Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
03.05.2021 12:15

Czasy Stanisławowskie - kierunek oświecona zagłada

W podcaście Muzeum Historii Polski „1000 lat. Prześwietlenie” zajmiemy się zagładą I Rzeczpospolitej. Czy można było jej uniknąć? Co sprawiło, że jedno z największych państw ówczesnej Europy – większe od Hiszpanii, czy Francji, zostało w ciągu 30 lat rozdrapane, tak że zniknęło z map świata? Czy można było je uratować i jak? Czy Stanisław August Poniatowski, ostatni władca, to marionetka Rosji, zdrajca, a może po prostu realista? A uchwalenie Konstytucji 3 Maja, to zamach stanu, czy może wola Polaków i Litwinów, powód do chwały, czy gwóźdź do trumny? Opowiemy, też o konfederacji targowickiej – być może największej zdradzie w historii Polski. W czasy upadku, ale też wielkiej społecznej przemiany zaprasza Łukasz Starowieyski, a okres stanisławowski prześwietlimy wraz z prof. Piotrem Ugniewskim, z Muzeum Historii Polski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 29 wyników dla "Sejm"

Proponowali zwołanie pospolitego ruszenia i przełożenia sejmu konwokacyjnego.

Decydujące starcie dwóch frakcji nastąpiło w Warszawie podczas Sejmu Konwokacyjnego.

Skonfederowany Sejm praktycznie składał się wyłącznie ze zwolenników w familii.

Król mówił w jakiejś mowie sejmowej, że to jest nowe świata polskiego tworzenie.

To zaważyło na tym, że w momencie, kiedy Rosjanie postanowili przywołać króla do porządku na Sejmie w 1966 roku, to wtedy Rosjanie zadbali o to, żeby umocnić, potwierdzić w całej rozciągłości liberum veto i to zostało poparte przez właśnie Czartoryski.

Pierwszą dotkliwą porażkę obóz królewski i familia poniosły już podczas Sejmu w 1766 roku.

Gdy nie udało się ustaw przeprowadzić podczas Sejmu, pod auspicjami sąsiadów zostały zawiązane dwie konfederacje w obronie dysydentów.

To oni nadzorowali wybory posłów na sejmikach.

Sejm odbył się w atmosferze nieskrywanego terroru.

Ponieważ, książe marszałku, gdy zwróconych na łono senatu uwięzionych senatorów i do stanu rycerskiego przywróconego nie widzę posła, nie widzę wolnego sejmu.

W tym celu pod dobrze już znanymi zjawiskami, cieniem karabinów i strumieniem złota, doprowadzili do zwołania sejmu.

To pewnie najbardziej przeszło do historii z obrad Sejmu Rozbiorowego.

Targi i walki trwały przez cały Sejm.

30 września 1773 roku Sejm zgodził się na rozbiór Polski.

A to oznaczało też zgodę na zwołanie Sejmu.

Zamach stanu owego 3 maja wydarzy się dopiero za 3 lata, ale wiatr zmian wiał już od pierwszego posiedzenia tego wiekopomnego sejmu.

Przywykli nawet długo do ślepej podległości, zrzucać ją zaczęli i większość członków niepodległych już więcej w Sejmie wątpliwą nie była.

Sejm został zwołany, by zawiązać sojusz polsko-rosyjski przeciw Turcji, a tu parlamentarny grunt zaczął mu się palić pod nogami.

Pora w tym momencie na przybliżenie nieco arytmetyki sejmowej.

Stąd, notabene, a nie z powodu efektów, nazwa – Sejm Wielki.

z marszałkiem Sejmu Stanisławem Małachowskim, że projekt będzie przygotowywany w tajemnicy.

Krąg dość wąski osób przygotowujących konstytucję w tajemnicy uznał, że taka metoda swoistego zamachu stanu jest konieczna po to, żeby zneutralizować opozycję sejmową.

Sejmiki relacyjne, tam właściwie każdy mógł się wypowiedzieć i zdecydowana większość tych sejmików poparła Konstytucję i uchwaliła w różnej formie podziękowania dla stanów sejmujących w Warszawie i dla króla za ustawę, więc nawet jeśli w tym przewrocie były pewne elementy zamachu stanu,

Żewuski już w 1790 roku pisze pierwszy memoriał z apelem o stworzenie konfederacji przeciw Sejmowi Wielkiemu, celem przywrócenia dawnego rządu.

Mają rację, bo w lutym 1792 roku sejmiki w zdecydowanej większości zaakceptowały konstytucję.

Król miał wraz z wojskiem przystąpić do Targowicy, a najbliższy Sejm odwołać wszystkie rewolucyjne zmiany.

Stanisław August zwołał na ten dzień posiedzenie Straży Praw, czyli Gabinetu Ministrów, rozszerzonego Marszałków Sejmu i Prymasa.

Twórcy Konstytucji obok króla, szefowie Stronnictwa Patriotycznego na Sejmie poparli taką decyzję, znaczy decyzję o przystąpieniu do Targowicy.

Sejm w Grodnie pod lufami armat i karabinów zgadzający się formalnie na rozdrapanie kraju i uchylający konstytucję.