Mentionsy

Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast
11.03.2026 17:45

Wielka wojna ojczyźniana | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Wojciech Szacki i Andrzej Bobiński zastanawiają się nad przyszłością PiS i ostatnimi decyzjami Jarosława Kaczyńskiego. Jaki wpływ na partię będzie miał Przemysław Czarnek, czy rzeczywiście pociągnie lokomotywę wyborczą PiS i dlaczego Konfederacja zaciekle go atakuje.

Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Czarnek"

Czarnek dał godzinną przemowę, z której najbardziej uderzały antyeuropejskie tony, a bon mot, który został z nami do dziś, to ozę srozę, którą naocznia stosunek kandydata PiS do energii odnawialnej.

Dziś z Wojtkiem Szackim zastanawiamy się, czy Czarnek to dobry wybór, czy decyzja zapadła w odpowiednim czasie i co wynika z tej kandydatury dla PiSu, prawicy i polskiej sceny politycznej.

Wojtku, Przemysław Czarnek polubił mówienie o sobie, że jest maszynistą w pociągu, którego kierownikiem jest Jarosław Kaczyński.

Jak Czarnek ma się do innego, moim zdaniem ważniejszego procesu politycznego, który obecnie zachodzi, czyli całej tej awantury o program SAFE?

Przemysław Czarnek jest dopełnieniem tego, co PiS mówi w sprawie sejfu i logicznym uzupełnieniem.

Rozmawialiśmy o tym zresztą pod koniec lutego, gdy przewidywaliśmy, że to Przemysław Czarnek będzie kandydatem na premiera.

Zasadnicze pytanie brzmi, jak to się stało, że kandydatem Prawa i Sprawiedliwości został Przemysław Czarnek, ale pytanie, które chyba ja sobie zadaję częściej, to jest czy była w ogóle alternatywa, to znaczy czy ktokolwiek inny na tym etapie, w tym momencie byłby w stanie wsiąść do tego pociągu Jarosława Kaczyńskiego i spróbować ten pociąg szybkich prędkości rozpędzić.

Natomiast wydaje mi się, że tak naprawdę Przemysław Czarnek tylko w nazwie jest kandydatem na premiera.

Przemysław Czarnek jest kandydatem na zjednoczyciela.

To znaczy Przemysław Czarnek jest kandydatem na osobę, która ma uratować partię.

Więc tutaj Czarnek jest takim profesorem Glińskim, też zresztą jest tytułowany profesorem.

No teraz Przemysław Czarnek jest kimś takim.

Trochę na tym etapie ciężko mi sobie wyobrazić taki kongres, który zorganizuje Przemysław Czarnek, bo jednak to nie jest historia o tym, jak zreformować państwo, to jest historia o tym,

Przemysław Czarnek rzeczywiście był na tym zdjęciu w domu Patryka Jakiego i nigdy nie protestował, a w każdym razie nigdy do teraz nie protestował przeciwko zaliczaniu go do tej frakcji.

To jest ciekawe, bo on jest z jednej strony politykiem, który jest bardzo towarzyski w Sejmie, mieszka w hotelu poselskim, bardzo często spotyka się z tymi szeregowymi posłami, to o tym się mówiło w partii już przed nominacją kandydata na prezydenta, gdy Czarnek też był wymieniany w gronie tych ludzi, którzy się liczą i wtedy też była mowa o tym, że gdyby były prawybory i to był pomysł właśnie tego środowiska Jacka Sasina.

To Czarnek by wygrał z Karolem Nawrockim.

Więc zapisał się też oczywiście Willo Plus, zapisał się też dwoma ustawami, które zawetował Andrzej Duda, tak zwanymi Lex Czarnek, gdy próbował wzmocnić kuratorów, którzy podlegają ministerstwu kosztem dyrektorów szkół.

Tak, i tutaj chyba dochodzę do tego nieoczywistego z kolei rysu Czarnka, czyli jego umiarkowanych chyba kompetencji politycznych, bo on po pierwsze, jak się popatrzy na ten PiS w jego choćby regionie, no to Przemysław Czarnek nie umiał sobie poradzić i wciąż nie umie sobie poradzić z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim, który tam jest jego...

Te historie z Lex Czarnek raz można przegrać z Andrzejem Dudą i jego wetem, ale jakim cudem Przemysław Czarnek później tę samą ustawę przeprowadził z nadzieją na inny efekt?

Muszę powiedzieć, że to jest poniekąd zaskakujące, a byłoby bardziej zaskakujące, jakbyś wcześniej mi tego nie mówił, ale no wydawałoby się, że jednak Przemysław Czarnek jest takim pełnokrwistym, pisowskim politykiem z najwyższej półki.

Dzień później Krzysztof Hetman w TVN24 pokazał zdjęcie dachu domu Przemysława Czarnka, gdzie są panele fotowoltaiczne i Czarnek no jednak dość...

Chwilę przed nominacją z kolei Przemysław Czarnek udzielił wywiadu Rzeczpospolitej, w której powiedział pytany o reakcję ambasadora USA w sprawie współpracy z koroną.

I to pokazuje, że Czarnek chyba po prostu pewnych niuansów nie czyta, nie widzi i język jest u niego szybszy czasem niż głowa.

Konfederację, Konfederację Korony, no i Konfederację PiSu, więc jakby idealnie rzeczywiście tutaj Przemysław Czarnek w tym wywiadzie w Rzeczypospolitej zagrał do bramki Tuska i nic dziwnego, że Jarosław Kaczyński się na niego zdenerwował.

Ale chyba pytanie, które najwięcej osób sobie zadawało i chyba pytanie za sto punktów w tym momencie brzmi, czy rzeczywiście Czarnek jest w stanie opanować partię?