Mentionsy
Kto zabił Jolantę Brzeską? [OSKARŻAM - odcinek 38]
Portal Gazeta.pl przeanalizował kilka tysięcy stron dokumentów umorzonego w ubiegłym roku śledztwa w głośnej sprawie śmierci Jolanty Brzeskiej. 14 lat po tragedii ujawniamy nowe szczegóły.
Posłuchajcie tekstu Marcina Kozłowskiego, dziennikarza portalu Gazeta.pl
Czyta Mariusz Bonaszewski.
Wszystkie odcinki "Oskarżam. Cyklu kryminalnego Gazeta.pl>>>
Szukaj w treści odcinka
Cztery dni po tym, gdy znaleziono ciało zmarłej, zgłoszenie o zaginięciu złożyła na policji córka 64-letniej Jolanty Brzeskiej.
Moja mama nigdy nie miała myśli samobójczych, podkreślała córka Jolanty Brzeskiej.
Opisywała córka Jolanty Brzeskiej w jednym z pism do urzędników.
Marek M. miał rzucać na zebraniach wspólnoty złośliwą uwagi na temat Jolanty Brzeskiej.
Sąsiadka Jolanty Brzeskiej.
Fragment zeznań córki Jolanty Brzeskiej.
I tak było kilka razy, mówiła potem córka Jolanty Brzeskiej.
Fragment zeznań córki Jolanty Brzeskiej.
Znajomy Jolanty Brzeskiej.
Wszystko wskazywało jednak na to, że walka Jolanty Brzeskiej zakończy się porażką.
Z korespondencji wynika, że w październiku 2010 roku, na 5 miesięcy przed śmiercią Jolanty Brzeskiej,
Powiedziała, że jak spłaci jeden dług, to właściciel zażąda wyższego czynszu i wpadnie w nowe długi, mówiła śledczym córka Jolanty Brzeskiej.
Część emerytury Jolanty Brzeskiej była pobierana na poczet długów.
Początkowa analiza wykazała na ubraniach Jolanty Brzeskiej obecność węglowodorów o składzie charakterystycznym dla oleju napędowego.
Później Krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych doszedł do wniosku, że była to nafta, córka Jolanty Brzeskiej.
W lipcu 2011 roku na policję zadzwonił informator, który twierdził, że związek ze śmiercią Jolanty Brzeskiej ma trzech mężczyzn, w tym jeden, który zajmuje się wyłudzaniem haraczy.
Śledczy próbowali też ustalić, czy ktoś wystawił na sprzedaż zaginione aparaty słuchowe Jolanty Brzeskiej.
Policjanci chcieli sprawdzić, czy istniała możliwość, by uczestnicy ogniska usłyszeli jakieś dźwięki pochodzące z miejsca odnalezienia ciała Jolanty Brzeskiej.
Miesiąc po śmierci Jolanty Brzeskiej, jedna z jej znajomych wyciągnęła z pogorzeliska fragment odzieży kobiety.
Marek M został przesłuchany w listopadzie, osiem miesięcy po śmierci Jolanty Brzeskiej.
Przepraszam, Hubert M. Marek M. zaznaczał, że o śmierci Jolanty Brzeskiej dowiedział się telefonicznie od jej córki.
Podobnie Hubert M. Hubert M. przekonywał, że śmierć Jolanty Brzeskiej oznaczała de facto stratę dla właściciela w aspekcie utraty jednej z osób, od której można dochodzić spłaty odszkodowania.
Według mojego zdania Marek M. nic nie zyskał na śmierci Jolanty Brzeskiej z uwagi na fakt, iż posiadał wszelkie dokumenty, aby eksmitować Jolantę Brzeską, jak również stracił dłużnika.
Pod koniec marca Barbara Z., matka Marka M., złożyła wniosek o uchylenie zajęcia wynagrodzenia córki Jolanty Brzeskiej.
Zabezpieczone wcześniej klucze do mieszkania Jolanty Brzeskiej odebrał we wrześniu 2012 roku.
Uznali, że związek ze śmiercią Jolanty Brzeskiej mogła mieć więcej niż jedna osoba, dwóch lub trzech silnych mężczyzn.
Przypuszczalnie celem sprawców było polanie Jolanty Brzeskiej substancją łatwopalną celem zastraszenia jej.
z powodu aktywnej obrony ze strony Jolanty Brzeskiej lub innych jej działań wzmagających agresję sprawców, sprawcy dokonali jej podpalenia.
Nieprzewidziana obrona ze strony Jolanty Brzeskiej doprowadziła do eskalacji ich agresji skutkującej podpaleniem jej ciała, stwierdzono.
Wiele poszlak wskazuje, iż do śmierci Jolanty Brzeskiej przyczyniły się osoby trzecie, lecz mimo istniejących wątpliwości część ujawnionych okoliczności nie pozwala także kategorycznie odrzucić wersji z zamachem samobójczym.
Co najmniej za lekko myślne z punktu widzenia sprawcy należy uznać pozostawienie przez niego jeszcze palących się zwłok Jolanty Brzeskiej w miejscu, gdzie w każdej chwili ktoś mógł nadejść.
Kwestia spornego mieszkania nie wydaje się tutaj przekonująca, bowiem z dokonanych ustaleń wynika, iż było tylko kwestią czasu wyegzekwowanie od Jolanty Brzeskiej opuszczenia mieszkania na mocy wyroków sądowych, dodano.
Zgodnie z poleceniem Zbigniewa Ziobry prokuratura w 2016 roku wróciła do wyjaśniania okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej.
Ponownie przeszukano teren, gdzie znaleziono ciało Jolanty Brzeskiej.
Do badań zostały wysłane ponownie okulary Jolanty Brzeskiej.
W lutym 2017 roku została zorganizowana konfrontacja z mężczyzną, który rzekomo brał udział w zabójstwie Jolanty Brzeskiej.
Poza tym na rzeczach Jolanty Brzeskiej nie znaleziono jego odcisków palców ani śladów DNA.
Mężczyzna przyznał potem, że widział w telewizji informacje na temat Jolanty Brzeskiej.
Mężczyzna wyjaśniał, że w tym samym roku, po kilku miesiącach od śmierci Jolanty Brzeskiej, sprzedał je za kilkaset złotych.
Pytano go między innymi o to, czy zlecił zabójstwo Jolanty Brzeskiej lub czy bezpośrednio przyczynił się do jej śmierci.
Na torbie Jolanty Brzeskiej i fragmentach gazet stwierdzono DNA nawet pięciu osób, w tym co najmniej dwóch mężczyzn.
Nie wierzę, że Marek M. może stać za zabójstwem Jolanty Brzeskiej.
Faktem jest natomiast, że po śmierci Jolanty Brzeskiej, wielu warszawskich lokatorów przyznało w zeznaniach, że zaczęło obawiać się o swoje życie.
Okazuje się, że, o czym wcześniej media informowały, późniejsze dodatkowe analizy wykazały obecność hydroksyzyny, lek uspokajający przeciwlękowy w próbkach pobranych z mózgu, nerek, płuc, serca i wątroby, a także krwi Jolanty Brzeskiej.
Taki przebieg zdarzenia wskazywałby, iż sprawcy od początku dążyli do pozbawienia życia Jolanty Brzeskiej.
W momencie zainicjowania spalenia ciało Jolanty Brzeskiej znajdowało się w pozycji, w jakiej zostało ujawnione przez świadka.
Umorzenie postępowania na obecnym etapie nie wyklucza możliwości podjęcia dalszych działań mających na celu wyjaśnienie okoliczności śmierci Jolanty Brzeskiej w przypadku ujawnienia się nowych dowodów.
Oficjalnie informuję, iż nie będę składać zażalenia na postanowienie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Gdańsku z dnia 28 października 2024 dotyczące umorzenia śledztwa w sprawie śmierci mojej mamy Jolanty Brzeskiej w dniu 1 marca 2011.
Skomentowała w połowie listopada w mediach społecznościowych córka Jolanty Brzeskiej.
W 2017 roku skwer między ulicami Iwicką, Zakrzewską i Sielecką na Mokotowie został nazwany skwerem imienia Jolanty Brzeskiej.
Co stało się z mieszkaniem Jolanty Brzeskiej?
Ostatnie odcinki
-
Mroczny urok zbrodniarza. Skąd się bierze miłoś...
17.02.2026 17:00
-
Kajetan Poznański. 10 lat po zbrodni - czy to k...
04.02.2026 17:00
-
Wielka Ucieczka [OSKARŻAM - odcinek 50]
02.02.2026 09:57
-
Nie mam łez [OSKARŻAM - odcinek 49]
22.01.2026 19:20
-
Śmierć w drodze do Medjugorie [OSKARŻAM - odcin...
30.12.2025 19:00
-
"Sztywne przedszkole" [OSKARŻAM - odcinek 47]
23.12.2025 19:00
-
"Łomiarz" czeka w bramie [OSKARŻAM - odcinek 46]
16.12.2025 19:00
-
Niereformowalny idiota [OSKARŻAM - odcinek 45]
09.12.2025 19:00
-
Trzeba zabić ważną damę [OSKARŻAM - odcinek 44]
02.12.2025 19:00
-
Pięć milionów dla wróżki [OSKARŻAM - odcinek 43]
13.05.2025 18:49