Mentionsy
Czarnogóra to już nie Bałkany?
Czarnogóra nie mieści się w prostych kategoriach. To kraj, w którym czarnogórska tożsamość nie jest większościowa, gdzie niemal jedna trzecia obywateli uważa się za Serbów, a podziały przebiegają nie tylko przez odmęty historii, lecz także przez geografię, religię i pamięć. To państwo, które na mapie pojawiło się dopiero w 2006 roku, ale jego historia wyrasta z rozpadu Jugosławii i napiętych relacji z Serbią – oraz z trwającego do dziś sporu o tożsamość jego obywateli.
A jednocześnie to kraj wybitnie nowoczesny. W wielu obszarach – choćby praw kobiet czy osób LGBT+ – prawo jest bardziej progresywne niż w Polsce. I to napięcie między nowoczesnością a tradycją, między wspólnotowością a państwowością, czyni Czarnogórę ciekawym laboratorium współczesnej Europy.
W rozmowie za Aleksandrą Wojtaszek przyglądamy się temu, co naprawdę oznacza możliwe rozszerzenie Unii. To nie tylko kwestia procedur i negocjacji, lecz także geopolityki: wpływów Rosji, inwestycji Chin, osłabionej obecności Stanów Zjednoczonych. Czarnogóra – mała, górzysta, często pomijana – okazuje się miejscem, w którym te wszystkie napięcia są widoczne jak na dłoni.
Ale jest też drugi poziom tej opowieści. To pytanie o stereotypy. „Bałkany” w europejskim języku długo były synonimem chaosu, rozdrobnienia, niedojrzałości. Tymczasem rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona. Czarnogóra nie jest „mniej europejska” – jest po prostu inna. I może właśnie dlatego tak trudno ją zrozumieć.
Podkast Tygodnika Powszechnego jest otwartym dla wszystkich formatem dziennikarskim, który współfinansowany jest przez naszych Patronów. Nasza działalność podkastowa jest w 100% działalnością non-profit i wszystkie datki przeznaczane są na tworzenie i rozwijanie treści. Dołącz do grona Patronów https://patronite.pl/TygodnikPowszechny
Jeśli podobają Ci się nasze tematy, zapraszamy po więcej na serwis www.tygodnikpowszechny.pl. Dostęp do serwisu online „Tygodnika Powszechnego” to wartościowe artykuły tworzone przez najlepsze i nagradzane autorki i autorów, a nie przez algorytmy. To bieżące i ponadczasowe treści o społeczeństwie, kulturze, świecie i duchowości, opisujące rzeczywistość z wielu perspektyw, unikające uproszczeń i krzykliwych narracji. Wierzymy, że w ten sposób świat można zrozumieć – i naprawić. Dlatego piszemy odpowiedzialnie, z szacunkiem i nadzieją. TygodnikPowszechny.pl to miejsce w sieci, które Cię szanuje.
Rozdziały (10)
Rozmowa o Czarnogórze, jej ambicjach do dołączenia do Unii Europejskiej i zmianach w ciągu ostatnich 20 lat.
Analiza historii Czarnogóry, od referendum o odłączeniu od Serbii w 2006 roku do obecnej sytuacji.
Diskussja nad złożonością tożsamości czarnogórskiej, w tym języka, etnicznych mniejszości i geograficznych zróżnicowań.
Analiza bałkanizacji i jej konsekwencji dla Czarnogóry, w tym wpływów geopolitycznych i ekonomicznych.
Rozmowa skupia się na relacjach Czarnogóry z Serbią, historycznych konfliktach i perspektywach wstąpienia do Unii Europejskiej.
Analiza historii i mitologii Kosowa w kontekście relacji Serbii i Czarnogóry, a także jej znaczenia dla nacjonalizmu serbskiego.
Porównanie znanej Chorwacji z Czarnogórą, jej nieznane aspekty i stereotypy związane z krajem.
Analiza czarnogórskiego nacjonalizmu i jego różnice z serbskim, a także proces europeizacji kraju i jego konsekwencje.
Rozmowa o klanskie społeczeństwo i tożsamości czarnogórskiej, w tym znaczenie nazwisk i klanów, a także problemy związane z tradycjonalnym traktowaniem kobiet.
Rekomendacje dla Polaków chętnych do odwiedzin w Czarnogórze, w tym informacje o transportie, atrakcjach i gościnności lokalnej.
Szukaj w treści odcinka
Bardzo dużo pracy przed Czarnogórą, że to jest bardzo ambitny plan, ale kilka dni temu wszystkie kraje Unii Europejskiej zgodziły się na to, żeby rozpocząć traktat akcesyjny.
Groknęła wiadomość, że Czarnogóra być może niedługo, za dwa lata wstąpi do Unii Europejskiej.
Ale od jakiegoś czasu zaczęli przedstawiciele Unii Europejskiej mówić coraz głośniej o tym, że to Czarnogóra jest najdalej w tym procesie i że to ona zamknęła najwięcej rozdziałów i że faktycznie widać tu postęp.
To jak też długą drogę musi Czarnogóra przebiec, żeby się dostosować do wszystkich wymogów Unii Europejskiej, ale teraz faktycznie zaczyna ta data być coraz bardziej realna.
Wszystkie kraje Unii Europejskiej zgodziły się na to, żeby rozpocząć traktat akcesyjny, czyli powstała taka grupa robocza, jeśli czasem fajnie nazywa ad hoc grupą, w ramach której będą przebiegały prace nad traktatem akcesyjnym.
No ale z drugiej strony, tak jak zaczęliśmy naszą rozmowę, no jednak rozszerzenie Unii Europejskiej się być może dokona.
W każdym razie, czy to z perspektywy Unii jest to jakaś kontynuacja pewnej myśli chyba takiego rozszerzania właśnie na ten region no po prostu swoich strefy wpływów, czy też to, porozmawiamy właśnie może teraz z takiej perspektywy szerszej geopolitycznej, czyli jakby czym rozszerzenie Unii byłoby właśnie dla samej Unii rozszerzenie o Czarną Górę?
Czy Czarnogóra jest gotowa do wejścia do Unii Europejskiej?
Więc ja odpowiadam na to kontrpytaniem, czy jesteśmy pewni, że Polska była gotowa do wejścia do Unii Europejskiej, kiedy do niej wchodziła i czy wszystko w naszym systemie było takie dopięte na ostatni guzik.
Ale myślę, że to jest bardzo istotne właśnie ze względu na te przeróżne wpływy, które tam widać i myślę, że to jest z perspektywy Unii Europejskiej bardzo dobry krok, żeby Czarnogóra, Czarnogóra jest od właściwie już dobrej dekady w NATO na przykład, co też było ważnym krokiem.
To, że ktoś się deklaruje jako Serb, to nie znaczy, że uważa, że np. Belgrad powinien dyktować jakąkolwiek politykę Czarnogórze, bo to choćby widać po tym, że ponad 70% Czarnogórców popiera wstąpienie Czarnogóry do Unii Europejskiej, a więc ta liczba tu się nie zgadza.
I po drugie ta ich mitologia narodowa jest tak nieprawdopodobnie właśnie mityczna i mitologiczna, że każda rozmowa z każdym serbskim nacjonalistą na temat geopolityki, Unii Europejskiej i tak dalej kończy się na bitwie w Kosowym Polu w XIV wieku.
No i oczywiście Serbii nie podoba się, tej oficjalnej Serbii nie podoba się, że Czarnogóra miałaby wejść do Unii Europejskiej, bo to oznacza całkowitą utratę kontroli.
Oczywiście nie mogą otwarcie powiedzieć, bo w tej chwili w Czarnogórze raczej nie ma polityków, którzy mogliby otwarcie powiedzieć nie chcemy do Unii, bo jednak większość społeczeństwa popiera ten pomysł.
Sztuczki, które na przykład skonfliktują Czarnogórę z Chorwacją, która już jest w Unii Europejskiej i tak dalej, więc pojawiają się takie ruchy.
Oczywiście gdyby Czarnogóra weszła do Unii to byłoby to łatwiejsze i nie budziłoby tych lęków choćby związanych z roamingiem czy z tym, że trzeba przekraczać granice.
Ciekawe jest to, wychodzi trochę z tego, co opowiadasz, ale może jeszcze dopowiedzmy to, bo wydaje mi się, że Czarnogóra nie ma tych kompleksów, które na przykład, nie wiem, my mieliśmy wchodząc do Unii, to były inne czasy, ale też takiego gonienia zachodu i tak dalej, z tego co, z opowieści, którą czusnujesz, no może się mylę, ale tam jest takie chyba na przekonanie, którym
Ostatnie odcinki
-
Pochówki kotów, pierwsi ludzie i instrukcja obs...
28.05.2026 16:00
-
Czarnogóra to już nie Bałkany?
30.04.2026 15:32
-
„Archiwum wahań”: w świecie jedynych słusznych ...
29.04.2026 12:00
-
Czy w Polsce dziś da się wyżyć z muzyki? [PODKAST]
23.04.2026 15:33
-
Wracamy na Księżyc – ale po co?
16.04.2026 14:58
-
Robi to 4 miliony Polaków. Czym naprawdę są dzi...
09.04.2026 15:29
-
Polska zaczyna się poza Warszawą [Podkast Tygod...
02.04.2026 15:35
-
W Polsce zniknęły całe wsie. Tak wyglądał „post...
26.03.2026 16:54
-
Czy Oscary mają jeszcze sens? [Podkast Tygodnik...
19.03.2026 16:31
-
„Nie chcę mieć dzieci”. Skąd bierze się ta dec...
12.03.2026 16:32