Mentionsy
Wielka wojna ojczyźniana | Nasłuch
W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński zastanawiają się nad przyszłością PiS i ostatnimi decyzjami Jarosława Kaczyńskiego. Jaki wpływ na partię będzie miał Przemysław Czarnek, czy rzeczywiście pociągnie lokomotywę wyborczą PiS i dlaczego Konfederacja zaciekle go atakuje.
Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
No miał momenty, że się cofał z tej drogi, miał momenty, gdy rzeczywiście, zwłaszcza za premierostwa Mateusza Morawieckiego, no był ten nurt tak zwany aspiracyjny.
Który też jest bardzo nielubiany przez to środowisko Mateusza Morawieckiego i jest też europosłem, czyli ma także obowiązki europejskie jakieś, a nie tylko... Ubojmy się tego słowa.
Wydawało się, że jest oponentem Mateusza Morawieckiego i że jest politykiem, który raczej dobrze współgra z Jackiem Sasinem, z Tobiaszem Bocheńskim, z Patrykiem Jakim, ale też z Maryszem Błaszczakiem.
Później wszedł do rządu Mateusza Morawieckiego i zapisał się jako jeden z najgorzej ocenianych ministrów edukacji w historii.
W związku z tym Morawiecki ma tę trudność, że jeśli był jakiś moment na wyjście z PiSu pod własnym sztandarem, no to tego momentu nie ma, bo Jarosław Kaczyński przedstawił kandydata, ludzie Morawieckiego i sam Morawiecki w komitecie politycznym.
Ja nie jestem pewien, czy Morawiecki jest przegranym tego rozdania, bo rozumiem, że Czarnek był najlepszą ze złych opcji dla Mateusza Morawieckiego.
Natomiast spośród tych poważniejszych powiedzmy kandydatów, no to jedyny Czarnek był względnie akceptowalny dla Morawieckiego, więc jednak Morawiecki wywalczył sobie.
Podobnie jak to, że Jarosław Kaczyński zachęcał do skandowania imienia Mateusz w hali Sokoła oraz zakazał krytykowania rządów Beaty Szydło i Mateusza Morawieckiego.
A był ktoś z otoczenia Mateusza Morawieckiego?
I nie było nikogo z otoczenia Morawieckiego.
Nie możemy wystawić Mateusza Morawieckiego, który był przez lata krytykowany za to, że jest zbyt uległy wobec Komisji Europejskiej i eurokratów.
Jako minister edukacji, który zamykał szkoły w covidzie, który nie protestował przeciwko europejskiej polityce Mateusza Morawieckiego, jako właśnie ministra w rządzie Morawieckiego.
Osobnym, że Jarosław Kaczyński popełnia błędy, że ten czas PiSu minął, a teraz jest czas na nowych polityków, nowej prawicy, a nie na Przemysława Czarnka, Mateusza Morawieckiego i Jarosława Kaczyńskiego, których teraz konfederaci będą wrzucali do jednego worka.
Rozumiem, że jest jednak różnica między tą frakcją Morawieckiego, no ale oni z gry wypadli chwilę temu.
Przemysław Czarnyk był jednym z symboli rządów Mateusza Morawieckiego i to się będzie za nim ciągnęło.
Ostatnie odcinki
-
SOR dla wybranych | Nasłuch
17.06.2026 18:14
-
Polska gra o gaz | Energia do zmiany
16.06.2026 14:55
-
Polski lodołamacz | Czyste technologie
15.06.2026 11:00
-
Urodziny bez prezentów | Z dystansu
12.06.2026 12:55
-
Banki ćwiczą odporność | Wartość dodana
11.06.2026 14:40
-
Są tylko znaki | Nasłuch
10.06.2026 14:25
-
Sieć na prosumentów | Energia do zmiany
09.06.2026 11:40
-
Kto zapłaci za zielony przemysł? | Czyste techn...
08.06.2026 12:20
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00