Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
27.11.2024 17:00

2. STRACHOWSKI // KOSSOWSKA // Rzecz definicji. Sztuka około roku 1900

Mówiąc o zjawiskach artystycznych przełomu XIX i XX wieku zazwyczaj wymiennie używamy terminów takich jak Młoda Polska, modernizm, symbolizm, secesja czy fin de siècle wreszcie. Intuicyjnie rozpoznajemy odrębność tamtego czasu. Chcemy uchwycić jego istotę – tymże jest przecież nadawanie nazwy – ale tworzymy jedynie zarys. Nie zastanawiamy się bowiem nad pochodzeniem i znaczeniem słów.

Z pozoru łatwiejsze zadanie mają badacze – dysponują przecież szeregiem precyzyjnych terminów. Ich praca przypomina wysiłki kartografa – pozwala objąć wzrokiem całość danego terenu. Ale czy nie jest to kolejne zniekształcenie? W tworzeniu mapy użyteczność ma zawsze pierwszeństwo przed szczegółowością. Pewnych rzeczy nie sposób na niej zobaczyć. Inaczej bowiem Mapa zamieniłaby się w Ruinę Mapy.

Tak samo jest w przypadku twórczości artystycznej około roku 1900. Wybierając konkretny termin albo przydajemy większe znaczenie literaturze, albo sztukom wizualnym; kładziemy nacisk na ujęcia ogólnoeuropejskie lub lokalną specyfikę. Co gorsza same słowa zmieniają znaczenie, stare terminy, nawet jeśli wciąż pozostają w użyciu, funkcjonują w nowych kontekstach, pojawiają się także nowe pojęcia. Aby nie być gołosłownym wystarczy powiedzieć, że najczęściej używany na opisanie ówczesnej sztuki termin „modernizm” dziś brzmi anachronicznie, gdyż jego anglojęzyczny, a zatem dominujący odpowiednik oznacza okres późniejszy. Nie oznacza to jednak, że od świata odgradza nas mur ze słów, a jedynie to, że mimo naszych najszczerszych chęci są to nie tyle precyzyjne narzędzia, co nieforemne atrapy.

O tym, jakimi terminami opisujemy sztukę końca XIX i początku XX stulecia i od kiedy oraz co kryje się za każdym z nich rozmawiał Michał Strachowski z prof. Ireną Kossowską w drugim odcinku podcastu „Bez Strachu”.

Rozdziały (7)

1. Wprowadzenie i definicje terminów

Redaktor przedstawia gościa i definiuje terminy symbolizm i modernizm, podkreślając ich różnice i związek z Młodą Polską.

2. Zainteresowanie polskim symbolizmem

Profesor Kossowska omawia zainteresowanie polskim symbolizmem w Polsce i za granicą, particularly w latach 60-90 XX wieku.

3. Źródła i specyfika polskiego symbolizmu

Rozważana jest lokalna specyfika polskiego symbolizmu, jego adaptacja z Zachodu oraz wpływ na polskich artystów, takich jak Wojciech Weiss i Jacek Malczewski. Przedstawiany jest also wpływ na twórców związanych z Krakowem i Galicją, takich jak Witold Pruszkowski i Stanisław Wyspiański.

4. Sztuka międzywojenna i jej kontekst historyczny

Badacze zauważają, że sztuka polska międzywojenna odmienia się z powodu zmian polityczno-społecznych i wpływów z Paryża. Mowa o eksperymentach kubystycznych i futurystycznych, grupie pięciu oraz polskiej awangardzie.

5. Symbolizm i chrześcijaństwo

Wyspiański i jego projekty witrażowe, wpływ neokatolicyzmu, kabały i antropozofii na symbolizm polskiego. Zainteresowanie Dalekim Wschodem, wpływ japońskiego drzeworytu na polskich grafików.

6. Zainteresowanie Dalekim Wschodem w sztuce

Badanie wpływu azjatyckiej sztuki na symbolizm polskiego, z uwzględnieniem zjawiska japonizmu i jego wpływów na duchowość w sztuce.

7. Influencje azjatyckie na sztukę polską

Rozmowa kontynuuje omówienie wpływów azjatyckich, szczególnie japońskich, na sztukę polską symbolistyczną, z fokusem na Feliksa Manga-Jasińskiego i jego relacje z Wyspiańskim.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Weiss"

W Poznaniu, tutaj w Warszawie pojawiły się obrazy Wojciecha Weissa na monograficznych wystawach.

Oni są na przykład zafascynowani sztuką Witolda Wojtkiewicza, Wojciecha Weissa.

I tam się pojawia młody Wojciech Weiss, jeszcze młodziutki adept Akademii i pod wpływem tych szaleńczych koncertów fortepianowych Przybyszewskiego i tych idei, które pozostają w ostrej kontrze do krakowskiego establishmentu, bardzo konserwatywnego,

I tę ideę też jak gdyby asymiluje młody Weiss i maluje obrazy, które nawet dzisiaj jeszcze robią duże wrażenie jako pętanie, taniec, gdzie odwołuje się do mitu dionizyjskiego, który z kolei z niczeanizmu jest zapożyczony przez symbolistów zresztą w całej Europie, ale Weiss to materializuje w swoich obrazach, czyli ten tłum nagich postaci ze sobą splecionych,

Nie przytłoczony tymi różnymi zasadami życia społecznego, ale z drugiej strony pod wpływem malarstwa Munka, którego prawdopodobnie Wojciech Weiss w ogóle nie mógł zobaczyć na licznych przykładach.

Ale właśnie dzięki tym opisom, bardzo takim sugestywnym Przybyszewskiego, tychże obrazów, Weiss też zaczyna przejmować pewne elementy języka plastycznego Muncha, więc bardzo upraszczać formę, spłaszczać formę.

I to Weiss potrafi też właśnie przetworzyć, tworzy w tym obrazie, który przed chwilą opisałam, czyli w tym obrazie opętania taką, można powiedzieć, oranżowo-czerwoną magmę, w której tylko takimi grubymi krechami zaznacza sylwety ludzkie.

I to jest właśnie ten przykład wzajemnych oddziaływań, ale nie możemy powiedzieć, że Weiss naśladował Muncha, ale niewątpliwie był pod tym wpływem, ale tak gdyby na tym gruncie potrafił wypracować własną wizję artystyczną, którą zresztą porzuci za jakiś czas na rzecz takiego właśnie bardziej estetyzowania.

Ale Weiss, jeżeli chodzi o polską sztukę tego okresu, był wyjątkiem, jeżeli chodzi o adaptację właśnie tych ekspresjonistycznych, wczesnoekspresjonistycznych wątków płynących z Zachodu.

Przecież Wojciech Weiss czy Józef Mehoffer.

Tak, Wojciech Weiss w 1950 roku.