Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
21.02.2025 09:00

Odcinek 073 – Pieczarki czy borowiki?

Frodo, Sam i Pippin obudzą się na polance zupełnie sami i ruszą z nową nadzieją w dalszą drogę. Czy jednak uda im się niepostrzeżenie przedostać w okolice promu Bucklebury? Odpowiedź poznacie w dzisiejszym odcinku, serdecznie zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Tolkiena"

W naszym podcaście zajmuję się przygotowywaniem oraz opowiadaniem Wam kolejnych fragmentów tekstów profesora Tolkiena.

Ja muszę przyznać, że przed tutaj odcinki w ramach przygotowania przeczytałam sobie po raz kolejny ten rozdział po angielsku, bo osobiście uwielbiam czytać Tolkiena w oryginale.

Ale ten język Tolkiena jest taki czasem tak poetycki, tak właśnie pięknie napisany, że naprawdę ciężko to przetłumaczyć, ale mówię, to nasze tłumaczenie nie znaczy, że mi się nie podoba, bo uważam, też jest bardzo fajnie napisane, łatwo sobie to wyobrazić, ale no, tak po angielsku było tak jeszcze bardziej jakby, jeszcze bogatsze.

I też uwielbiam tutaj, szczególnie właśnie w Drużynie Pierścienia, myślę, że ten humor Tolkiena tak wchodzi bardzo tutaj często, że też strasznie doceniam to właśnie, że jest ten element taki tutaj, no nie wiem, nie wkroczyliśmy jeszcze w ten poważny, takie misje, prawda?

Myślę, że u Tolkiena właśnie często mamy coś takiego, że różni bohaterowie mają jakby właśnie takie przeczucie, taki wgląd jakby w przyszłość, prawda?

I tutaj zacytujemy list 297, to jest w zasadzie szkic listu, który mi został wysłany do pana Rang, tak jest zatytułowany ten list przez Tolkiena, a w zasadzie to nie będzie sam list, tylko przypis do niego, posłuchajcie.

Świetne właśnie jest to też we Władcy Pierścieni, że mamy takie dokładne mapki, prawda, opracowane przez Tolkiena i rzeczywiście łatwiej sobie można wyobrazić, bo jak mamy taki opis, to szczerze mi właśnie takie geograficzne opisy zawsze miałam trochę trudność, żeby sobie tak dokładnie to wyobrazić, a z mapkami jednak spojrzymy i widzimy dokładnie, którędy oni szli.

Oryginalna nazwa na tą krainę, stosowana tutaj przez Tolkiena, Marish, wywodzi się ze staroangielskiego słowa oznaczającego bagna dokładnie, także to nie jest szpadek.

W końcu w pierwszej kolejności jesteśmy fanami Tolkiena i tworzymy z czystej pasji.

A to z kolei przekłada się na kolejnych fanów Tolkiena dołączających do naszej gospody.