Mentionsy
Odcinek 089 – Kim jest Tom? Podsumowanie ze Sławkiem Miklasem
W legendarium Tolkiena Tom Bombadil pełni rolę jednej z największych zagadek. Czy uda nam się zbliżyć do odpowiedzi na pytanie kim jest ta dziwna istota? Czy tajemnica zostanie odkryta a wątpliwości rozwiane? To wszystko w dzisiejszym odcinku podcastu, w ktorym naszym pecjalnym gościem jest Sławek "Bombadil" Miklas.
Szukaj w treści odcinka
W legendarium Turkiana Tom Bombadil pełni rolę jednej z największych zagadek.
Sławek jest specjalistą Toma Bombadila naszym polskim.
Napisał już kilka ważnych, ciekawych i interesujących artykułów dotyczących Toma Bombadila, które okazały się w iGlossie m.in.
A cóż, tak jak tutaj wspomniałeś o tekstach, dokładnie niedawno wysłałem najnowszy swój tekst dotyczący Toma Bombatilla, to pewnie jeszcze wyjdzie później w rozmowie.
Znalazliśmy kilka bardzo ciekawych elementów, które gdzieś tam mogłyby świadczyć o tym, że profesor miał jakąś styczność minimalną oczywiście, no bo wiedza w jego czasach na temat mitologii słowiańskiej była, no nie może jakaś niewielka, ale no była, natomiast teraz mamy dużo większą, chociaż nadal nie jest to kompletna wiedza.
Natomiast są pewne przesłanki, które wskazują, że Tolkien coś tam mógł znać.
Natomiast jest to druga część jakby takiej, w zeszłym roku ukazała się taka też publikacja, powtórka z historii rozrywki, tam były szkice historyczne i archeologiczne.
Natomiast dzisiaj głównym tematem naszym będzie Tom Bombadil.
Natomiast zanim tą Bombadil jeszcze na chwilę zajmiemy się podsumowaniem Złotej Jagody, ponieważ Złota Jagoda jest...
Czym dokładniej jest Złota Jagoda, to też nie będzie łatwo odpowiedzieć na to pytanie, natomiast na pewno wiemy, jaką ma funkcję, jaką pełni funkcję w tym rejonie, w którym zamieszkuje.
Natomiast w przypadku Złotej Jagody wiemy, że jest córką rzeki i nic więcej.
Było to nienaturalne, więc... Natomiast
Dzisiaj zajmujemy się Tomem Bombadilem.
Dzisiaj możemy nie dojść do Toma Bombadile, jak zaczniemy rozmawiać o reinkarnacji w świecie Tolkiena.
Natomiast jest jeszcze, jeśli chodzi o samą Złotą Jagodę, jest kilka teorii, które próbują porównać ją i przypisać do niej cechy lub wręcz
Nie może być walierą żadną, ponieważ gdyby była jawanną, to to znaczyłoby, że Tom Bombadil musi być nikim innym jak Aule, a wiemy, że Walarowie nie wrócili do Śródziemia tak naprawdę nigdy po zakrzewieniu drogi, że tak powiem, po wojnie gniewu, nigdy się nie pojawili, poza Ulmem tak naprawdę, nigdy się Walarowie nie pojawili w Śródziemiu, więc tutaj nie mogli być.
Natomiast Złota Jagoda jest ewidentnie jakimś duchem na pewno.
Natomiast jest bardzo dużo podobieństw pomiędzy Złotą Jagodą a rusałkami.
No i mamy taki przypadek, kiedy pierwsze spotkanie właściwie o tej Jagody i Toma Bombadila.
Kiedy Tom Bombadil nachylał się nad rzeką, a ona go pociągnęła za brodę i wciągnęła go do tej rzeki, co?
No w zasadzie Tom najprawdopodobniej też byłby stracony, gdyby jakby nie wyrwał się ze złotej jagody w tym momencie, prawda?
pary, czyli Złota Jagoda i Tom Bombadil, Złota Jagoda była dużo mniej potężna, dużo mniejszą mocą dysponowała.
Nazwijmy, załóżmy, że oboje byli duchami opiekuńczymi, do czego dojdziemy później, jeśli chodzi o Toma, czy na pewno był takim duchem tylko, ale załóżmy, że mieli właśnie pod opieką ten teren, to jednak chyba jakby możliwości Toma były dużo większe, prawda, niż Złote Jagody, jeśli chodzi o
Ta możliwe, albo inaczej, ta sprawczość i ta zarządzanie, może tak, zarządzanie tym całym obszarem, bo chyba ta sprawczość, o to jest chyba lepsze słowo, sprawczość była większa u Toma Bombadira niż u Złoty Jagody.
Mi się wydaje, że faktycznie jej moc nie była taka porównywalna do Toma Bombadilla, ewidentnie.
Nie w tym sens, tylko że szczególnie widać, jak bardzo Tom uwielbiał Złotą Jagodę, jak wiele był w stanie dla niej poświęcić, przynosił jej tej lilię i tak dalej, ale jest to ciekawe.
rolą Toma i Złotej Jagody właśnie było tylko i wyłącznie opiekowanie się, bo zarządzanie jest już pojęciem, które wkracza na jakby sferę władzy, a to jest rzecz, której Tom Bombadil wypierał się jak mógł, prawda, nie chciał mieć władzy, oboje nie chcieli mieć żadnej władzy, oni chcieli tylko się opiekować i to był jeden z elementów kluczowych między innymi, tak mi się wydaje, że piersie nie miało wpływu na Toma, prawda, bo gdyby
On jest po prostu opiekunem i oni chyba oboje są opiekunami tej przyrody jako takiej, ale Tom Bombadier ewidentnie tutaj wynika, że
I mamy taki fragment, kiedy widać, że Tom może mieć jakąś umiejętność, to będzie chyba też dobre słowo, umiejętność może nie kontrolowania pogody, ale jakby sterowania w jakimś stopniu tą pogodą, bo kiedy hobbici są pojmani przez starą wieżbę, Tom Bombadil mówi nam coś takiego, że wywołam taką wichurę, że wszystkie gałęzie jej pospadają.
To będzie chyba słowo sformułować, sprawczość ma lepszy wydźwięk niż władzę, bo faktycznie władza ma bardzo w tym momencie szerokie pojęcie i bardzo takie sprecyzowane, że tak jakby Tom miał coś w posiadaniu.
To jeszcze tylko na koniec w temacie Złotej Jagody i w połączeniu z Tomem Bombadilem.
I to jest też bardzo ciekawe, że tak jak już powiedziałeś wcześniej, że właśnie związek Toma Bombadila i Złotej Jagody to jest taki bardzo na równi, można by powiedzieć tak naprawdę.
Natomiast ewidentnie widać, że tak, to Bombadil jako ta powiedzmy słowo ten duch wyższej powiedzmy rangi, to jest faktycznie to, że Złota Jagoda, chociaż tak jak mówię, no to nic nie ujmuje Złoty Jagodzi absolutnie, bo ona jest takim samym duchem przyrody jak Bombadil, ale no faktycznie tak jak mówisz, no jednak on ma większą sprawczość nad tematami.
Natomiast ewidentnie oni w ogóle o tym nie myślą.
podziału, że no przychodzi zmęczony Tom Bombadil, sobie siada w fotelu, pali fajkę, a właśnie tak jak powiedziałeś, złota jagoda lata i sprząta, że oni faktycznie razem działają.
Natomiast ewidentnie widać, że to jest taki bardzo fajny, przyjemny związek małżeński, że naprawdę oni są ze sobą szczęśliwi, nikt na nikt nic nie wymusza i to widać też ewidentnie.
Tak, że złota Jagoda co wiosnę jest właśnie taka odnowiona i ich małżeństwo też automatycznie.
Dobrze, słuchajcie, to my teraz zrobimy sobie króciutką przerwę, a po przerwie wrócimy i zajmiemy się już tylko i wyłącznie Tomem Bombadilem.
Natomiast na naszej stronie internetowej znajdziecie linki do wszystkich odcinków wraz z przepisami oraz Tolkien Ozbiór, czyli naszą bibliotekę książek, z których korzystamy tworząc podcast.
Dobrze, i słuchajcie, teraz zajmiemy się Tomem Bombadilem.
Założenie nasze jest takie, że nie będziemy na pewno potrafili podać gotowej odpowiedzi, kim jest Tom Bombadil, bo jakby Tolkien nam tego zabronił.
Można tak powiedzieć po części, ale możemy przypuszczać, a jednocześnie jest wiele teorii na temat tego, kim Tom Bombadil był.
Odpowiedzmy sobie na pytanie, co wiemy o Tommy Bombadilu.
Mamy kilka zdań w zasadzie w pierwszej księdze i na początku drugiej księgi, które definiują jakkolwiek Tommy Bombadila.
Kim jest właściwie Tommy Bombadil?
Później mamy, kawałek dalej, mamy odpowiedź Toma Bombadila na to samo pytanie.
Padło pytanie, a odpowiedź Toma Bombadila jest następująca.
Rzekł Tom prostując się w fotelu i błyskając oczyma w mroku.
I to jest odpowiedź Toma.
Natomiast jeszcze w drugiej księdze podczas narady Elronda dowiemy się z ust Elronda paru szczegółów i zacytuję tutaj tą wypowiedź Elronda.
Bez ojca nie ma ojca, to też jest bardzo ważny element, na bazie którego możemy budować wiedzę na temat tego, kim jest Tom Bombadil.
Wszystko to, co wiemy, że tak powiem, ze słów elfów, czy Złotej Agody, czy Toma Bombadila, ale znacznie więcej dowiadujemy się jakby z szerszej informacji, która pada w trakcie przygody z Tomem Bombadilem właśnie.
to muszę powiedzieć, że ten tekst należy troszeczkę zaktualizować, ponieważ na naradzie u Elronda wynika ewidentnie, to ze słów Gandalfa chociażby, ale też poniekąd ze słów Elronda, że Tom Bombadil, i to w sumie mogę tutaj też powiedzieć, bo to jest temat, którym się ostatnio zajmowałem i który mam nadzieję, że się ukaże w najnowszym mojej głosie, bo napisałem taki tekst, Tom Bombadil, izolacjonista czy interwencjonista?
w którym próbuje udowodnić, że Tom Bombadil był zarówno jednym i drugim, jak i żadnym z nich.
czy może przekazać ten pierścień Tomowi Bombadilowi, bo widać, że tam ten pierścień nie ma na niego wpływu.
Gandalf mówi, że Tom niechętnie by się tego zadania podjął.
Walarowie w ogóle by nie przyjęli, nawet by się nie zgodzili, nawet gdyby ich o to poproszono, a Tom Bombadil jednak mimo wszystko, gdyby go poprosili, przedstawiciele Wolnych Ludów Śródziemia, to by go przyjął na przechowanie, tylko że za chwilę by go wyrzucił.
hobbici wpadają w pułapkę Starej Wierzby i Frodo samym, słysząc jakiś dziwny głos z oddali, widząc Toma Bombadira, biegną do niego i proszą go o pomoc.
No i oczywiście Tom pomaga hobbitom, no bo raz, został o to poproszony, dwa, rzecz się dzieje w domenie, na którą on sprawuje jakąś tam powiedzmy opiekę, nad którą ma jakąś sprawczość, więc tutaj ewidentnie to jest coś, co jakby
Natomiast też z tych cytatów, które przytoczyłeś z wbitów z domu Toma Bombadila, to też i też właściwie z rozmów z Bombadilem wynika wprost, że
No i tutaj mamy takie właśnie pytanie Froda, będzie w rozdziale z domu Toma Bombadila, z Księga I, z Tłumaczenia Skibniewskiej,
Tom zdrygnął się, jakby go wzbudzono z przyjemnych snów.
To jest bardzo ciekawe, bo my wiemy, że Tom Bombadil był tam w tym konkretnym momencie i czasie, ponieważ zbierał te linie w tym określonym momencie.
No ale dalej mówi coś takiego, że Tom miał tam swoje sprawy, których stara wierzba nie śmie mu przeszkadzać, a za chwilę mówi, że doszły mnie wieści o was i wiedzieliśmy, że jesteście w drodze.
Natomiast wiemy, że on tam był, bo tam chodził co sezon zbierać te lilie dla Złotej Jagody.
Natomiast ewidentnie Tom Bombadil nie jest izolacjonistą.
Zresztą dojdziemy też do tego, bo przecież w rozdziale Mgła na kurhanach tam jest też bardzo ciekawy motyw, gdzie jak Tom już uwolnił Pitus z tego kurhanu, no i zbiera te wszystkie rzeczy zgromadzone w kurhanie, to mamy tam miecze, które należały do Dunedainów i Tom opowiada o tych mieczach, więc przedstawia historię, że to były miecze wykuwane przez ludzi z zachodu.
Ewidentnie widać, że Tom Bombadil wie, kim była ta, która nosiła tę brożę.
I tutaj ewidentnie Tom Bombadil zna Dunedainów, którzy mieszkali po sąsiedzku.
A co jest jeszcze ciekawsze, w powrocie cienia, w tym tomie historii Śródziemia, we wczesnym szkicu Władcy Pierścieni, tam właściwie jest powiedziane coś takiego, że...
wciekali przed wojskami czarnokciężnika z Angmaru, jakieś niedobitki właśnie Dunedainów, być może część z nich znalazła schronienie w domu Toma Bombadila.
Tutaj te obie teorie mają swoje silne punkty, które można udowodnić, a jednocześnie wiadomo, że się wykluczają, bo nie można być i nie być jednocześnie, ale tom jednak może.
Tom może być.
Ale jednak Tom Bombadil nie robi nic, żeby się jej pozbyć z tego swojego kraiku, prawda, bo ona jest częścią tego kraju, a on nie chce przejmować władzy i usuwać kogokolwiek, kto jest lepszy, gorszy, bardziej zły, mniej zły i tak dalej.
Natomiast nie zrobił nic z tym, prawda?
No i faktycznie stara wierzba, która przez charakter właściwie bardziej była zła i nikczemna, natomiast nie była, właśnie słusznie, siłami zła, właśnie z Saurona, czy od Czarnego Krzyżnika Zagmaru, natomiast faktycznie to jest na takiej chyba zasadzie, jak wiesz...
Natomiast jeżeli chodzi o upiory z kurhanu, to też wiemy, że ten upiór czaił się z tego czasu na Toma Bombadila w domu, żeby go pojmać, ale Tom go przegonił, ale tylko tyle na tej zasadzie, że go faktycznie przegonił z powrotem do tego kurhanu.
Patrząc na to, że kurhany były bardzo blisko domu Toma Bombadira, no nie ma się co dziwić, że on bardzo szybko się tam zjawił.
Natomiast to jest też bardzo ciekawe, w momencie kiedy, bo tam jest, to jest też bardzo fajna scena, jak upiór z kurhanu już sięga po tych hobbitów i rzuca swój czar pętający, który miało ich tam na zawsze, żeby przepadli, tak?
Tom Bombadil jest dzieckiem Iluvotara, prawda?
O Tomie Bombadieru wiemy tylko tyle, że jest.
Druga teoria to jest teoria taka, która teoretycznie w dużej części jest możliwa do zrozumienia usprawiedliwienia, ale jakby nie obejmuje całości Toma.
Przede wszystkim w momencie, kiedy Tolkien napisał przygody Toma Bombadila, poemat przygody Toma Bombadila, było to w 30-tych latach, w 33 albo 34 roku, nie pamiętam teraz, ale tak, i po wydaniu Hobbita polecał właśnie ten poemat jako potencjalną opcję rozwinięcia w ramach sequela do Hobbita, czyli następnej części, czyli właśnie...
Tom Bombadier jest zanikającym duchem opiekuńczym Oxfordshire i Berkshire, tak?
Jest to teoria oczywiście bardzo sensowna, natomiast ma sporą wadę.
Przede wszystkim list ten pochodzi z 1937 roku i odnosi się właśnie do poematu przygody Toma Bombadila, a nie do Toma Bombadila z Władcy Pierścieni, prawda?
Tolkien nie nazwał, bo jest go tak samo i nie nazywał go tak samo później w listach, bo mamy listy do Naomi Mitchinson, gdzie opisuje Toma Bombadila z 1954 roku, gdzie nie nazywa już go w ten sposób, nazywa go trochę inaczej, albo wręcz nie nazywa go w ogóle, prawda, nie nadaje mu żadnego konkretnego imienia ani znaczenia, tylko i wyłącznie pewną funkcję, którą pełni w książce.
I wydaje mi się, że nawet jeśli Tom Bombadil jest...
To bardziej jest jego funkcja, ale nie wyjaśnia istoty pochodzenia Toma, nie wyjaśnia skąd Tom pochodzi, jak został powołany.
Nie jest to odpowiedź na nasze główne pytanie, kim i czym jest Tom Bombadier.
Ja bym powiedział, że to chodzi też chyba o to, że jest takim personifikacją krajobrazu zanikającego krajobrazu, właśnie tego sielankowego, naturalnego, gdzie wtedy też Southshire czy Berkshire, tam wprowadzana została też industrializacja w jakiś sposób, więc ten przemysł tam wchodził i ta przyroda gdzieś tam zanikała, więc być może właśnie o to chodzi, że Tom Bombadil jakby zewnętrznie
No ale jednak wiadomo, że jakby nie odpowiada ta teoria na pytanie, skąd pochodzi Tom Baddiel, jest tylko jego funkcja, możemy podać na podstawie tej teorii nic więcej.
Otóż Tom był na tyle inny, na tyle odmienny od całej reszty legendarium, w całości mówię teraz, że wręcz nasuwa się taki sposób myślenia, że pochodził nie z tego świata, nie pochodził z tego świata, jest istotą spoza
Natomiast przede wszystkim słabością tej teorii jest oczywiście to, że Tolkien w żadnym momencie nie mówił, nie myślał, nie pisał o istnieniu jakiegokolwiek innego wymiaru świata, nie wiem, równoległego, czy...
Dokładnie, chociaż spotkałem się kiedyś z takim zdaniem, że właśnie Tom Bombadil nie podlega prawom ardy, dlatego też piersi nie miał na niego żadnego wpływu.
Natomiast Bombadil właśnie jest i pożąda władzy, w ogóle jemu jest dobrze tam, gdzie jest.
Myślę, że odpowiedzią na to pytanie, albo właściwie formą polemiki z tą tezą jest to, jak Tolkien opisał Bombadila w tym wczesnym szkitu Władcy Pierścieni w historii Śródziemia w tomie szóstym.
w rozdziale szóstym Tom Bombadil i tu mam taki cytat, że Tom Bombadil jest aborygenem.
z szóstego tomu historii Śródziemia, co wiązało tą bombadilę od samego początku ze Starym Lasem.
taki fragment prozaiczny w przygodach Toma Bombadila, w tej polskiej wersji tego nie ma, ale jest to, było znosione z komentarzem Christine Scull i Wayne'a Hammonda, w 2014 wyszła taka mała książeczka właśnie przygodę Toma Bombadila i tam jest taki prozaiczny, prozatorski fragment, który mówi, że Anglia w czasach, kiedy...
w Brytanii za panowania króla Von Hediga, na długo przed pojawieniem się przybyszy zza morza, w wojowniku, w jasnych włosach z długimi, ostrymi mieczami, na długo zanim powstały jakiekolwiek proroctwa czy zmianki o królu Arturze, jednym z najstarszych mieszkańców tej krainy był Tom Bombadil.
z tą częścią Śródziemia, z tą częścią świata Tom Bombadil był związany praktycznie od zawsze.
My kojarzymy aborygenów z rodzennymi mieszkańcami Australii, powiedzmy, czy Nowej Zelandii, natomiast ten tytuł nie do końca jest prawdziwy, ponieważ z łacińskiej, z łaciny to pochodzi od ab origin, czyli od zawsze, od początku, od genezy.
Także tak, Tom Bombadil jest częścią tego świata, teoria o jego pochodzeniu spoza i z innego wymiaru jest obalona.
Mamy czwartą teorię, która jest dosyć ciekawa, ponieważ jest taka grupa ludzi, którzy uważają Toma Bombadila, że reprezentuje nas, czytelników.
Tom Bombadil jest przedstawicielem właśnie czytelników.
Ponieważ Tom posiada bardzo rozległą wiedzę i byłby...
Przede wszystkim taka, że wiecie, że Tom Bobadil znika z historii wraz z końcem ósmego rozdziału, później się pojawia
A Tom Bombadil jest świadkiem historii.
No raczej nie, raczej tutaj jest po prostu, zwłaszcza, że te opowiastki o Tomie Bombadilu też pochodzą z folkloru Hobbitów tak naprawdę, bo te wszystkie przygody Toma Bombadila, jego wędrówki, to jest znane wśród Hobbitów, więc oni sobie część rzeczy pewnie dopowiedzieli, a część pochodziło gdzieś tam z wiarygodnych źródeł, więc tutaj mamy dwóch kronikarzy, właściwie trzech, no bo Bilbo, Frodo i na koniec Sam, którzy są kronikarzami tej Hobbita i Władcy Piersieni.
Tom Bombadil jest czarnoksiężnikiem Zangmaru, albo wodzem Nazguli, bo to jest ta sama postać.
Tom pojawia się w Legendarium dopiero po wykuciu pierścieni, nie ma o nim mowy w pierwszej erze, w zasadzie w drugiej też na początku nie ma o nim mowy, o Tomie Bombadilu.
I zobaczcie, czarnoksiężnik pojawia się na kurhanach i potem na chwilę znika z chronologii, a w tym samym czasie hobbici są u Toma Bombadila, tak?
Czyli jest wrażenie takie, że okej, no to Tom Bombadil jest czarnoksiężnikiem, a później, kiedy już rozstają się z Tomem Bombadilem, to dzień później spotykają się
Natomiast coś, co obala tę teorię, to jest to, że wódz Nazguli jest bezgranicznie lojalny wobec Saurona.
Tak, jedyne, co mogłoby być tutaj jakby właśnie argumentem w tym momencie właśnie, kiedy Tom Brady ma pierścień w ręce, jest ten moment, kiedy on go podrzuca, prawda, pierścień znika w środowi z oczu i Frodo ma wątpliwości, czy to jest ten sam pierścień.
był Tomem Bombadilem, zamienił pierścień, dał mu jakiś inny, prawda, który też pozwala znikać, czyli jakby daje właściwości, sprawia niewidzialność, prawda, daje możliwość zniknięcia z oczu innym śmiertelnikom, to według Froda byłby to ten sam pierścień,
Tom Bombadil jest cząstką dobra odklejoną od Morgota.
Czyli Morgot w momencie, kiedy stał się złym i czarnym władcą, pozbył się całkowicie dobra ze swojej osoby, ze swojego charakteru i tą właśnie cząstką dobra, która opuściła jakby duszę Morgota, został się Tom Bombadil.
Tak, no a wydaje mi się, że Tom jako taka istota, która jakby ma taki stabilny byt, czy tak powiem, stabilną postać, to powinien też zostać powołany do życia w wyniku jakiegoś wydarzenia, aktu takiego...
Natomiast u Toma nie ma tego ryzyka, ponieważ jest właśnie ta neutralność, brak chęci władzy.
Tom dla pierścienia, a pierścień dla Toma.
Że Tom Bombadil to Tolkien, to Tolkien, tak?
scharakteryzować Toma i jest to, powiedzmy, jakieś tam nawiązanie do Tolkiena samego.
Natomiast przede wszystkim jest list 180 do niejakiego Thompsona z 14 stycznia 1956 roku, w którym Tolkien wyjaśnia, to była odpowiedź na pytanie o wszechwiedzącego Gandalfa, prawda, dlaczego Gandalf jest taki wszechwiedzący.
Ale no ewidentnie tutaj tak przytoczony przez ciebie fragment listu i wiemy, co też po latach też badań czy analizy tego świata i tego Toma Bombadilla też faktycznie pokazuje, że jednak ten parametr był
Chociaż ja tam w tym artykule wysunę taką tezę, że być może taki był zamiar Tolkiena, żeby po prostu nie powiedzieć oczywiście, że to ja jestem Tomem Bobadirem, tylko po prostu, żeby zdać tutaj jakiś rozpraszacz uwagi właśnie, że to bardziej Faramir.
Natomiast czy to jest gdzieś tam podświadomie, że a, może się tutaj wstawię jako Toma Bombadilla i... bo Hobbitem to byłoby zbyt oczywiste, bo wszyscy wiedzą, że Tolkien bardzo lubił Hobbitów.
Kolejna teoria, też bardzo mocna teoria, często jakby pokazywana i próbowana, podjęte są próby udowodnienia tej teorii, że jest prawidłowa, to, że Tom Bobadil jest ero jedynym, czyli Iluwatarem, prawda?
I oczywiście kolejne argumenty, Tom jest najstarszy, był zanim się wszystko zaczęło, odejdzie jako ostatni, no to jakby ewidentnie sugeruje, że wszystkie inne istoty, które znamy z legendarium, powinny w tym momencie być zarówno młodsze od niego, jak i wcześniej się skończyć niż on, tak?
Czyli Tom jest jakby tutaj, ma takie boskie, że tak powiem, jakieś pierwiastki, prawda?
I pochodną tej teorii jest u nas pod numerem dziewiątym, pod punktem dziewiątym jest to, że Tom O'Baniel być może był cząstką Eru albo obserwatorem, takim jakby osobą, która... osobą to złe słowo...
Ale chyba to nie jest to, chyba to nie jest to, co Tom Bombadil prezentuje, reprezentuje i tak dalej, prawda?
Ten list tak naprawdę, można powiedzieć, że kończy tę dyskusję, bo tak faktycznie stwierdzenie, że na ten moment istnienia Ardy nic takiego nie nastąpiło, no to możemy zakładać, że właśnie skoro Tom Bombadil jest od początku tego świata, z tym światem związany, no to nie mógł być wcielonym Iluvatarem.
Czy Tom Bombadil mógł być którymś z walarów?
No i jakby fundamentem tej teorii jest kompetencje, zakres kompetencji, rozległych kompetencji, które miał Tom Bombadil, no i oczywiście też to, że jest najstarszy, że pojawił się jako pierwszy.
Na koniec pierwszej ery pojawili się po to, żeby jakby wspomóc w walce wtedy z Morgothem, ale to nie zmienia w ogóle tutaj argumentu, że nikt z nich nie mógł być Tomem Bombadilem.
Są teorie, że Tom Bombadil to Aule, wtedy jakby już mówiliśmy o tym, że
mieli ją przygotować na przebudzenie się pierwszych dzieci Iluvatara, czyli elfów, a Tom Bombadil, jego jakby postać, zachowanie w ogóle nie wskazuje, że on się czymkolwiek innym zajmuje, że on ma jakąkolwiek inną funkcję do wypełnienia i że w jakikolwiek sposób ingeruje w świat, w kształtowanie tego świata.
Widać ewidentnie, że Tom był świadkiem tego, co się tam działo.
A wcześniej już zrobiła, stworzyła je, stworzyła firmament, powiedzmy, niebo, ale no przede wszystkim kluczowe tutaj chyba jest to, ten moment, kiedy właśnie Tom mówi, że był na ziemi zanim stąpił Morgoth, prawda?
Nie było tego drugiego zstąpienia, nie było tej historii Ungolianty i zniszczenia drzew, przynajmniej w takiej formie, więc wiemy to z notatek samego Tolkiena, wiemy to ze słów Christophera, więc jakby automatycznie narzuca nam to sposób myślenia, że skoro w tamtym czasie istniało takie legendarium, to zakładamy, że Morgoth zstąpił tylko raz na ziemię i to jest to pierwsze zejście pierwotne, kiedy
zaraz po tym, jak Eru Iluvatar powołał Ardę do istnienia, prawda, fizycznego, wtedy właśnie jest pierwszy i jedyny moment, kiedy Morgoth Melkor stąpił na Ziemię, a Tom był tam wcześniej, tak, czyli jest przed Valarami.
Nie, mam nadzieję, że tej nocy jeszcze was nie będą napastować, odpadł Tom Bombadin.
Tom nie jest panem jeźdźców z Czarnego Kraju poza granicami swojej dziedziny.
To już właśnie też widać, że Tom nie wie, co się dzieje na wschód od Starego Lasu, bo tam nigdy nie był tak naprawdę.
Natomiast kolejna, jedenasta teoria już to, że to Mubadil jest jednym z Majarów.
I to jakby, no, pretenduje tutaj Toma do potencjalnego bycia Majarem, prawda?
Przede wszystkim, najsłabszym punktem jest też to samo, co już mówiliśmy przy okazji Valarów, że jednak stąpił pierwszy, przed przybyciem Valarów był już Tom Bombadil na Ardzie, a wiemy, że Valarowie przybyli przed Majarami, tak?
To jest ciekawe, natomiast myślę, że tę teorię bardzo łatwo obalić, że skoro nie był Walarem, to tym bardziej nie mógł być Majarem.
Natomiast wiemy, że Majarowie przyszli później, po Valarach, jak już powiedziałeś.
Temat wpływu pierścienia na Majarów i wpływu pierścienia na Toma.
Na Toma nie wpłynął pierścień.
Natomiast inaczej.
Natomiast...
Tom Bombadil jako produkt uboczny muzyki albo myśli Iluvatara, prawda?
Tom był muzyką, wszystko co robił osiągał dzięki muzyce, piosenkami czy w ogóle słowami pokonywał wszystkie przeciwności, tak jakby znał w cudzysłowie kod do wszystkich tych wrogów, z którymi musiał się zmierzyć.
To jest bardzo fajna teoria, bo faktycznie Tom Bombadil jest praktycznie, można powiedzieć, że właśnie związany z muzyką, z pieśnią.
Natomiast ten, czy produktem ubocznym, ja bym nie nazwał go produktem ubocznym pieśni, ja bym powiedział, że w sumie teraz też mi tak przyszło na myśl, że tak jak, to będzie taki ciekawy odnośnik do Gwiezdnych Wojen, tak jak Anakin Skywalker był zrodzony z mocy,
bo też nie miał ojca, tak może Tom Bombadil był zrodzony z pieśni.
moment, kiedy wygłosi swoją własną wizję na temat tego, kim jest Tom Bombadil według nas i wtedy ja podejmę ten temat dalej, więc teraz zostawmy go.
A kolejnym punktem jest to, że Tom Bombadil był
Więc jakoś tam można by to połączyć z tym, że Tom Bombadil...
To jest zbyt duża władza jak na tak w cudzysłowie małego Toma Wombadila.
Słuchajcie, jest też teoria, idziemy dalej oczywiście, bo ta teoria, obalamy ją, a kolejna teoria jest taka, że Tom Bombadil jest morgotem.
Morgoth Melkor, który jako pierwszy z wszystkich duchów stąpił na ziemię, albo najprawdopodobniej jako pierwszy, mimo wszystko nie mógł jakby tutaj Tom Bombadil być tym samym, który zszedł na Ardę po nim, prawda?
Tom Bombadil jest enigmą.
Tom jest enigmą, jest niewiadomą.
Ja ten list trochę jakby potnę i zacytuję wam kilka zdań, natomiast nie wycinam nic z kontekstu, co byłoby kluczowe, więc nadal ma to wszystko sens.
Jedną z nich, celową, jest Tom Bombadil.
Został wymyślony i to mówimy o Tomie teraz.
Tak, czyli Tolkien mówi nam, że specjalnie umieścił Toma Bombadila jako zagadkę i nie odpowie nam ani on, ani Christopher, ani nikt, kim jest Tom Bombadil, bo tak chciał Tolkien.
Chciał, żeby Tom Bombadil był zagadką, był enigmą, był niewiadomą.
I to nam daje do myślenia i daje podstawę do tego dzisiejszego odcinka i całej tej dyskusji, prawda, bo możemy sobie rozważać i różne opcje wykluczać i analizować na różne sposoby i to jest fajne, natomiast odpowiedź jest prosta.
Tom jest enigmą niepoznaną.
Nie będziemy nigdy potrafili odpowiedzieć na pytanie, kim na pewno jest Tom Bombadil, prawda?
prawdziwej podstawy dla Toma Bombadila, kim był w zamyśle Tolkiena.
Natomiast ostatecznie jest enigmą, jest tajemnicą zamierzoną przez autora, więc myślę, że to jest chyba najlepsze podsumowanie.
chyba najlepszy głos w tej sprawie tak naprawdę samego autora, który wyraźnie dał znać, że nie powie nigdy, kim jest Tom Bombadier, albo czym, no bo to też warto w tej koncepcji.
To jest esencja tego wszystkiego tak naprawdę, o czym żeśmy tutaj do tej pory rozmawiali, że Tom po prostu jest Tomem Bombadirem i jest jakim go widzimy.
Mamy wyjaśnione, kim jest Tom Bombadier, ale nie, to nie jest jeszcze koniec.
Na tym polega nasza rola, dyskutujemy o Tommy Bombadilu.
Myślę, że podsumowaniem jest właśnie ta ostatnia teoria, która odpowiada na pytanie, kim jest Tommy, jest enigmą i można zamknąć wszystkie inne teorie w tym jednym zdaniu.
Natomiast my teraz spróbujemy jednak, myślę, że każdy z nas na swój sposób albo być może dojdziemy do tych samych wniosków,
Dobrze, słuchajcie, moja teoria, nie ukrywam, że ją słyszałem gdzieś, to nie jest tylko i wyłącznie moja myśl, natomiast podpisuję się pod nią w pewnym sensie i identyfikuję się z tą teorią, ponieważ jest moim zdaniem ciekawie usprawiedliwiona albo ciekawie wyjaśniona.
Wiemy, że Tom Bombadil nie jest Ainurem, tak?
Natomiast moim zdaniem nie jest.
Tom Bombadil przede wszystkim zachowuje się totalnie inaczej niż wszystkie inne postacie, które znamy.
I wytłumaczeniem jest to, że według mnie zgadzam się z teorią taką, że Tom Bombadil jest produktem ubocznym.
wyskoczyła spoza tego głównego jakby jądra, które zesłał nam Iluvatar do wnętrza Ardy i ta iskierka jakby ujawniła się w postaci takiej właśnie istoty jak Tom Bombadil, który został powołany do życia właśnie w tym momencie.
Pojawiła się jako fizyczny obiekt i w tym momencie właśnie jako jakiś tam produkt uboczny Tom Bobadil został powołany do życia.
Ja z racji tego, że to jest moja ulubiona postać, to te teorie oczywiście wszystkie gdzieś tam prześledziłem też wiele razy, natomiast ja jestem zdania, że Tom Bombadil, będę się trzymał tej terminologii, że jest duchem przyrody, ale nie dlatego, że jest duchem takim jak Ainurowie, tylko, że bardziej chodziłoby mi o to, że jest personifikacją przyrody, że tutaj się zgodzę z tobą, że...
Od samego początku praktycznie jestem, będę tego zdania właśnie, że on jest tam od samego początku właśnie w tym konkretnym miejscu, bo to wynika wprost z tekstu Władcy Pierścieni, przygód Toma Bombadila, czy czytowanego przeze mnie fragmentu prozatorskiego przygód Toma Bombadila.
Czy uważasz, że Tom Bombadil został powołany przez Ainurów w takim sensie, że oni go wyśpiewali, nawet nieświadomie, ale oni go wyśpiewali?
I właśnie moje pytanie jest tylko takie, czy właśnie uważasz, że Ainurowie wyśpiewali wszystko, wszystko to, co wyśpiewali też zawierało Toma, czy też właśnie jest on częścią pieśni, których Ainurowie nie poznali, ale jednak wiadomo, Ilwatar miał je w głowie.
Myślę, że Tom Bombadyli jest częścią pieśni wyśpiewanej przez Ainurów nieświadomie, bo i tutaj...
Więc myślę, że to jest dobry trop i bym powiedział, że Tom Bombadil był wyśpiewany w sposób nieświadomy, bo faktycznie Ainurowie nie wszystko widzieli, nie widzieli całej wizji świata.
Natomiast myślę, że faktycznie jako enigma był częścią tego tematu, ale oni go wyśpiewali nieświadomie.
Natomiast Valarowi oni w ogóle nie wiedzieli, prawda?
Natomiast nie ma takiej mowy o Tommy Bombadilu nigdzie.
Żaden z Walarów nigdy nie wspomniał, że a, przecież był taki Tom Bombadil, wyśpiewaliśmy go, przypomniałem sobie właśnie teraz, nie?
No ja bym tu się skłaniał za tym, że właśnie, że jeśli został, jeśli jest wiadomo jego geneza, Toma Bumadila, jest w pieśni, w muzyce, to jest w tej części muzyki, którą Ainurowie nie poznali i nie tworzyli.
tym momentem, kiedy Tom Bombadil został właśnie jakby wyśpiewany.
Natomiast może odpowiedzią, dlaczego Aynon Valarowie nie wspominają o Bombadilu, może jest po prostu, odpowiedź może być bardzo prozaiczna.
Natomiast Gandalf ewidentnie wychodzi na to, że najwięcej wie o naturze Bombadila, bo wszystkie jakby pytania elfów na naradzie Wellronda, on bardzo łatwo, bardzo szybko i z pewną dozą pewności rozmontowuje, obala od razu.
Natomiast pytanie, czy było więcej Tomów Bombadilów?
Natomiast Bombadil jest faktycznie unikatem, jedyny w swoim rodzaju zdecydowanie.
Okej, tutaj też zgadzam się z tobą, że Bombadil jako tak potężny duch opiekuńczy jakiegoś tam fragmentu ardy był jedyny, jedyny niepowtarzalny i jedyny Tom Bombadil, jaki był w legendarium.
Ja myślę, że w świetny sposób przedstawiliśmy Toma Bombadila.
Obaliliśmy większość z nich, część z nich zostawiliśmy jako możliwe opcje, natomiast przedstawiliśmy też swoje wizje i myślę, że całkiem fajne są te nasze wizje.
Natomiast ostateczna odpowiedź jest jasna.
Tom jest enigmą, pozostanie enigmą i myślę, że z tą myślą możemy...
temat Toma Maddila zakończyć na razie.
Może po Dagor Dagorad, jak się Arda uleczy, to może się dowiemy, kim był Tom Bombadil.
Natomiast za dwa tygodnie wracamy do Hobbitów w Bree, dokładnie pod rozbrykanym kocykiem.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 124 - Przekuty Narsil, szczęśliwy Bill ...
20.02.2026 16:55
-
Odcinek 123 - Do Mordoru w lewo czy w prawo?
13.02.2026 07:00
-
Odcinek 122 - Kto zaniesie Pierścień? Finał Nar...
06.02.2026 10:59
-
Odcinek 121 - Co się działo z Gandalfem? Narada...
30.01.2026 09:00
-
Episode 120 - Interview with Sara Brown
24.01.2026 12:00
-
Odcinek 120 – Wywiad z dr Sarą Brown
23.01.2026 09:00
-
Odcinek 119 – Czarna mowa w Rivendell? Narada z...
16.01.2026 09:00
-
Odcinek 118 – I oto Pierścień! Narada u Elronda...
09.01.2026 09:00
-
Odcinek 117 – Co się dzieje w Gondorze? Narada ...
02.01.2026 09:00
-
Odcinek 116 - Listy Świętego Mikołaja
23.12.2025 09:00