektryfikacja po polsku | Czyste technologie
22.06.2026 11:45
-
F-35 Husarz, powietrzna elita | Z dystansu
19.06.2026 13:30
-
Tajwański zwrot, kolejowe rewolucje | Wartość d...
18.06.2026 16:34
-
SOR dla wybranych | Nasłuch
17.06.2026 18:14
-
Polska gra o gaz | Energia do zmiany
16.06.2026 14:55
-
Polski lodołamacz | Czyste technologie
15.06.2026 11:00
-
Urodziny bez prezentów | Z dystansu
12.06.2026 12:55
-
Banki ćwiczą odporność | Wartość dodana
11.06.2026 14:40