Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
03.05.2021 12:15

Czasy Stanisławowskie - kierunek oświecona zagłada

W podcaście Muzeum Historii Polski „1000 lat. Prześwietlenie” zajmiemy się zagładą I Rzeczpospolitej. Czy można było jej uniknąć? Co sprawiło, że jedno z największych państw ówczesnej Europy – większe od Hiszpanii, czy Francji, zostało w ciągu 30 lat rozdrapane, tak że zniknęło z map świata? Czy można było je uratować i jak? Czy Stanisław August Poniatowski, ostatni władca, to marionetka Rosji, zdrajca, a może po prostu realista? A uchwalenie Konstytucji 3 Maja, to zamach stanu, czy może wola Polaków i Litwinów, powód do chwały, czy gwóźdź do trumny? Opowiemy, też o konfederacji targowickiej – być może największej zdradzie w historii Polski. W czasy upadku, ale też wielkiej społecznej przemiany zaprasza Łukasz Starowieyski, a okres stanisławowski prześwietlimy wraz z prof. Piotrem Ugniewskim, z Muzeum Historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "Stanisław August"

Kim był Stanisław August Poniatowski?

Pierwszy, jaki mi przychodzi do głowy, to konflikt pokoleń, dlatego że Stanisław August Poniatowski otoczył się ludźmi ze swojego pokolenia, wujowie, jak to wujowie, traktowali go troszkę chyba protekcjonalnie i uważali, że będą nim sterować.

Wobec groźby zrzucenia stronu Stanisław August sam przystąpił do Konfederacji Radomskiej.

Ach, Stanisławie, Augustie, tyś nie król, a nawet nie obywatel.

Już rok wcześniej konfederaci podpisali akt detronizacji Stanisława Augusta, którego nie bez powodów uznawali za rosyjską marionetkę, ale to miało im nie wystarczyć.

Sugestia formułowana niekiedy przez różnych nie tyle historyków, co publicystów historycznych, że król sam wymyślił to całe porwanie lub jak mówił zamach po to, żeby właśnie skompromitować konfederatów barskich, a to wszystko to była mistyfikacja zaaranżowana osobiście przez rzekomą ofiarę zamachu, czyli króla Stanisława Augusta II.

Swoim zwyczajem Stanisław August kluczył, próbując z beznadziejnej sytuacji zyskać ile mógł.

Stanisław August postanowił więc działać.

Późniejsze wydarzenia pokazały, jak wiele racji miał Stanisław August.

Zaniepokojony Stanisław August konstatował Chwytają wielu naszych nawet najlepszych przyjaciół i najcnotliwszych obywatelów tą myślą, że każdy dobry Polak powinien szukać sposobu zrzucenia z siebie jarzma gwarancyi.

Stanisław August, nie widząc szans na przeforsowanie swojej prorosyjskiej orientacji, przyłączył się do reformatorów.

Stanisław August dał jednak radę, a lektyka przetrwała do czasów dzisiejszych i będzie można ją oglądać w Muzeum Historii Polski.

Stanisław August od początku nie wierzył w zwycięstwo w wojnie.

Stanisław August zwołał na ten dzień posiedzenie Straży Praw, czyli Gabinetu Ministrów, rozszerzonego Marszałków Sejmu i Prymasa.

Stanisław August przeżył swój kraj o trzy lata.