Mentionsy
73. Problem wadliwych powołań sędziów i próby jego rozwiązania | Karolina Wąsowska-Franke, Eryk Ziędalski
W 73. odcinku podcastu Odkrywając wolność rozmawiamy o jednym z najpoważniejszych problemów ustrojowych ostatnich lat, czyli wadliwych powołaniach sędziów i próbach ustawowego naprawienia tego problemu. Dyskutujemy o tym, jak naprawiać instytucje państwa, nie tworząc precedensów, które w przyszłości mogą obrócić się przeciwko wolności jednostki, własności prywatnej i bezpieczeństwu gospodarczemu.
Gościem odcinka jest Eryk Ziędalski, analityk prawny Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR) i współautor krytycznej opinii FOR do rządowego projektu ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu.
W rozmowie wyjaśniamy, dlaczego, zaproponowana ustawa może pogłębić chaos prawny zamiast go zakończyć, mimo że problem wymaga pilnego rozwiązania. Proponujemy również alternatywne rozwiązania, w oparciu o rekomendacje m.in. Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Zobacz też:
Opinia Forum Obywatelskiego Rozwoju do projektu ustawy o przywróceniu prawa do niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego na podstawie prawa przez uregulowanie skutków uchwał Krajowej Rady Sądownictwa podjętych w latach 2018–2025 (UPRO2)
----------------------------
Znajdziesz nas na:
https://for.org.pl/
Facebook - FundacjaFOR
Instagram - @fundacjafor
You Tube - Fundacja FOR
X - FundacjaFOR
Szukaj w treści odcinka
Problem tej wadliwości powołań zaczął się z zmianą KRS-u, z przerwaniem wcześniejszej kadencji KRS-u za czasów rządu PiSu na mocy ustawy.
Formalnie osoby, które są wybierane do KRS-u muszą być sędziami.
Co w świetle tego, jak mamy skonstruowaną obsadę KRS-u na gruncie Konstytucji, gdzie
Osobnym kwestią jakby pozostaje to, w jaki sposób dokonał się wybór tej konkretnej Krajowej Rady Sądownictwa, czy też tak zwanego Neo-KRS-u, który mamy do tej pory.
Zanim mogło dojść do wyboru jakiegoś konkretnego sędziego w grono KRS-u, musiał on przedstawić listy poparcia.
W przypadku wielu z tych kandydatów, którzy ostatecznie znaleźli się w tym NEO KRS-ie, pojawiały się wątpliwości, czy faktycznie udało im się zgromadzić te wymagane podpisy.
Tak osoby, które ostatecznie znalazły się w gronie tego Neo KRS-u wzajemnie podpisywały sobie listy poparcia, co no...
No właśnie, o ile pewnie przeciętny obywatel mógłby pomyśleć, że co mnie obchodzi jakaś tam KRS, pomijając fakt, że sam skrót KRS można rozumieć dwojako, mamy Krajowy Rejestr Sądowniczy i Krajową Radę Sądownictwa.
Decyzje podejmowane w toku tego typu procedur mają wpływ na to, jak postrzegani są dani sędziowie, czy jest kwestionowany ich status ze względu na to, że jest kwestionowany status obecnej KRS.
Ministerstwo wychodząc od właśnie tych problemów z KRS-em
Można powiedzieć, że projektodawca przewidział koncepcję utraty tożsamości konstytucyjnej przez KRS, co w konsekwencji rzutuje na ważność uchwał podejmowanych przez ten organ i w konsekwencji na nominacje na stanowiska sędziowskie podejmowane przez prezydenta.
Co miałoby jakby prowadzić do tego, że osoby, które przeszły przez procedurę przed NEO KRS-em, w istocie nie mają statusu sędziego, czy też, jak to jest ujęte w projekcie, posiadają status tzw.
Także mamy w ramach projektu podzielenie osób, które przeszły przez procedurę przed NEO KRS-em na powiedzmy trzy grupy, które będą objęte różnymi skutkami w ramach ustawy.
Zdaniem Ministerstwa nie miały one innej możliwości, po prostu musiały przejść przez te procedury przed NEO KRS-em i sam udział tego NEO KRS-u nie był aż tak istotny w całej procedurze, co miałoby jakby w pewien sposób wyróżniać tę grupę i gdzieś wskazywać na niewielką dozę, czy też może mniejszą dozę ewentualnych nieprawidłowości.
Druga grupa, grupa tak zwana żółta, to osoby, które były wcześniej sędziami, ale przeszły przez konkursy przed NEO KRS-em, żeby na przykład dostać się do sądu wyższego szczebla.
Oczywiście na stanowiskach, które zajmowały zanim doszło do powołania wadliwego KRS-u, ale miałyby pozostać jakby na obecnych stanowiskach w ramach delegacji przez okres dwóch lat.
I trzecia grupa, grupa czerwona, to są osoby, które przeszły przez procedurę przed neo-KRS-em, natomiast wcześniej nie były sędziami, były adwokatami, radcami prawnymi, czy też doktorami, czy profesorami nauk.
kwestie sędziów Sądu Najwyższego, wobec których jednak są największe wątpliwości, największe zarzuty ewentualnego wpływu politycznego ze strony na OKRS-u w procesie.
Udział komponentu powiedzmy politycznego właśnie EOKRS-u mógł być różny.
Powiedziałeś o trzech elementach tego projektu ustawy, które twoim zdaniem i zdaniem FOR mogą być szkodliwe i to jest właśnie ta utrata tożsamości konstytucyjnej przez KRS.
Tak jak mówiłem, raczej wiele wskazuje na to, że nie w przypadku każdego sędziego, który przeszedł procedurę przez neo-KRS-em możemy mówić o faktycznie jakimś wpływie politycznym.
Ostatnie odcinki
-
73. Problem wadliwych powołań sędziów i próby j...
29.01.2026 13:04
-
72. Czas na rozsądną politykę alkoholową! | Gab...
30.12.2025 08:00
-
71. Czy polska energetyka musi być państwowa? |...
17.12.2025 15:45
-
70. Bierzmy przykład z polityki fiskalnej Grecj...
03.12.2025 16:00
-
69. Polska niemal na końcu rankingu Tax Foundat...
18.11.2025 10:47
-
68. Podniesienie CIT dla banków, czyli rządowy ...
07.11.2025 10:04
-
67. Państwowy monopol na gospodarowanie odpadam...
21.10.2025 07:00
-
66. Co nowego w wymiarze sprawiedliwości pod rz...
07.10.2025 15:14
-
65. Przyszłość polityki handlowej Unii Europejs...
23.09.2025 15:51
-
64. Twój rachunek, który wystawiło Ci państwo |...
06.08.2025 10:09