Mentionsy
Biedronka straszy deflacją, bank centralny wydaje miliardy na złoto, a kosmos otwiera się na Polskę. PB BILANS
Inflacja w Polsce spadła poniżej celu NBP – w grudniu wyniosła 2,4 proc. To w dużej mierze efekt słabego popytu i rosnącej skłonności Polaków do oszczędzania. Konsumenci coraz częściej nie akceptują podwyżek cen, co dobrze widać w wynikach dużych sieci handlowych. Jeronimo Martins informuje wręcz o powrocie deflacji w sklepach Biedronki. Co takie sygnały mówią o realnej kondycji gospodarstw domowych?
W PB Bilansie Ignacy Morawski i Marcel Zatoński analizują też rozwijający się w Polsce sektor kosmiczny – niewielki pod względem skali, ale technologicznie zaawansowany i oparty na popycie generowanym przez zamówienia publiczne. To przykład, że w Polsce mogą powstawać nowe, ambitne kompetencje przemysłowe, choć wyzwaniem pozostaje wyjście z ofertą do sektora prywatnego.
W odcinku również o dużych zakupach złota przez NBP, umowie handlowej UE–Mercosur oraz rosnącym zainteresowaniu dużych inwestorów polskimi spółkami poza rynkiem giełdowym.
Szukaj w treści odcinka
W handlu detalicznym, tym spożywczym mamy od dwóch lat właściwie taką intensywną rywalizację cenową Biedronki i Lidla, która wydawało mi się, że będzie wygasać w ubiegłym roku, ale tak niespecjalnie wygasa i konsument też się przyzwyczaił do tego, że te sieci rywalizują ze sobą mocno i walczą na ceny, oferują jakieś promocje.
To zresztą bardzo ciekawa sieć, bo to jest sieć, wywodząca się z Holandii, w którą zainwestował 20 lat temu Fundusz Private Equity.
A, nie, nie, nie, moment, moment, w palat możesz, możesz, okej, ale ja się zgadzam, że teoretycznie człowiek może myśleć tak, dobra, zainwestuję w towar.
Czyli trochę po tym, jak się zaczęła wojna w Ukrainie.
No bo jakby NBP musiał zainterweniować, prawda?
A ja sobie teraz odgrzebałem na mailu z 17 lipca 2012 roku, kiedy wysyłałem do autoryzacji wypowiedzi Grzegorza Brony, prezesa...
Nie wiem, jak jest w przypadku ISAI.
W ISAI jest tak trochę pomiędzy, bo oni mają też dużo pracowników takich w Polsce.
Rozmawiałem z branży, z jedną osobą i tutaj musimy przyznać, że gdyby nie wojna w Ukrainie, to możliwe, że to wiele z tych spółek by nie przetrwało, bo one nie dostałyby w końcu takiego dużego zastrzyku, zamówień, pieniędzy.
Chociaż jak ja to napisałem i zamieściłem wpis na X, to jakiś chyba informatyk napisał, a ja pracuję teraz przy takich agentach AI i to wszystko będzie zautomatyzowane bardzo szybko.
Ale to właśnie może będzie tak, że będzie mniejsze zatrudnienie w tych centrach usług, ale one nadal będą w Polsce, bo w Polsce będą dobrze specjaliści od tych agentów AI i my to będziemy eksportować.
Albo będą ludzie, którzy będą sprawdzali, czy to co AI zrobiło jest słuszne, czy nie.
No i wydaje mi się, że taki obraz, który określili w tych rozmowach jest dość pozytywny, bo pytałem między innymi o to, jak wygląda zainteresowanie zagranicznych inwestorów kupowaniem.
Ostatnie odcinki
-
Milion z giełdy? Prezes GPW: 1200 zł miesięczni...
22.04.2026 10:01
-
Trump wystrzelał połowę arsenału, więc Iran gra...
22.04.2026 04:52
-
Polacy gotowi do przeprowadzki? Nawet 40% rozwa...
21.04.2026 13:00
-
Nowy prezes Apple i rekrutacja na szefa Fed. PB...
21.04.2026 04:41
-
Tomasz Rożek: Jak władza i pieniądze psują nauk...
20.04.2026 12:57
-
Bułgaria, Iran i Trump: rynki, Solorz i syndrom...
20.04.2026 03:55
-
Nie ma paliwa do samolotów, Polska poza G-20, a...
17.04.2026 11:05
-
Wojna bliżej Europy? Paliwa pod presją i Polska...
17.04.2026 05:08
-
GTI: 50 lat legendy Volkswagena. PB AUTOPORTRET
16.04.2026 09:50
-
Walka o Fed przyspiesza. Trump stawia na Warsha...
16.04.2026 05:41