Mentionsy
Louis Chevrolet: W cieniu samego siebie PB AUTOPORTRET
Zapraszamy na historię człowieka, którego nazwisko zna cały świat, choć o nim samym słyszało niewielu. Louis Chevrolet był kierowcą wyścigowym, buntownikiem i konstruktorom, który marzył o lepszym samochodzie. Paradoks polega na tym, że jego nazwisko stało się legendą…zupełnie bez niego.
Szukaj w treści odcinka
A właściwie to nawet nie do końca on widział, tylko widział wtedy w zespole Buicka w 1909 roku, widział w nim William Durant.
Durant był twórcą, jednym z twórców General Motors.
Durant potrzebował wtedy takiej twarzy legendy toru.
Pamiętajmy, że Durant był wtedy odsunięty od zarządu czy szefowania General Motors.
No i spotkali się i tak powstała marka, która miała jakby pozwolić Durantowi powrócić do tego wielkiego świata motoryzacji.
Tam był Louis, jego brat Artur i Durant zakładają tą spółkę.
Durant tak głosi legenda, mówi no to mamy spółkę, teraz będziemy potrzebowali samochodu.
Tym pierwszym modelem był Classic Six, luksusowy samochód, ale Durant miał trochę inny pomysł na tą firmę.
To jest firma, która z pomocą tych wpływów Duranta miała mieć wstępny kapitał na poziomie 100 tysięcy dolarów.
Z jasnym celem pobić Forda T. Tak, dokładnie pobić Forda T. Biznesmena amerykańskiego, Duranta, który twierdzi, że trzeba iść w masówę, trzeba iść w komercję, trzeba po prostu robić samochody na punkcie, których Ameryka oszaleje.
Widać, że początkowo ta koncepcja Louis Chevroleta siłą rzeczy zwyciężała, choćby dlatego, że rzeczywiście on był tą osobą, która ten samochód tworzył, ale choćby w momencie, kiedy Chevroleta w USA nie udało się w podróż, w tym czasie już Durant zaczął te firmy zmieniać.
Ponieważ po prostu firma rozpadła się przez jedną uwagę Duranta odnośnie marki papierosów, które pali Louis Chevrolet.
Chevroletowi się to nie podobało, nie chciał iść w masowę, chciał budować szybkie samochody sportowe, no ale koncepcja finałów wygrała, bo dzięki tej 490 sprzedaż marki, młodej, czteroletniej w zasadzie, rosła jak szalona, na tyle szybko, że Durant wykorzystał to do de facto przejęcia General Motors.
Chevrolet, młoda marka, pomogła Durantowi przejąć gigantyczny koncern i w 1918 roku Chevrolet staje się częścią
Dla Duranta triumf, dla Louisa, jak wspominałeś, w sumie początek końca kontroli nad firmą.
No niestety, jak na złość okazało się, że to Durant jednak.
W tej wizji Duranta motoryzacji to była po prostu wielka skala nastawiona na wielkie wyniki.
Było to oczywiście podejście rynkowe potrzebne, które Durant posiadał.
Ostatnie odcinki
-
Utrącone cła Trumpa, niebezpieczne megainwestyc...
23.02.2026 05:55
-
Polska dogoni Wielką Brytanię, sztuczna intelig...
20.02.2026 13:19
-
Jankesi w Zatoce - ropa na szczycie, Andrew zat...
20.02.2026 05:55
-
Formuła 1: Prędkość bez instrukcji. PB AUTOPORTRET
19.02.2026 12:51
-
Lagarde odchodzi, Bartosiak wchodzi, a CCC znik...
19.02.2026 05:55
-
Strach przed poborem, Tusk na GPW i nerwowa Wal...
18.02.2026 05:55
-
Najem czy kredyt - co lepsze dla singla? PB NIE...
17.02.2026 10:55
-
SAFE znów na tapecie, "nie" dla podatków na woj...
17.02.2026 05:55
-
Sprzedaż bez manipulacji. Czy „domykanie” właśn...
16.02.2026 14:33
-
AI w bankowości: rewolucja czy korekta? PB BRIEF
16.02.2026 05:55