Mentionsy
Odcinek 126 - Magia w Górach Mglistych i prime time Boromira
Dziś zmierzymy się z potęgą gór w zimowym wydaniu. Będą pierwsze poważne przeciwności na drodze świeżo uformowanej drużyny. Czy Caradhras ich przepuści? Dowiemy się z dzisiejszego, 126-tego odcinka podcastu, który jest czwartym i ostatnim poświęconym rozdziałowi Pierścień rusza na południe.
Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem
Szukaj w treści odcinka
— Co ty na to, Aragornie?
Między nim a Aragornem było ciągłe takie przytaczanie różnych argumentów za i przeciw danymi wyborami, no i tutaj Gandalf znowu wyciąga swoje jakby tutaj działo kontra Aragorn.
Gandalf, Aragorn, Boromir, Gimli, Pippin i Sam.
Z kolei na to Aragorn dziwnie odpowiada, jakby bagatelizował ten
Ja uważam, że wszystko to spowodowane jest wiatrem, rzeka Aragorn, co zresztą wcale nie przeczy twoim słowom.
Aragorn w tym wypowiedzi tutaj u fronców, a teraz to samo u Łodzińskiego.
Aragorn popatrzył na niego spod oka.
I właśnie tutaj Aragorn mówi o tych innych siłach, prawda?
Ale Aragorn nadal się upiera, że powrót to zły pomysł.
No i w tym momencie, jak ogień zaczął wygasać, to i nawet Aragorn poczuł zimno, więc robiło się naprawdę groźnie.
Aragorn był w drużynie najwyższy, lecz Boromir, niewiele ustępując mu wzrostem, bary miał szersze i budowę potężniejszą.
Boromir więc ruszył pierwszy, a Aragorn za nim.
No i wspólnie z Aragornem podejmują decyzję, żeby ruszą w stronę tego przełomu, tego takiego skalnego załomu, za którym się chowali dzień wcześniej i że teoretycznie za nim powinno być lepiej, prawda?
No bo jakby decyzja jest taka, że Aragorn z Boromirem będą tam się szarpali z tym śniegiem, żeby sprawdzić, czy za tym skalnym załomem, do którego chcą dotrzeć, jest lepiej.
Tak, i ostatecznie wszyscy wrócili w trójkę za tego zabawę muskalnego, więc jakby... Zwiad wykonany, ale kosztem siły straconej przez Boromira i Aragorna, prawda?
Aragornowi pewnie też.
Aragorn z Meriadokiem na grzbiecie szedł za nim.
Ostatni przyszedł Aragorn, niosąc Froda.
No i tutaj dochodzi do decyzji, że Boromir i Aragorn zaniosą mało ludów.
Czyli Boromir z Aragornem wrócili po pozostałych dwóch hobbitów, natomiast Gandalf przyprowadził Billa.
No i słuchajcie, na ten sam koniec, w momencie kiedy już przeszli wszyscy przez tą dziurę w Zaspie, którą przebili Boromir z Aragornem, w tym momencie jakby w miejscu, gdzie wcześniej właśnie obozowali całą noc i cały ten odcinek pomiędzy został zasypany gwałtownie, bardzo szybko przez potężną lawinę, więc prawda jest taka, że naprawdę zdążyli w ostatniej chwili.
Aragorn potwierdza.
Wcześniej jest też jeszcze Aragorn się deklaruje jako uczestnik, będzie też Gimli z Legolasem, no i Boromir jako właśnie, że trasa jego powrotu do domu jest wspólna.
No i później jakby napięcie w tym rozdziale rośnie, no bo dowiadujemy się, że drużyna nie jest aż tak zgodna i tutaj dwaj nasi przewodnicy, czyli Aragorn i Gandalf wspierają się o drogę właśnie czy iść przez przełęcze Caradhrasu czy przez Morię.
Z kucykiem, ale też jakby poziom doświadczenia tej drużyny, górskiego doświadczenia, poza Aragornem, Boromirem, Gandalfem oczywiście też, no Legolas być może, ale Legolasowi tam najmniej przekazała ta góra, ale no hobbici tutaj stanowili jakby najsłabsze ogniwo tej drużyny.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 133 - Balin w Morii?
17.04.2026 09:53
-
Odcinek 132 - Majówka w Morii
10.04.2026 08:17
-
Odcinek 131 - Macki czy czułki u wejścia do Morii?
03.04.2026 07:20
-
Odcinek 130 - Historia Dnia Czytania Tolkiena -...
28.03.2026 07:43
-
Episode 130 - History of Tolkien Reading Day - ...
27.03.2026 08:18
-
Odcinek 129 - Dzień Czytania Tolkiena "Niespodz...
25.03.2026 18:27
-
Odcinek 128 - Szukamy wejścia do Morii
20.03.2026 08:26
-
Odcinek 127 - Wilki z Hobbita we Władcy?
13.03.2026 08:55
-
Odcinek 126 - Magia w Górach Mglistych i prime ...
06.03.2026 07:00
-
Odcinek 125 - Krebainy w Hollinie w cieniu Cara...
27.02.2026 07:00