Mentionsy
„Pół-opozycjonista” i twarz stanu wojennego. Kim był Mieczysław Rakowski?
Nazywany był „pół-opozycjonistą”, gdy kierował tygodnikiem „Polityka”. Pod koniec lat 70-tych miał powiedzieć: „właściwie jestem po waszej stronie, ale wiem, że musicie przegrać” i właśnie wówczas rozpoczęła się jego oszałamiająca kariera polityczno-partyjna. W czasach stanu wojennego był wicepremierem, premierem i I sekretarzem PZPR. I to on kazał „sztandar Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej wyprowadzić! W tym odcinku podcastu „1000 lata. Prześwietlenie” Łukasz Starowieyski zajmie się jedną z najbardziej barwnych i znaczących postaci PRL – Mieczysławem Rakowskim. O synu rolnika, aparatczyku, potężnym szefie tygodnika „Polityka”, wreszcie jednej z twarzy stanu wojennego i ostatnich lat komunizmu – porozmawia z dr. Michałem Przeperskim, historykiem Muzeum Historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
Nawet jego początek jest niezwykle ciekawy, jeśli chodzi o drogę, bo on przed wojną skończył bodajże cztery klasy podstawówki, potem znalazł się w Wojsku Ludowym, błyskawicznie tam awansował do stopni oficerskich, a od 1946 roku jest w PPR, potem w PZPR.
No i to już było coś, ponieważ trafił do szkoły dziennikarskiej przy Komitecie Centralnym PZPR.
Jak on się wówczas nazywa też przy KCPZPR, to jest taka...
Jak się poczyta teksty, które się ukazywały, nie wiem, przed zjazdami komunistycznej partii PZPR-u,
Myślę, że dlatego, że zdawał sobie sprawę i miał rację, że Polska Zjednoczona Partia Robotnicza w latach 80-81, no tak naprawdę no też i w szerszej czasowej perspektywie, no kompletnie się skompromitowała, że tak naprawdę PZPR, która funkcjonowała po 13 grudnia 81 roku, zawdzięczała swoje istnienie, swoje funkcjonowanie, swoją władzę.
Inna sprawa, że była to próba koszmarnie naiwna, bo gdybyśmy sobie wyobrazili, że PZPR zostałby rozwiązany, no to prawdopodobnie
ta partia nowa, która by zajęła jej miejsce, byłaby jakimś kompletnym kadłubem i już nie miałaby, no nie wiem, to, że nie miałaby poparcia społecznego, co do tego nie mam wielkich złudzeń, bo i PZPR go nie miała, ale tak to jeszcze i bardzo ciężko byłoby w ogóle zbudować struktury partii, a bez struktur partii państwo komunistyczne nie mogło funkcjonować.
Ten rząd irakowski to chyba był pierwszy rząd po 1945 roku, w pewnym sensie niezależny od partyjnego aparatu, od PZPR-u, a w każdym razie mogący postawić się aparatowi.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego gospodarka w PRL upadła? Puste półki i...
19.02.2026 15:00
-
Unia polsko-litewska i wojna z Rosją. Aleksande...
12.02.2026 18:00
-
Jak Józef Piłsudski zdradził demokrację? Wybory...
05.02.2026 15:00
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00