Mentionsy
Louis Chevrolet: W cieniu samego siebie PB AUTOPORTRET
Zapraszamy na historię człowieka, którego nazwisko zna cały świat, choć o nim samym słyszało niewielu. Louis Chevrolet był kierowcą wyścigowym, buntownikiem i konstruktorom, który marzył o lepszym samochodzie. Paradoks polega na tym, że jego nazwisko stało się legendą…zupełnie bez niego.
Szukaj w treści odcinka
Dlatego, że Louis Chevrolet urodził się 25 grudnia właśnie.
Aż tak z Louis Chevroletem się nie kojarzy, ponieważ ten związek wbrew pozorom jest taki dość epizodyczny i luźny nawet paradoksalnie.
Nadano mu imię Louis Joseph Chevrolet.
No i wtedy akurat właśnie Louis Chevrolet trafił się jako osoba, która była pod ręką i kilkunastoletni chłopaczek temu amerykańskiemu milionerowi ten pojazd naprawił, co oczywiście Vanderbilta wprawiło w rozumienie i powiedział, że koniecznie powinien wyruszyć w podróż do Ameryki, bo Ameryka właśnie takich ludzi potrzebuje.
Więc też z kolei Louis Chevrolet był tą osobą, która w tej mechanice była silnie osadzona.
Louis Chevrolet, nie powiedziałbym, że nie aż tak wielkim powodzeniem, ale jednak to było coś, co widział też jakby jako kolejny naturalny krok w swojej ewolucji.
I tutaj zaczęły pojawiać się tarcia, nie wynikające jakby z samych pieniędzy, tylko z ambicji właśnie różnych wizji, ponieważ z jednej strony mieliśmy Louis Chevroleta, który wywodził się z Europy, miał pewnie taką wizję, choćby właśnie bardziej związaną z francuską motoryzacją tych firm, z których też pracował, typu Daraque.
Widać, że początkowo ta koncepcja Louis Chevroleta siłą rzeczy zwyciężała, choćby dlatego, że rzeczywiście on był tą osobą, która ten samochód tworzył, ale choćby w momencie, kiedy Chevroleta w USA nie udało się w podróż, w tym czasie już Durant zaczął te firmy zmieniać.
Ponieważ po prostu firma rozpadła się przez jedną uwagę Duranta odnośnie marki papierosów, które pali Louis Chevrolet.
Stwierdził, że nie jest to marka, która przystoi takiej osobie jak Louis Chevrolet, na co
On już był świadkiem z zewnątrz, ponieważ on w 2014 roku razem ze swoimi braćmi założył firmę Frontenac, taką markę, która miała pozwolić Louisu Chevroletowi udowodnić, że to on ma rację i to jest jakby ten kierunek, w którym trzeba by iść.
Tutaj ten smutny finał dokonał swojego dzieła w 1935 roku, kiedy Louis Chevrolet powrócił do marki.
Louis Chevrolet Junior, jego starszy syn, niestety zginął w wypadku lotniczym w 1935 roku, miał 25 lat.
To wszystko się działo rzeczywiście bez udziału Louisa Chevroleta.
A żeby tak nie zostawiać Was na smutno, bo mi jakby ze słowem tej historii jest naprawdę smutno, to jakby przyznajcie, że ta historia Louis'a Chevroleta jest w jakiś sposób niezwykła.
Ostatnie odcinki
-
Utrącone cła Trumpa, niebezpieczne megainwestyc...
23.02.2026 05:55
-
Polska dogoni Wielką Brytanię, sztuczna intelig...
20.02.2026 13:19
-
Jankesi w Zatoce - ropa na szczycie, Andrew zat...
20.02.2026 05:55
-
Formuła 1: Prędkość bez instrukcji. PB AUTOPORTRET
19.02.2026 12:51
-
Lagarde odchodzi, Bartosiak wchodzi, a CCC znik...
19.02.2026 05:55
-
Strach przed poborem, Tusk na GPW i nerwowa Wal...
18.02.2026 05:55
-
Najem czy kredyt - co lepsze dla singla? PB NIE...
17.02.2026 10:55
-
SAFE znów na tapecie, "nie" dla podatków na woj...
17.02.2026 05:55
-
Sprzedaż bez manipulacji. Czy „domykanie” właśn...
16.02.2026 14:33
-
AI w bankowości: rewolucja czy korekta? PB BRIEF
16.02.2026 05:55