Mentionsy

PB Podcasty
PB Podcasty
11.12.2025 11:28

Rolls-Royce Phantom: Król jest tylko jeden. PB AUTOPORTRET

Rolls-Royce Phantom nie konkuruje z nikim, bo od dekad stoi ponad wszystkim. To maszyna zbudowana z luksusu, tradycji, rzemiosła i obsesyjnej dbałości o detale. W tym odcinku opowiadamy o legendzie, która przetrwała wojny światowe, rewolucje technologiczne i wszelkie mody, pozostając najcichszym i najbardziej majestatycznym środkiem transportu, jaki kiedykolwiek stworzył człowiek.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Rolls-Royce'a"

Mówimy o Phantomie, jednym z modeli Rolls-Royce'a, najbardziej luksusowym modelu Rolls-Royce'a, powiedzmy flagowcu.

I dla ich rozróżnienia, w momencie kiedy powstał ten drugi, pierwszy przejął jakby już na rynku nazwę, takie wewnętrzne określenie Rolls-Royce'a na ten model, ponieważ jego pierwszy egzemplarz został taką ksywkę w firmie Silver Ghost, Srebrny Duch, ze względu na swój srebrny lakier no i właśnie to, że tak się bardzo cicho poruszał, więc ten pierwszy został nazwany Silver Ghost ten model, a drugi równolegle produkowany

Suną i korzystają z tego luksusu, którym jest cisza według Rolls-Royce'a.

Pierwsza seria Rolls-Royce'a powstała w ponad sześciu tysiącach egzemplarzy, ale co ciekawe, pierwsza seria jest jedynym Phantom'em, który był produkowany poza

I zresztą też powody, dla których produkcja Rolls-Royce'a w USA nie była kontynuowana i nie ma jej dzisiaj, mimo również widma podobnych cen, jest przez cały czas taka sama, to znaczy to nie były samochody tak dobrze wykonane.

Więc ogólnie ten epizod w stanie Massachusetts, kilkuletni tak naprawdę tylko na tych początkach historii Rolls-Royce'a, jakby dzisiaj nie jest w ogóle wspominany za bardzo przez Rolls-Royce'a, nie są to samochody jakoś darzone szczególną estymą i nie jest to akurat ten element całej historii czy Phantoma czy marki, na której jest budowany jego status.

To znaczy ta produkcja Rolls-Royce'a na przestrzeni lat dość często się zmieniała.

Właśnie to jest ciekawe dość często, ale to myślę jeszcze na... No, opowiadaliśmy o tym w historii o Rolls-Royce'a i myślę, że nie będziemy od tego wracać.

Natomiast rzeczywiście było produkowane finalnie, wylądowała w Goodwood i dzisiaj tam jest dom Rolls-Royce'a, do tego wrócimy.

Lata 1929-1936 to jest czas panowania drugiej generacji Rolls-Royce'a, Phantoma.

W przypadku Rolls-Royce'a nie wiadomo, natomiast możemy spodziewać się dwóch milionów dolarów co najmniej.

Wtedy pomysł Rolls-Royce'a był taki, że Fantomen będą jeździły wyłącznie, nie wiem, koronowane głowy głowy państw, tak?

Tak, było paru klientów, powiedzmy o mniej... 18 sztuk produkcji Rolls-Royce'a.

Wiesz, też się zastanawiam, na ile tak naprawdę to była kwestia autonomicznej decyzji Rolls-Royce'a, na ile kwestia jednak rzeczywistości przez cały czas powojennej, nawet w samej Wielkiej Brytanii, w której chyba po prostu większy popyt siłą rzeczy nie

Nie był za bardzo możliwy, bo to nawet od 46 roku historia Rolls-Royce'a też była.

Została zracjonalizowana, czyli modele wtedy Bentley'a i Rolls-Royce'a zostały połączone.

Więc ogólnie on trochę bazał wtedy na tym modelu Silver Wraith, czyli tym właśnie tym powiedzmy popularnym, seryjnym, masowym, no masowym, złe określenie, modelu Rolls-Royce'a powojennym, wtedy rzeczywiście bardzo popularnym przez wiele lat, był takim jakby rozwinięciem, którego już Bentley nie miał.

Typ klienta zupełnie inny niż dotychczasowa grona odbiorców Rolls-Royce'a i na miarę złego, że tak powiem, po paru latach on go przemalował właśnie na żółtą.

Tak samo gdzieś usłyszałem piękne takie zdanie, że jeżeli wchodzisz do salonu Rolls-Royce'a i pytasz o cenę na dzień dobry, to nie jesteś naszym klientem.

W ogóle fakt, że on tak długo był produkowany w niezmienionej farmie wynikał z takich problemów Rolls-Royce'a, czy szerzej problemów brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego, czy szerzej problemów brytyjskiej gospodarki, więc trzeba pamiętać, że w międzyczasie też firma przechodziła pomiędzy różnymi właścicielami.

Od tamtej pory dom znajduje się Rolls-Royce'a w Goodwood, tak?

Znajduje się w Gudu, zresztą notabene dokładnie parę minut jazdy od pierwszego domu Rolls-Royce'a, więc ogólnie nie wyszło to wszystko źle.

Z okazji tych urodzin Chris Brownridge, dyrektor generalny Rolls-Royce'a powiedział, że fantom to jest więcej niż samochód, to jest nasz cichy rzecznik, stuletnie świadectwo tego, co potrafią ludzkie ręce, gdy prowadzi je perfekcja.